La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1795 Culés

29

Wejście pokolenia Z na rynek pracy w Polsce to najlepsze co mogło się zdarzyć. W końcu jest pokolenie, które nie daje wejść sobie na głowę Januszowi pracodawcy, oczekuje rozsądnych wynagrodzeń i potrafi w life-work balance.

14

@Commandement A czym poparte jest Twoje zdanie? Bo z tego, co czytałem, to jednak mają problem ze znalezieniem pracy młodzi ludzie

1

@Commandement ja sobie nie daję wejść, tylko dlatego, że za mało mi płaci. Gdyby płacił więcej, to pewnie bym się przejmowała.

3

@Commandement masz rację, ale niestety jest to pechowo dla tego pokolenia "nałożone" w czasie z kryzysem na rynku pracy, wszelką optymalizacją kosztów i bardzo trudnym progiem wejścia dla juniorów czy stażystów.. współczuję im

4

@Zoker Pokolenie X całe życie pracowało u jednego pracodawcy i nie domagało się podwyżek (nawet teraz często starsi ludzie ostrzegają młodzież aby nie przeginać, bo się pracodawca zdenerwuje i zwolni). Milenialsi zaczęli zarabiać więcej, ale za to poświęcali dużo życia prywatnego robiąc nadgodziny.
Problem z pracą dla młodych ludzi jest taki, że w końcu zaczęli się domagać uczciwego traktowania i rozsądnych zarobków, a to często przewyższa możliwości polskich pciembiorców.

3

@July_6_BcN Czyli już to wyróżnia Cię od poprzednich pokoleń ;p

10

@Commandement pokoleniu Z robić się po prostu nie chce, nie myl pojęć. Jak za ciężko to mama przytuli, pogłaszcze i każe zostać w domu, bo jeszcze się przecież napracuje w swoim życiu ;)

32

@Gaucho Tak tak XD
Robić się nie chce, bo Pan Janusz zaoferował minimalną i oczekuje poświęceń dla firmy XD

0

@Commandement Jak już nie będzie miał kto u nich pracować, to nagle przestanie przewyższać ich możliwości xd No chyba, że prawicowy rząd pozwoli ściągnąć masę imigrantów

6

@Commandement zapomniałeś o jednej bardzo ważnej rzeczy. To pokolenie X, tak jak napisałeś, domagają się uczciwego traktowania, rozsądnych zarobków, nie daje wejść sobie na głowę i to wszystko jest jak najbardziej na plus, tylko sami bardzo często nie dają nic w zamian.
Chcesz być równo traktowany i dobrze zarabiać, to pracuj uczciwie, sumiennie i efektywnie.
A nie muszę chyba mówić jak w większości przypadków wygląda rzeczywistość?
Mamy tu wielu przedsiębiorców, lub ludzi, którzy zatrudniają osoby w procesie rekrutacji, mogą to kolejny raz potwierdzić.

2

@Gaucho U nas nie ma reguł i nie zgodzę się że pokoleniu Z nie chce się pracować, najgorszy case to osoby w wieku 45-55 lat bo chyba czują wypalenie i zmęczenie (mówię oczywiście o moich doświadczeniach). Największy z problem z nowymi pokoleniami to brak cierpliwości, gratyfikacja ma być tu i teraz i nie rozumieją kompletnie że tak na prawdę jeszcze gówno potrafią.

3

@Commandement robić się nie chce im, a przecież do 26 roku życia ta minimalna to jednak jest większa niż tego starego, bo ten młody ma mniejszy podatek.
Więc niech nie narzekają że tylko za minimalną

0

@Commandement no do tego perspektywa, że już wiem, że i tak nie przedłużą mi umowy za kilka miesięcy i tak, nie mówiąc już o nawet minimalnej podwyżce. Może, gdyby była szansa zostać, dostać większą kasę i robić coś ambitniejszego, starałabym się bardziej.

2

@Prorokk Niestudiujący młody pracownik nie płaci tylko pitu, więc dostanie jakieś 200zł więcej, no szok że jednak nie oddaje serca chlebodawcy XD

3

@Gaucho Rozumiem, że masz jakieś statystyki, które potwierdzają to co mówisz. Niektóre osoby starsze mylą u pokolenia z lenistwo z szacunkiem do samego siebie. Mój ojciec rocznik (75) zawsze mi powtarzał, żeby nie dać sobie wejść na głowę i się szanować. On sam pracował po 10 lat w dwóch firmach, a jak go zwolnili to zrozumiał, że firma to nie jest twoja rodzina i nie warto się dla niej poświęcać. I teraz jak czuję, że coś mu nie pasuje to jest w stanie się zwolnić, zamiast ,,godnie" to znosić. A kiedyś było to nie do pomyślenia.

2

@Prorokk Skoro stary w jakiejś firmie zarabia minimalną, to na pewno młodzi będą się starać widząc, że za 20 lat nadal będzie minimalna xd

2

@Doren01 Tylko z taką postawą jest jeden problem. Musisz mieć na tyle unikalne wartości i umiejętności aby rynek pracy cię chciał i potrzebował.
Z drugiej strony ja się mocno poświęcałem dla firmy, jestem już 13 rok. Było jeżdżenie po 1200 km dziennie, praca po godzinach, zaangażowanie w rozwój i po 12 latach dostałem w nagrodę udziały wraz z kilkoma innymi kluczowymi pracownikami więc może być bardzo pięknie przy sprzedaży dla funduszu w przyszłości.

Mój tata również pracował bardzo dużo, było sporo dni poza domem, były problemy ale trwał przy tym a chwilę przed 50tką zmienił się zarząd, dostał propozycję i zaczął zarabiać olbrzymie pieniądze a miał wiele kłód pod nogami w życiu.

1

@pt9 Oczywiście, ja nie imputuje, że co roku trzeba zmieniać pracę, albo mieć niewiadomo jakie wymagania. Ale trzeba pamiętać, że to tylko i aż praca. Pracodawca to nie jest twój kolega, a firma to nie rodzina. Nie zamierzam, pouczać osoby starsze ode mnie, po prostu widzę po swoim ojcu i innych osobach, że to się koniec końców nie opłaca. Ale wierzę, że są wyjątki, nawet na twoim przykładzie.

0

@pt9 Nie ma nic złego w poświęceniu się dla firmy, która potrafi to docenić, ale od młodych ludzi tego się oczekuje oferując w zamian minimalną i owocowe czwartki xd

6

@Commandement Najważniejsze jest aby nie kłamać i się dogadywać. Pracodawca niech dotrzymuje danego słowa i ustaleń a pracownik niech robi to co do niego należy według obowiazkow. Niby takie proste a tak ciężkie przez wielu ludzi do osiągnięcia

0

@Commandement Fajnie jakby jeszcze za ich oczekiwaniami szły jakiekolwiek umiejętności czy kompetencje.

4

@mrboom No ja nie potwierdzam. Podobnie jak @pt9 uważam, że nie ma reguły i wszystko zależy od tego, na kogo się trafi. A także od tego, czy przełożony do takiej osoby trafi i ją zmotywuje. Miałem okazję rekrutować zarówno totalnego lesera i krętacza przekonanego o własnej zajebistości, jak i dziewczynę, która robiła top 3 liczb w całym zespole i ciągle się pytała ile jej brakuje do bycia najlepszą. Owszem, była też niecierpliwa i szybko pytała o nowe wyzwania, ale to moją rolą było ją zmotywować, znaleźć jej takie zadania, żeby wyciągnąć z niej to, co najlepsze.

Ja uważam, że to pokolenie jest po prostu inne, nie gorsze, nie lepsze, tylko inne. Za to zgadzam się, że to dobrze dla rynku pracy, że ono na ten rynek weszło. Właśnie dlatego że umieją stawiać granice i walczyć o swoje oraz mniej się przejmują, co pomyśli szef, przez co walczą z rzeczami, które były zawsze nie ok lub wręcz niezgodne z prawem pracy, ale każdy siedział cicho i się bał. I dzięki temu również część pracowników z poprzednich pokoleń zaczęła walczyć. @Commandement

0

@Commandement I bardzo też nie lubi pracować fizycznie, a to najbardziej przyszłościowa praca w Polsce.

0

@orgazm44 Cudowna opcja połączona z częstymi wizytami u lekarza z rozwalonym kręgosłupem po 10 latach pracy (✌ ゚ ∀ ゚)☞

4

@Commandement Ta? A ja zauważyłem, że pokolenie Z teraz cenzuruje słowo p....a bo dla nich to obraźliwe i uwłaczające. Przecież pieniądze powinny spadać z nieba, ewentualnie z donejtów za pokazywanie pochwy.

3

@Commandement Bardzo dobrze, dlatego w pokoleniu Z jest największe bezrobocie. Powodzenia w swojej zajebistości.

2

@Commandement zajebiste podejście, to niech każdy idzie do biura, a praca fizyczna sama się zrobi :]
Zwłaszcza w dobie AI, to praca fizyczna jest gwarantem ciągłości zatrudnienia, bo tego tak łatwo się nie da zastąpić sztuczna inteligencją

1

@Commandement Hmm ciekawe. Przy obecnych normach BHP i urządzeniach ? A zasuwanie na siłowni byle tylko lepiej wyglądać i chodzić na dziewczyny to nie rozwala kręgosłupa ani stawów ? Co znam ludzi 30 lat co intensywniej trenowali za młodu to każdy praktycznie na coś narzeka ze zdrowiem. Kręgosłup, stawy, nerki. W tej kolejności. Z drugiej strony co spotykam hydraulika, elektryka to mają zazwyczaj 50-60 lat i jakoś się trzymają. Dopiero co zlecałem robotę dekarzom po 60-tce i mówili, ze w porównaniu do kiedyś to praca z obecną technologią jest czystą przyjemnością.

0

@mrboom Niech każdy sobie pracuje gdzie chce, ale stawianie pracy fizycznej jako wymarzonego kierunku kariery to trochę beka XD
@MesQueUnClub_87 Wiadomo, roszczeniowa młodzież powinna zapierdzielać za darmo i się cieszyć, że praca jest xdd
@tbas Jak już inni pisali dzięki pokoleniu Z starsi pracownicy również zmieniają swoje podejście, więc na szczęście rynek pracy w Polsce będzie musiał przejść transformację.

4

@MesQueUnClub_87
Myślę, że szufladkowanie wszystkich w tych kategoriach jest zabiegiem bardzo niesprawiedliwym i krzywdzącym.

Przygotowywałem do matury mnóstwo fantastycznych młodych ludzi, którzy byli jeszcze w klasie maturalnej, a jednocześnie pracowali i z tych prac opłacali sobie korepetycje. I imali się różnych zajęć: praca w Żabce, praca w lodziarni, praca na jakiś wyspach w centrach handlowych, drogerie, Rossmany, a ci, którzy mieli więcej szczęścia, trafili do jakiegoś biura księgowe i w konsekwencji ogarniali sobie już doświadczenie zawodowe pod przyszłe studia.

I to było bardzo trudne i dla mnie godne podziwu, bo do południa byli w szkole, a po południu i w weekendy ganiali do pracy. I nie widziałem w nich pogardy czy braku poszanowania wobec jakiejś pracy.

Tak jak napisał @Gary. Ludzie są różni. I to w każdym pokoleniu.

1

@Gaucho Dla minimalnej się poświęcać.

Widać że milenials.

1

@orgazm44 Ćwicząc na siłowni powinieneś starać się utrzymywać poprawną postawę minimalizując ryzyko kontuzji. Oczywiście prace fizyczne nie są takie same, jedne będą bardziej obciążały organizm, inne mniej. Wciąż uważam, że stawanie tego jako idealnej kariery dla każdego to średni pomysł.

2

@Commandement to rynek pracy się zmienia, ostatnie lata mieliśmy zdecydowanie rynek pracownika, dlatego zmienia się podejście, a nie to że dzieci wchodzą na rynek, ale rynek zaczyna iść w stronę pracodawcy wtedy pogadamy, gdy bezrobocie zacznie rosnąć, gdy AI zacznie likwidować stanowiska, czy i jak się będą różne pokolenia zmieniać.

1

@Commandement tylko nikt nie napisał, że stawia pracę fizyczną jako wymarzony kierunek kariery, sam to sobie wymyśliłeś ;)

A ja np. wolę pracę ficzyna niż biurową, lubię ruch, coś się dzieje, jest zmęczenie, ale przy pracy biurowej również, siedzenie w jednej pozycji kilka godzin, zazwyczaj przed komputerem nieźle potrafi wymęczyć.
No i zarobki bardzo często są wyższe w pracy fizycznej

8

@NeroTFP1 Tak i był to celowy zabieg w kontrze na generalizowanie autora postu, który przedstawia nam wyłącznie pozytywny aspekt wejścia pokolenia Z na rynek pracy. Skoro naświetla nam tylko piękną stronę nowych pokoleń odnośnie branży to ja dla równowagi faktów przedstawiam również tę brzydszą bo o ile zgadzam się, że należy zmieniać ten niewolniczy mental pracy za grosze to jednocześnie uważam, że w zamian trzeba też coś oferować sobą. Po pierwsze jakieś umiejętności, po drugie chęć podjęcia pracy, a po trzecie szacunek do pracodawcy. Tu dochodzimy do sedna, że w tym pokoleniu (jak w każdym innym zresztą) nie ma jednej szuflady, która gwarantuje wyłącznie pozytywny aspekt rozwoju, więc dla mnie to wcale to nie jest takie jednoznaczne, iż "Wejście pokolenia Z na rynek pracy w Polsce to najlepsze co mogło się zdarzyć" bo naprawdę roszczeniowość, brak zdolności manualno-intelektualnych czy brak odbierania telefonu po złożeniu CV to nie jest coś co można nazwać rzadkością. Przeprowadzałem wielokrotnie rekrutację, znajomi również, więc też mam jakiś punkt odniesienia.

0

@mrboom
Jak lubisz bardziej pracę fizyczną i się w niej realizujesz to super, natomiast nie dziw się, że nie wszyscy chcą tak pracować.
@tbas to działa też w drugą stronę, pracodawcy będą musieli zatrudniać tę roszczeniową młodzież, bo inaczej będą zamykać swoje biznesy.

0

@Commandement Wiesz, praca fizyczna zużywa ciało czyli mięśnie i stawy, a stres w pracy biurowej zużywa mózg. Ja bym powiedział, że fizyczni to obecnie szczęśliwsi oraz zdrowsi ludzie niż biurowi, szczególnie w przypadku chorób psychicznych. Pokutuje stereotyp fizycznego jako brudnego ochlejusa, a przecież jak ktoś ma trochę oleju w głowie to po załapaniu doświadczenia szybko zakłada własną firme. Zarabiają sporo więcej niż wynika z oficjalnych statystyk, bo tacy budowlańcy nie raportują często połowy przychodu. Nie ma nic dziwnego jak elektryk czy budowlaniec na własnym JDG dostaje przelew z US na 100-200 tysięcy złoty. IMO to jest bardzo niedoceniana praca. Fizyczni się cieszą, że mają mało konkurencji.

1

@Commandement Milenialsi jeszcze na rynku są i trochę poczekasz aż przestaną. A Zetki będą szukać pracy na rynku pracodawcy. Mocno się zdziwisz w swoim myśleniu. Do tego AI wybije część zawodów, wiec będzie szukanie nowej pracy również dla Milenialsów. Ale obserwuj, trzymaj swoje zdanie, bardziej zobaczysz zmianę Zetek niż pracodawców. Zresztą Alpha juz pokazuje ze jest mniej roszczeniowe i wie, ze potrzeba tez dac cos od siebie. Reasumujac Zetki sie dostosują do rynku.

0

@MesQueUnClub_87 Oni są często zesrani jak do nich dzwonisz. Musisz napisać na komunikatorze :D

0

@Commandement ale ja się nie dziwię. Ciężka gadka z Tobą, ja o chlebie, Ty o niebie ;D

1

@Commandement Pokolenie Zet to to które dało się zastąpić siłą roboczą z Wenezueli czy Kolumbii? Fakt, sukces.

3

@Commandement słychać że to pisze ktoś kto nigdy nie miał i zapewne nie będzie miał działalności.

Nie mówię o najniższej, tylko o wynagrodzeniu adekwatnym do umiejętności i doświadczenia, a nie duża kasa za to że młody chce przyjść do pracy...

Mam działalność w której sam pracuję, ale próbowałem kilkukrotnie zatrudniać ludzi to tylko coś nie było po ich myśli to najlepiej L4 zaraz. Postaw się też w sytuacji pracodawcy.

0

@July_6_BcN "ja sobie nie daję wejść, tylko dlatego, że za mało mi płaci. Gdyby płacił więcej, to pewnie bym się przejmowała."
O ile pamiętam, to chwaliłaś się, że pierwszy milion zarobiłaś dwa lata temu, więc to "mało płaci" jest dosyć względne.
:)

0

@Dari0G kto powiedział, że u tego pracodawcy??? :P

1

@July_6_BcN

No to nie mam pytań.


Bo bałbym się odpowiedzi.
:)

1

@Dari0G i słusznie. Bój się ;)

2

@Commandement Myślę, że pierwszy lepszy kryzys szybko ustawi do pionu to roszczeniowe pokolenie.

1

@Tatazolwinia To sukces naszych pracodawców, że wolą zalać kraj imigrantami, niż płacić godne pensje. I naszych rządów, że na to pozwalają.

1

@Commandement "Wejście pokolenia Z na rynek pracy w Polsce to najlepsze co mogło się zdarzyć."

Masz rację.
Przedstawiciele poprzednich pokoleń z mert stali się bardziej doceniani i poszukiwani na rynku pracy.
Szef mojego zespołu woli przyjąć 40-latka, niż 25 latka, nawet, jeśli wie, że musi zapłacić mu więcej

1

@maroon Kryzys wcale ich nie ustawi, bo rodzice mają dużo hajsu do przeżarcia. Zobacz Hiszpanie, ok 20% bezrobocia wśród młodych z dużą popularnością partii komunistycznych w tej grupie wiekowej. I wcale nie jest tak, że nie ma pracy - oni nie chcą pracować.

0

@lithotripter młody może się starać aby awansować
, i więcej zarabiać..
Bo na tym samym stanowisku to stary to te same zarobki ma młody, a nawet większe bo młody podatek mniejszy

0

@alone49 Prowadzenie firmy polega na wszelkiej optymalizacji kosztów, dziś, jutro i wczoraj też.

0

@Commandement to zależy od osoby, nie od pokolenia, moim zdaniem.
Ja w mojej karierze negocjowałem wszystko, od stawki po ilość urlopu. Nigdy nie wyszedłem na tym źle. Trzeba znać swoją wartość, i trzeba też mieć tzw. "ownership" do swoich obowiązków. Work hard, play hard.

0

@orgazm44 kiedyś będą musieli pracować bo ich rodzice kiedys umrą a patrząc na rozwój AI i ich podejsćie do pracy to za x lat zostaną bezdomnymi :P

0

@Ryoumen Plus jeśli nie będą pracować to ich rodzice nie dostaną emerytur i sami przejedzą swoje oszczędności.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: