- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1325 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Karol145
2
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Hosh
7
Pamiętajcie, w razie wojny, gdy geje w rurkach będą walczyć o niepodległość Polski, to... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1325 Culés
2
Grecja. Choć erupcja wulkanu Thera (Santorini) z ok. 1600 r. p.n.e. uchodzi za jedną z największych w historii ludzkości, badania dna morskiego z 2024 roku ujawniły, że rejon ten skrywa znacznie mroczniejszą tajemnicę. Naukowcy z międzynarodowego programu IODP, wiercąc głęboko w osadach wokół wyspy, odkryli ślady gigantycznego wybuchu sprzed 520 000 lat. Wydarzenie to, nazwane Archaeos Tuff, było aż 30 razy silniejsze od katastrofy, która mogła doprowadzić do upadku cywilizacji minojskiej.
Podczas tej prehistorycznej eksplozji podwodny wulkan wyrzucił taką ilość materiału, że utworzył on na dnie morza warstwę pumeksu o grubości do 150 metrów, sięgającą nawet 70 kilometrów od epicentrum. Dla porównania: słynna erupcja wulkanu Hunga Tonga z 2022 roku, która wstrząsnęła całym globem, była zaledwie jedną dziesiątą tego, co wydarzyło się wtedy na Morzu Egejskim. Badacze podkreślają, że choć pół miliona lat temu nie było tam ludzi, odkrycie to diametralnie zmienia naszą ocenę zagrożeń płynących z podwodnych łańcuchów wulkanicznych w sercu Europy.
Odkrycie było możliwe dzięki ekspedycji statku wiertniczego JOIDES Resolution, która w 2022 i 2023 roku pobrała rdzenie z głębokości niemal 900 metrów pod dnem morskim. To właśnie te „kapsuły czasu” pozwoliły po raz pierwszy ujrzeć dowody na istnienie prehistorycznej ogromnej erupcji w obrębie łuku Kolumbo-Santorini. Choć obecnie system wydaje się spokojny, naukowcy ostrzegają, że pod dnem morskim wciąż gromadzi się magma (kryzys sejsmiczny w ubiegłym roku), co czyni ten spektakularnie piękny region jednym z najbardziej monitorowanych laboratoriów wulkanicznych na świecie.
via Wulkany Świata