- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 892 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
24
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Sysia11
6
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
11
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 892 Culés
0
Jeździł tu ktoś na mecze Barcy ma CN? Chciałbym się dopytać jak to wygląda cenowo etc. w jaki sposób to sprawnie zorganizować itd.
2
@Nhyz Wchodzisz na stronę, kupujesz bilet który chcesz (w zależności od rozgrywanego meczu i wybranego miejsca cena będzie się różnić). Bilet przychodzi na maila, zapisujesz datę w kalendarzu. Kupujesz loty i nocleg (chyba nie da sie ogarnąć przylotu, obejrzenia meczu i odlotu tego samego dnia), więc nocleg konieczy. No chyba, że chcesz noc przebalować, a życie nocne w Barcelonie jest kozak. Wtedy bez noclegu się obejdzie. Natomiast polecam połączyć mecz Barcelony z wakacjami na Palma de Mallorca w okolicach września.
Pozdrawiam
0
@CLS63AMG w sumie to gdzie jest to całe życie nocne w Barcelonie? Mają jakąś konkretną dzielnicę, ulicę gdzie jest jakieś większe skupisko knajp/klubów?
0
@Rifek głównie w Port Olimpič (z dużymi klubami plażowymi jak Opium, Pacha) oraz w Dzielnicy Gotyckiej, El Born i Raval (więcej barów)
0
@CLS63AMG dzięki, czyli w sumie potwierdziłeś moje obserwacje, że Barcelona nie ma takiego typowego życia nocnego jak to sobie wyobraża turysta, że wbija na dzielnicę i chodzi od knajpy do knajpy w poszukiwaniu szczęścia. Bo w Bari Gotic to chyba nikt się nie powinien po północy znaleźć ani miejscowy ani turysta