La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1714 Culés

60

2AngryMen: Święcicki&Kapica

Dla wszystkich hejterów Leo Messiego i "specjalistów" od hormonu wzrostu.

"Nie czułem się gorszy od swoich kolegów, choć nie było pośród nich niższego ode mnie. Ale kiedy zobaczyłem, że po rozmowie z lekarzem moi rodzice mają łzy w oczach, wiedziałem, że z moim ciałem dzieje się coś niedobrego".

Gdyby Leo Messi nie przyjmował domięśniowo sztucznego hormonu wzrostu, mierzyłby dzisiaj około 150 cm. To nie pozwalałoby uznać go za karła, ale byłby osobą o bardzo niskim wzroście.

Diego Schwarzstein, endokrynolog z Rosario przebadał wszystkich rówieśników z drużyny Leo Messiego i tylko u niego wykrył niedobór hormonalny. Miesięczna kuracja miała kosztować od 1 tys. do 1,5 tys. dolarów. Kwota wręcz nieosiągalna dla zwykłej, argentyńskiej rodziny, odczuwającej skutki nadciągającego kryzysu ekonomicznego.

Ojciec, Jorge, nagłaśniając sprawę otrzymał pomoc z funduszu socjalnego Acindar, swojego pracodawcy. Newell's Old Boys dorzucało 200 dolarów miesięcznie. Reszta była sumą wyrzeczeń rodziny.

Ile miała trwać terapia? - Czas nieokreślony. Tak długo, aż będzie potrzebne - mówił dr Schwarzstein.

Kuracja była bardzo bolesna dla dziecka. Leczenie polegało na codziennym wstrzykiwaniu norditropinu, sztucznego hormonu, którym w latach 90. zastąpiono hormony naturalne pobierane od zmarłych. Messi bardzo szybko nauczył się robić zastrzyki samodzielnie i nikogo nie dopuszczał do siebie. Nawet jak szedł spać do swojego kumpla, Lucasa, brał torebkę izotermiczną pod pachę i skrupulatnie wypełniał zadania.

Ani jednego dnia nie odpuścił. Codziennie wstrzykiwał sobie zastrzyk najpierw w lewe, później prawe udo. Przyzwyczaił się do bardzo dużego jak na odporność dziecka, bólu. Po latach jego tatuażysta powiedział, że nie spotkał osoby z takim progiem bólu.

- Stało się to dla mnie rutyną, jak mycie zębów - wspomniał po latach Messi. - Wszystko robiłem dla futbolu.

Jak na swój wiek był wyjątkowo dojrzały i zdeterminowany. Jego brat Rodrigo powiedział, że jako ośmiolatek zachowywał się bardzo odpowiedzialnie, niemal jak dorosły. Pastował codziennie swoje buty do gry w piłkę nożną. Dbał o nie, choć rówieśnicy tego nie robili.

Doktor Schwarzstein powiedział, że Messi 10 -latek zniósł swoją chorobę z niezwykłą pokorą i świadomością. Niesłychaną jak na chłopaka w takim wieku. Miał bardzo zdrowy stosunek do swojej ułomności.

24

@Adamski69 Dlatego jeszcze tak odnośnie tej kontuzji. Widać było grymas na twarzy i ból, do którego nie przyzwyczaił nas Messi. Także niech spokojnie wyleczy ta rękę i w pełni sprawny wróci do gry, a nie na jakichś środkach przeciwbólowych czy usztywniaczach.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?