La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1379 Culés

7

Chciałbym poruszyć temat studiów. Jak to jest Waszym zdaniem ? Moim zdaniem kiedyś na studia szła sama elita, fachowcy, pasjonaci wybranego kierunku w którym później byli naprawdę dobrzy. Teraz studia robią wszyscy, nawet i ci którzy na dwójach lecieli, jakoś maturę prześlizgnęli, wybrali kierunek jaki bądź byle by iść na studia bo co ludzie powiedzą, bo co rodzice powiedzą, bo każdy idzie. Nie ukrywam, politechniczne kierunki to chyba najlepsze kierunki, ale trzeba się znać, mieć smykałkę oraz umysł ścisły. Myślę, że czasem lepiej po szkole (gdy ktoś jest niezdecydowany) postawić na swoim, popracować, przemyśleć przyszłość na spokojnie. Na nauke nigdy nie jest za późno. Jakie są Wasze opinie ?

2

@FcBarcelończyk5 Teraz moim zdaniem jest odwrotnie. Pasjonaci i fachowcy kręcą swoje biznesy i robia pieniążki, a głąby (nie wszyscy oczywiście) studiują a pozniej i tak kończą gorzej niz Ci ogarnięci bez studiów.

0

@bixmix Fakt faktem, z tym też się muszę zgodzić. Dowodem mogą być ci ludzie :
http://www.gazetaprawna.pl/galerie/592766,duze-zdjecie,2,milionerzy-bez-studiow.html

2

@FcBarcelończyk5 Moja opinia jest taka, że studia straciły na wartości. Aktualnie jest mało uczelni, do których trzeba być naprawdę uzdolnionym aby się dostać. Większość wychodzi z założenia, że jak mnie nie przyjmą do Krakowa to pójdę do Łodzi, a jak i tam mnie nie przyjmą to pójdę byle gdzie, byleby mieć jakiś papierek. Niestety jest to błędne myślenie, dlatego uważam, że najlepszą opcją na dzisiejsze czasy jest technikum po którym smykałkę mamy w ręku.

konto usunięte

4

@FcBarcelończyk5 Jak ktoś jest ogarnięty, to i bez studiów sobie poradzi i to nie podlega dyskusji, bo takich przykładów bardziej i mniej znanych jest dużo. Ja pierwszy fakultet robiłam na siłę, bo nie miałam na siebie pomysłu i zasugerowałam się opinią rodziców. Ale nie były to bezproduktywne lata, coś od siebie dawać musiałam. W każdym razie, nie wnikam kto i z jakich przyczyn poszedł na te studia, ale bardzo nie lubię ludzi, którzy idą na studia czy do jakiejkolwiek innej szkoły i nie robią kompletnie nic, zajmując tym samym miejsce osobom, które chciałyby studiować, ale się nie załapały przez takich cymbałów. Kolega niżej jest tego idealnym przykładem, zapisał się do szkoły dla legitymacji i zaświadczenia. I takiemu delikwentowi podziękowałabym na wstępie.

2

@FcBarcelończyk5 Akurat byłem w takiej sytuacji, że zdałem maturę na zadowalające mnie procenty. Nadszedł czas na wybór uczelni, wybrałem Akademie Morską o kierunku Mechanika i Budowa Maszyn, gdyż jestem po technikum mechanicznym i chciałem dalej kontynuować to co zacząłem 4 lata temu. W momencie kiedy miał zaczynać się rok zdałem sobie sprawę z tego, że nie mam po prostu ochoty na studiowanie dzienne ale nie wiedziałem jak zareagują na to inni. Każdy z moich przyjaciół jest na studiach i byłbym tym jedynym, który nie pójdzie. Również objawiałem się co powiedzą na to rodzice, przecież jest to radykalna zmiana. Skończyło się tak, że postanowiłem się nie męczyć i wróciłem do domu, jestem w momencie szukania pracy lecz uświadamiam sobie, że chce studiować ale zaocznie a wszyscy moi bliscy mnie poparli i przyznali mi racje, że nie ma sensu się męczyć jeśli się tego nie czuję. Nie zdążyłem złożyć papierów przez co mam rok przerwy ale wiem, że była to dobra decyzja. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości to myślę, że warto zrobić sobie rok na przemyślenia. Pamiętajcie, że to jest wasza decyzja a nie rodziców i trzeba zrobić tak aby czuć się z tym dobrze :)

0

@GenerałXavi I z Tobą się zgodzę. Właśnie ta 'beka będzie' to jest główny problem dzisiejszych młodych, niestety.

1

@bixmix Ukręcić własny biznes od zera, to bardzo trudna sztuka, szczególnie teraz. Udaje się jednemu na sto, może i jednemu na tysiąc, a potem rozpowiada, że nie trzeba się uczyć i jak to pięknie się żyje bez matury/studiów. Oczywiście zgadzam się, że teraz studia to nie to samo i większość idzie, bo "tak trzeba", ale nie każdy może być biznesmenem. Jeden bez szkoły zarabia 20 tyś, a drugi całe życie na budowie, bo nie ma innych perspektyw. Najrozsądniej jest zrobić tak, jak pisze @FcBarcelończyk5 , czyli między maturą, a studiami zrobić sobie przerwę i zobaczyć jak to się żyje w wielkim świecie :)

1

@FcBarcelończyk5 Wg mnie, kiedyś studia były bardziej wymagane. Ja idąc na studia poznałem znajomego, który kręcił mnie do firmy, w której pracował i pracuje tam już ponad 3 lata i nie narzekam. Można więc powiedzieć, że studia załatwiły mi pracę, lecz równie dobrze mógłbym go poznać na poczcie czy w sklepie. Kiedyś było mniej prywatnych uczelni (tak mi się wydaje) i był większy nacisk na wiedzę, przez co pracodawca zatrudniając taką osobę miał pewność, że coś wie. Teraz idąc na prywatną uczelnie płacimy i nawet z mocno luźnym podejściem przechodzimy dalej (na mojej uczelni tak było). Gdy pytałem osoby, na co Ci te studia to mówiły: "dla papierka", a wtedy pytając na co Ci ten papierek odpowiadały: "nie wiem, ale może się przydać, lepiej mieć niż nie mieć". Gdy obyłem się już trochę w branży to zauważam, że pracodawca stawia doświadczenie nad edukację. Studia teraz jedynie co to dają mi dodatkowe 6 dni urlopu, jeśli się nie mylę.

konto usunięte

0

@MSN Powiem ci, że bardzo dobrze zrobiłeś :) szkoda, że mnie 3 lata temu zabrakło takiej odwagi. Ale jak to mówią, nigdy nie jest za późno żeby coś zmienić, teraz jestem dumną i bardzo szczęśliwą studentką Zarządzania na Koźmińskim.

1

@MSN O widzisz i brawo za odwagę. Ale też ważne jest wsparcie rodziców w takich chwilach. Powiedziałeś że bliscy przyznali Ci rację. To jakoś podtrzymuje na duchu. Gdy ja rzucałem studia to niestety moją obrońcą była jedynie siostra ale to chyba z litości, bo każdy z rodziny na mnie naciskał, rodzice, dziadkowie... To był tragiczny czas, nie miałem ochoty na nic, nawet nie macie pojęcia jak to może być dołujące gdy rodzice dzień w dzień tłuką Ci że 'jak tak można zrobić, każdy studiuje tylko nie ty' itp itd. Miałem serdecznie dosyć wszystkiego. I dołączam się do Twojej rady dla przyszłych studentów. Patrzcie pod siebie, nie pod rodziców. To WY później będziecie żyć w tym, nie rodzice. To WY macie się czuć później dobrze. Owszem, można się zasugerować zdaniem rodziców, ale jeżeli są racjonalistami, a nie że 'idź synu/córko na prawo, bo tam zarobisz, będziesz w todze chodził i wgl super fajnie, idź na lekarza, bo to to już wgl'. Jeśli jest tu ktoś kto nie wie co w życiu robić to nie martw się, życie się ułoży, tylko wiadomo że trzeba pomóc. Najgorsza jest presja otoczenia.

1

@MSN Jeszcze co do Twojego postu. Moim zdaniem własnie lepiej jak pójdziesz na takie zaoczne, bo i studiujesz, i pracujesz, i sam możesz płacić za te studia. Ludzie bynajmniej u mnie mówią że 'studia dzienne' są za darmo. Owszem, studia może i tak, ale za mieszkanie kto zapłaci ? Ksiądz ? Nie nie, rodzice, i niestety jeśli komuś się wydaje że odciął pępowinę to wcale nie skoro rodzice miesiąc w miesiąc wywalają kasę na mieszkania. A to wcale tanio nie wychodzi

1

@FcBarcelończyk5 Ja poszedłem na studia i o ile przez pierwszy i drugi rok tego nie żałowałem tak teraz jestem na trzecim i mam poczucie, że już mi wystarczy. Uważam, że jest dużo przedmiotów wepchniętych na siłę, które nie przynoszą wartości w postaci wiedzy. Szczerze mówiąc nie czuję się przygotowany do zawodu. Brakuje mi zajęć praktycznych, tłoczenie do głów czystej teorii jest nic nie warte. Podsumowując - wydaje mi się, że warto iść na studia, ale nie oczekiwać cudów po ich ukończeniu jednocześnie rozwijać się poza uczelnią - kursy, szkolenia, różne prace czy nawet wycieczki zagraniczne i zwykłe rozmowy z obcymi żeby kształcić umiejętności miękkie.

0

@Homeopata8989 Też jestem zdania że technikum bardzo dobrze szkoli by mieć własnie jakąś smykałkę, i być lepiej przygotowanym do studiów technicznych. Nie wiem jak u Was ale w moim otoczeniu zdania co do tego są podzielone. Ci co byli w liceum uważają właśnie tak jak ja, a ci co byli w technikum co do jednego mówią że żałują że nie poszli do liceum. Zdania podzielone jak co do polityki w naszej Polsce. Ale dobra, nie mieszajmy polityki w nieswoje sprawy :)

3

@FcBarcelończyk5 "Teraz studia robią wszyscy"
Ja chce tylko wymienić suche statystyki
Od 10 lat liczba studentów maleje.
W tym wieku na obecny rok akademicki mamy najmniej studentów w kraju
Studentów jest ponad o pół miliona mniej niż 10 lat temu.
Mocno przedawnione frazesy w Twoim wydaniu
Mamy znacznie lepsze sukcesy, wygrywamy w większej ilości konkursów na arenie miedzynarodowyej wśród studentów w porównaniu do tych 20,30 lat wcześniej.
Wcześniej było trudniej? Była "elita"? A co ona osiągnęła? Wystarczy poszperać i porównać jak sobie radzą, jakie innowacje wprowadzają obecni studenci, a jak radziła sobie "elita". Nie mówię, ze teraz och, ach. Ale nie jest jakoś gorzej. Nawiązuje tu do uczelni technicznych, bo jestem (a raczej juz bylem) w tym sektorze, to jako taki miałem wgląd z pierwszej ręki.

0

@Aveiro O też właśnie dobrze prawisz, na wielu kierunkach za dużo jest tej zakichanej teorii. Oczywiste jest że lepiej i szybciej się nauczysz praktykując, a nie że czytasz podręcznik wyjaśnienie pewnych spraw a i tak dalej wszystko zagmatwane.

Co do języka obcego, to już chyba każdy wie, że wyjazd za granicę chyba najlepiej doszkala język angielski. Ze mną było tak, że z anglika w pisaniu i czytaniu to super ekstra, matura również i rozszerzona bo akurat wiedziałem że angielski może się przydać. Natomiast w mowie to była u mnie lipa lipa i jeszcze raz lipa. Niedawno wróciłem z Danii gdzie oczywistym jest że nie rozmawiałem po duńsku w pracy tylko po angielsku. Tam każdy mowi po angielsku, do kogo by się nie zagadało. Stare dziadki nawet mówią co bym się nie spodziewał. No ale do rzeczy, tam się dopiero nauczyłem mówić po angielsku biegle.

0

@FcBarcelończyk5 Ja jestem na informatyce na PW i nie znam nikogo po technikum na roku.

0

@Kwestionariusz Wróć do mojego pierwszego postu i zawuaż że chwalę techniczne uczelnie :)

konto usunięte

0

@FcBarcelończyk5 Jedynym dobrym podsumowaniem wywodów kolegów wyżej jest. Robienie swoich rzeczy na boku i tyle rób to co uważasz za konieczne i w czym sie czujesz;p ja po liceum i maturze chce isć na fizjoterapeute bo mnie to jara i mniej więcej sie znam.I tyle

0

@FcBarcelończyk5 No a jak ktoś się słabo uczy to go nie wyrzucą ze studiów? Mój brat jest na piątym roku i dobrze się uczy.

0

@zyskula Są uczelnie gdzie sie dyplom kupuje.

konto usunięte

0

@FcBarcelończyk5 Ja to widzę inaczej. Fakt - ogólnie poziom studentów znacznie spadł bo jak sam mówisz, na studia idzie "każdy". Jednak dotyczy to tylko studiów byle jakich. Kierunki szczególnie ciężkie takie jak niektóre rodzaje inżynierii, lekarski, stoma czy farmacja stały się dostępne nie tylko dla dobrze urodzonych jak to miało miejsce kiedyś. Liczba osób na jedno miejsce wynosi czasami 30 i ten efekt wąskiego gardła sprawia, że naprawdę dostaje się tam dużo osób ogarniętych i takich które chcą tam być.

2

@FcBarcelończyk5 Wszystko zalezy od ambicji i celow zyciowych. Chcesz skonczyc jakies studia i gdzies tam pracowac w korpo 9-5 za 3k ok, mozesz. Ani to ciekawe, ani wymagajace, ani w sumie nic. Mozesz udawac krola swiata na sgh, popisywac sie niewiadomo czym i niewiadomo jak, tez mozna. But the point is : musisz miec jakis pomysl na siebie. Jakikolwiek, cisnac i nie odpuszczac. I dajcie spokoj z technikum, nie robcie sobie jaj z ludzi. Tylko liceum i angielski na maxa. W Polsce mamy taki smieszny przesad, ze kazdy u nas mowi juz plynnie po angielsku. Bullshit, nie mowi. Plynnie mowi moze kilka procent populacji, 20% sobie pogada o podstawowych rzeczach a reszta to albo nie mowi zupelnie albo im sie wydaje, ze umie. Statystyka z zycia, mam wielu znajomych na topowych Polskich uniwersytetach, w topowych liceach jak i takich w srednich szkolach.

0

@lukas_0403 Otoz to, jaki wydzial?

0

@riko232 MINI

0

@lukas_0403 Niezle, topowy wydzial

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: