La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1434 Culés

3

W sporcie niesamowite jest to ile trzeba pracy włożyć żeby być totalnym średniakiem xD a tym bardziej w tych popularnych sportach. U mnie rowerek, 250 km tygodniowo, wysokie FTP, długie dystanse, a idę na ustawkę i mi 60 letni dziadek siedzi na kole 20 kilometrów xD

1

@Janas11224 Co to jest 250km tygodniowo? Taki dziadek pewnie miał eurotrip rowerem i robił po 10k w sezonie w swoim prime

6

@Janas11224 Ten dziadek to Czesław Lang

2

@Azazel_Pazuzu Byłem u niego na chawirze, w sumie pałacem to można nazwać

5

@Janas11224 nie wiem za bardzo jak to ubrać w słowa, ale chodzi mi o to, że później nawet nie średniacy, bo ci już coś sobą reprezentują, tylko tacy Janusze z kanapy komentują mecz Barcelony i wyzywają co 2 minuty zawodników od słabiaków, a oni tak naprawdę to jest poziom kosmiczny, dla tych ekspertów sprzed telewizora

To mnie bawi najbardziej. A doszedłem do tego wniosku, jak sam miałem okazję pary razem zagrać z kimś już lepszym, co otwarł się o ekstraklasę, czy jakaś zagraniczna ligę

2

@Janas11224 jeśli mówimy o sporcie amatorskim to dużo zależy od głowy. Czasami ludzie zabierają się za jakiś sport tylko dlatego bo jest fajna aplikacja do mierzenia kilometrów i w fajne ciuchy można się ubrać. Albo zabierają się za to jadąc czy biegnąc codziennie nie wiadomo ile a progresu w ogóle. Jeśli ktoś zaczął w wieku 25/30 interesować się sportem to wiadomo że i tak będzie przegrywal z gościem co robił to od dzieciaka, nawet jak będzie robił na rowerze co trzeci dzień po 200km

2

@mrboom No ja mam takie samo odczucie z lat swojego tenisowego pierdolca, gdy grywałem w ligach i turniejach. Byłem naprawdę dobrym "czystym"* amatorem, zdarzało mi się ogrywać instruktorów tenisa czy ludzi, którzy trenowali wyczynowo i w swoich kategoriach wiekowych byli wysoko. Ale np. gość, który był czołówką swojego rocznika w Polsce i dopiero co przechodził z juniora na seniora dewastował mnie tak, że ciężko mi było się załapać na grę z nim. A gość nigdy nie zdobył pojedynczego punktu ATP. Fakt, że spokojnie by mógł być koło miejsca ATP 500, ale wolał dostać tenisowe stypendium w USA (w Stanford) a żeby grać akademicko nie można być zawodowcem, no ale gdzie taki poziom ATP 500 a gdzie czołowa dziesiątka czy dwudziestka.

*takim bez jakichkolwiek punktów w rankingach PZT.

@JimMorrisonFCB @Colon @Janas11224

1

@mrboom no ja doszedłem właśnie do takiego momentu że strasznie doceniam tych prawdziwych sportowców, na przykładzie kolarstwa jak oglądam wyścigi z WT to głowa mnie boli jakie tam goście mają nogi do jazdy i jak jadą pod górę po 3500 m przewyższenia na 200 kilometrach. Coś niesamowitego. O piłce nożnej to nie mówię nawet bo takich świetnych z podwórka to było masa, a takich co zrobiło karierę jakakolwiek to jeden grał przez chwilę w 1 lidze. Ziomal był nawet na testach w Chelsea ale skończyło się graniem w okręgówce.
@Katalończyk 99 zgadzam się z głową, aczkolwiek ja podszedłem na poważnie do roweru, schudłem dzięki niemu 30 kilo i to był mój główny progres. Ale no zaczynałem od średnie 22 kilometry i 30 kilometrach a teraz 100 to jest absolutne minimum w ciepłą sobotę, a na ustawce średnia 33 jest normą. Jednak no nie przeskoczę chyba tego że ten średniak to jest maks co mogę osiągnąć i to taki średni średniak.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: