- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1942 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
21
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
macio_944
13
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Sysia11
5
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1942 Culés
17
Ale masz u mnie na osiedlu przesrane @Kessie, na cholerę Ty się do tej wiaty na śmieci chcesz ciągle dostać?
https://zapodaj.net/plik-uodX5Ouumk
A tak na serio to krótka historia z mojego osiedla.
Ogólnie to chyba większość bloków ma swoją wiatę na śmieci i przyjęło się, że mieszkańcy danego bloku wyrzucają swoje rzeczy do "przypisanej" do nich wiaty.
Mój blok oraz drugi obok mają właśnie taką jedną dzieloną razem.
I tak się składa, że od dłuższego czasu sporo osób z dwóch innych bloków korzysta z naszej wiaty, choć mają swoją pod nosem.
Składa się na to, że często kontenery wypełniają się śmieciami bardzo szybko przez co nie raz mieliśmy dosłownie góry odpadów zanim śmieciarze przyjechali je zabrać.
I pewnego razu "szef" wspólnoty się wkurzył i zaproponował nam aby nasza wiata miała uchwyt z kodem aby można było się do niej dostać.
Wszyscy się zgodzili bo faktycznie cała ta sytuacja zaczęła mocno irytować a wszelkie prośby do innych aby nie wrzucali swoich śmieci do naszej wiaty kończyły się niepowodzeniem.
Przez pewien okres był spokój aż do czasu gdy ktoś pierwszy raz wyłamał klamkę ze złości.
I tak, to był pierwszy raz a póki co takich incydentów było łącznie trzy xD.
Już chyba za drugim razem wisiała kartka z informacją, że "mamy Ciebie na nagraniu, jeżeli taka sytuacja powtórzy się raz jeszcze to idę z tym na policję"
Tak przechodzimy do chwili obecnej gdzie pół godziny temu schodzę aby wyrzucić śmieci i widzę właśnie taką informację jak w linku powyżej.
Ogólnie nie wiem jak można być takim idiotom i trzy razy ze złości wyrwać klamkę bo nie chce się wyrzucić śmieci do własnej wiaty pod własną klatką.
Już czwarty raz tego chyba nie zrobię bo jednak wolę nie mieć większego przypału.
@blakkudium @Luciano99 @macio_944 @Bolton @Comentateiro @Eklerek @majkiii @kundee @BillyButcher
2
@MirusAmisz super wpis, doczytaliśmy z rodziną do końca, widać zbędne napracowanko
1
@MirusAmisz czemu nie wyrzucają u siebie?
Ps. Patrzę na osoby oznaczone i tak się zastanawiam… każdy z innej parafii, każdy znany z czego innego. Jakim kluczem dobrałeś ziomeczków do historii i śmieciach?
Ps. 2. Tak, zabawne że czwarty raz tego nie zrobisz:)
3
@escarabajo Dlaczego nie wyrzucają u siebie? Tego nie wiem ale pewnie jest z nimi coś nie tak xD.
Już od dawna oznaczam tych ziomeczków bo mamy chyba podobny humor i nie raz polecam swoje posty. A Kessie dlatego bo on za tym wszystkim stoi to chyba oczywiste ;p
1
@MirusAmisz czyli jeśli dobrze rozumiem. Idę z worami śmieci, wychodzę z klatki, mam swoją wiatę przed soba, kilka kroków, ale odbijam w bok i idę zapełnić Twoją wiatę?
0
@MirusAmisz Tak z ciekawości. Na jakim to osiedlu?
3
@escarabajo Powalone co nie? Ale widać są i tacy ludzie na tym świecie, co zrobisz.
2
@Ogorinho1974 A to w Gdyni, Fikakowo.
1
@MirusAmisz Dziwna nazwa ale osiedle na zdjęciach ładne i raczej nowe.
1
@Ogorinho1974 Wiesz co ja osobiście już tutaj mieszkam 23 lata i naprawdę bardzo rzadko kiedy są jakieś "dymy".
Osiedle ma nie wiem może około 30 lat.
Ta sytuacja jest jakaś kuriozalna ale pewnie się wyjaśni wkrótce.
Nie wiem czy kojarzysz ale było głośno w mediach czy telewizji o Grzegorzu Borysie, który zabił swojego 6 letniego syna. To właśnie wydarzyło się tutaj na tym osiedlu dosłownie kilka minut pieszo od mojego bloku.
Porąbana akcja ogólnie była jak codziennie przyjeżdżało z kilkanaście wozów policyjnych z obławą aby znaleźć tego ch*jka w naszym lesie.
Facet utonął w pobliskim stawie obok, którego też czasami przechodzę jak idę na spacer do lasu.
0
@Rifek A tam narzekasz, a ja tak się starałem xD.
0
@MirusAmisz Kojarzę bo tam w akcji poszukiwawczej zwłok Borysa utonął strażak. Pojebana akcja.
1
@Ogorinho1974 Tak, dokładnie. Kompletnie nie potrzebna strata bo z tego co kojarzę to nie był to jakiś doświadczony nurek a staw taki, że pod wodą masa jakiś pnączy czy innego gówna.