- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1141 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1141 Culés
6
Nie wiem tez po co pisze w ogole ten komenatrz, chyba licze, ze moze ktos ma podobne przemyslenia i bedzie chcial sie nimi podzielic. Po wczorajszym spektaklu nie moglem zasnac do 1 i obudzilem sie po 5, co dalo mi do myslenia. Nie moze byc tak, ze dwudziestuparu chlopow grajacych w pilke 2 tysiace kilometrow ode mnie rujnuje mi wieczor, noc i nastepny dzien, i pewnie jeszcze kilka nastepnych.
To chyba bylo ostatnie wydarzenie sportowe, ktore ogladalem. Jaki jest sens ogladac cos co tak naprawde w przekroju calego zycia sprawia wiecej zawodu niz radosci?
Nie chodzi tylko o pilke, ale o sport ogolnie. Odkad pamietam, ogladam kazde wieksze imprezy praktycznie w kazdym sporcie i tak naprawde co mi po tym? Cos to wnosi do mojego zycia poza sporadyczna euforia?
Glownie to niestety rozczarowanie i niemoc, bo siedzac przed tv nie mam na nic wplywu. Zaoszczedzonym czas i dobrym humorem wole obdarowac moja rodzine, firme i rzeczy, na ktore mam realny wplyw.
Dzisiaj, czuje sie, jakby ktos mi bliski umarl wczoraj na Anfield.
1
@Kondzix Jesteś idealnym przykładem jak nie być kibicem. :)