- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1507 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
147
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1507 Culés
5
Nie byłbym sobą, gdybym nie napisał czegoś od siebie odnośnie wczorajszego meczu jak i ogólnie przygotowań do nowego sezonu.
Wczorajsze spotkanie:
Wygrywamy bardzo szczęśliwie z Arsenalem, który ułomkiem nie jest. Warto podkreślić, że drużyna z Londynu sezon zaczyna już w tym tygodniu i podczas gdy nasza drużyna będzie zbijać piony z kibicami z USA, oni będą walczyć o swoje pierwsze ligowe punkty.
Mecz w bardzo powolnym, wakacyjnym tempie. Pierwsza połowa słaba, druga już lepsza. Nie widzę Rakiticia i Busquetsa razem w pomocy. To by się po prostu nie trzymało kupy. Jak jest już tam jeden z nich, to gra w środku jest o wiele za powolna. Ivan trzy razy poprawia piłkę przed podaniem, a Busquets nie nadąża za kontratakami. Nawet sam Frenkie wczoraj to podkreślał. Na tą chwilę pomoc powinna wyglądać tak - Busquets/Rakitic/Roberto oraz Frenkie i Arthur. Bo na Puiga się nie nastawiam. Tym bardziej po wczorajszej wypowiedzi Ernesto. Niech Riqui wytrzyma jeszcze jeden sezon, a już za rok mam nadzieję będzie pełnoprawnym członkiem pierwszego zespołu.
Odnośnie Ernesto - nałożył na siebie ogromną presję zostając na trzeci sezon. Po dwóch poprzednich kompromitacjach w LM każda jego decyzja będzie teraz podważana. Dostał nowych, bardzo dobrych zawodników, ale żeby wygrać LM Barcelona musi zmienić podejście do tych meczów. Każdy zawodnik bez wyjątków musi walczyć o każdy centymetr boiska. Miejmy nadzieję, że w najważniejszych meczach to Barca będzie narzucać swój styl gry. Mając takich zawodników nie możemy wychodzić na boisko zesrani jak na Anfield czy w Rzymie.
No cóż, już jutro zawodnicy wylatują do Stanów, moim zdaniem to latanie za pieniędzmi nie jest dobre. Zawodnicy powinni przepracować ten tydzień w Ciutat Esportiva, a zamiast tego lecą tysiące kilometrów na Zachód. I nie kupują mnie pierdoły typu "w locie ciało się najlepiej regeneruje". W locie nie wypracujesz schematów, nie zgrasz się z zespołem. Tego się obawiam i myślę, że początek sezonu może być wyjątkowo trudny w tym roku.
Tyle ode mnie, może troche chaotycznie, ale takie są moje spostrzeżenia przed zaczynającym się sezonem.
Vamos ;).
6
@VamosRakieta Problemem w LM nie jest taktyka, trener czy brak jakości piłkarzy. Problemem jest głowa. Na wyjazdach gramy nieporównywalnie gorzej niż u siebie. I wbrew życzeń wrogów Valverde to nie jest jego wina. Już za Guardioli to występowało. Później mieliśmy tylko pogłębianie się tego stanu. W 12/13 fatalne mecze z Milanem czy PSG, rok później porażka w Madrycie z Atlético. Za Lucho cudownie udało się to obejść w jego pierwszym sezonie rozgrywając świetne mecze z City i PSG. Jednak później były katastrofy. Z Atlético w 2016 i rok później 0-4 z PSG i 0-3 z Juve. Dziwnym trafem w rewanżach u siebie potrafiliśmy grać lepiej od tych drużyn. Za Valverde jest podobnie, nic nie pogorszył w tej kwestii. (Edit: w sumie rewanż z Romą był w większości jego winą, dobrał defensywną taktykę i nakazał zawodnikom grać na czas, aby po prostu się prześlizgnąć dalej bez nadmiernej utraty sił. Rok później wyciągnął wnioski ze swoich błędów i dużo lepiej rotował składem przez cały sezon oraz na sam rewanż dobrał lepszą taktykę, bardziej ofensywną. I w tym przypadku to nie to przesądziło o porażce) Musimy rozwiązać ten problem. Mentalność zawodników. Czemu na wyjazdach grają gorzej? Nie chce im się? Są przytłoczeni kibicami? Zmęczeni po podróży? W tamtejszych hotelach obsługa dosypuje im czegoś do posiłków przed meczem? Nie wiadomo. To jest sprawa którą musimy rozwiązać.
1
@VamosRakieta masz herbik za starania w to wlozone. :)
3
@VamosRakieta Busi i Rakitic zdecydowanie nie przyspieszają gry, Frenkie ma rację, mówiąc, że trzeba grać szybciej piłką. Popieram również to, że mogliśmy sobie odpuścić to turnee do USA - jednak taki biznes, liczy się kasa.
0
@Nano22 dokładnie tak. Świetnie to napisałeś ;).