- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1037 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1037 Culés
2
Hmmm... Co do Atletico, ja od początku nie przepadałem za ich stylem, ale szanowałem ich sposób grania, jest po prostu skuteczny. Musimy pamiętać jedną rzecz - historia zapamiętuje zwycięzców, rzadko kiedy styl w jakim to zwycięstwo osiągnięto. Druga sprawa to taka, że Atletico nie ma takiego budżetu jak Real, Bayern czy Barcelona, oni to wszystko nadrabiają pracą na boisku. Myślę, że pewne rzeczy interpretują inaczej, a przynajmniej Simeone, dla nich chamskie granie to twarde granie, dla nich murowanie to gra defensywna, kontry to ich sposób gry, oni nie mają piłkarzy, którzy byliby w stanie rywalizować o piłkę z Barceloną, Bayernem, Realem... Robią co mogą aby awansować, wygrać, tyle ile są w stanie. Bardzo mi szkoda Bayernu, byłem wczoraj za nimi do samego końca, Guardioli ten finał się należał. A to co zrobił Simeone pod koniec meczu... Mam nadzieję, że zostanie zawieszony na finał, ja rozumiem emocję itp, bo mecz był niesamowity, huśtawka totalna, ale jeśli jest się na takim poziomie profesjonalizmu to trzeba również potrafić zachować nerwy na wodzy. Druga sprawa to taka, że niezależnie od tego kto dzisiaj awansuję do finału to będzie on wyglądał podobnie jak pierwszy mecz na Calderon z Bayernem czy chociażby ten wczorajszy... Gra defensywna i kontry, nie żeby coś, ale to już jest trochę nudne i irytujące, to zabija piękno futbolu, ale szanuję ich styl bo nie ma co - dzięki niemu osiągnęli bardzo wiele, to jest przecież najlepsze Atletico w swojej historii, oni mają ogólnie 3 finały Ligi Mistrzów z czego 2 są w ciągu ostatnich dwóch lat. Niemniej jednak wolałem Bayern w finale.