La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1051 Culés

9

Podsumowanie roku 2025 pod kątem czytelniczym:
48 przeczytanych książek, mniej niż planowałem, ale 4 miesięcznie to też nie jest tragedia. W drugiej połowie roku jakoś miałem mniej weny na czytanie, też mniej czasu przez treningi biegowe.
Średnio 55 stron dziennie - mniej więcej tyle, co rok wcześniej, do wyniku z czasów studenckich nawet się nie zbliżam.
Średnia długość książki - 418 stron, całkiem nieźle.
Był to już kolejny rok, chyba 17. z rzędu, w którym codziennie czytałem chociaż jedną stronę.

Cieszę się, że udało mi się sięgnąć po kilku nowych autorów - Nele Neuhaus, Nelson DeMille i Sebastian Fitzek to tylko kilka przykładów. Z czego DeMille'a miałem w planach od 15 lat i nigdy nie mogłem się zabrać, dopiero gdy kilka osób poleciło tutaj (na pewno @JimMorrisonFCB był jedną z tych osób), to sięgnąłem. Polecano mi "Szkołę wdzięku", ale nie była dostępna w bibliotece, za to "Złote Wybrzeże" stało na półce, więc skorzystałem. Potem jeszcze poszedłem za ciosem i przeczytałem kontynuację, czyli "Adwokata diabła". Fitzka z kolei @NeroTFP1 i @Safrani mi zdaje się polecali. Czytałem "Nocny powrót", podobała mi się ta książka, ciekawy pomysł, mroczny klimat, na pewno jeszcze sięgnę po coś tego autora.

Oprócz książek dla mnie nowych odświeżyłem też kilka czytanych dawno temu a lubianych, przede wszystkim "Firmę" Grishama i "Niebezpieczną fortunę" Folletta".

W tym roku postaram się sięgnąć po Cartera polecanego przez @clyde.
A jak u Was z czytelnictwem?

2

@Gary
U mnie w ubiegłym roku było trochę kiepsko z czytaniem. Głównie skupiałem się na lekturach, które już dobrze znam ("Lalka" przeczytana kolejny raz), "Znachor" czy też maglowaniem sprawy Wampira z Zagłębia. Miałem w tym roku mało czasu na czytanie, bo to praca, to reperowanie zdrowia, to promocja książki, to spotkania, no i też pisanie. A czasem nie miałem też siły i wolałem odpocząć przy jakimś filmie lub serialu :P

1

@Gary nie liczyłem ile książek przeczytałem. Ale w tamtym roku raczej wypadłem słabiej od Ciebie.

1

@Gary Książek tylko 2 sztuki, ale jeżeli liczymy też komiksy to łącznie 212 :)

1

@Gary A słuchasz audiobooków? Może to dobra alternatywa dla tradycyjnego czytania podczas tych treningów biegowych? Zawsze to pozwoli urwać trochę z tego tak szybko uciekającego czasu.
U mnie wyszło około 290 książek w zeszłym roku- z czego pewnie z 90% właśnie w formie audiobooków.

1

@Gary oj tak, Cartera na pewno zobacz. :D najlepiej po kolei, bo te historie się łączą potem.

2

@NeroTFP1 Twoją książkę też mam na liście do przeczytania. A co do czytania książek, które się dobrze zna, to ja też kilka takich w roku czytam.
@Safrani Widzę, że podchodzimy na odwrót - ja nie notuję za bardzo oglądanych filmów a Ty czytanych książek. U mnie pierwszy plik z książkami przeczytanymi w danym roku powstał w 2009 r., od tego czasu co roku skrzętnie notuję wszystkie czytane pozycje.
@clyde No pewnie, że będę czytał w kolejności.
@maroon Do biegania słucham muzyki, co też mnie odpowiednio napędza. Audiobooki to nie moja bajka, musi być papier. Słuchać mogę podcastów, vlogów itp., ale generalnie jestem wzrokowcem i wolę czytać oczami a nie uszami.

1

@Gary Ja swoje przeczytane książki notuję na portalu lubimyczytać. Polecam

1

@maroon Ja prowadzę Excela plus dodatkowo oceniałem książki na Biblionetce, która niestety wyzionęła ducha. I dlatego cieszę się, że mam Excela, dzięki temu dalej wiem, co czytałem w ostatnich kilkunastu latach. Może w miejsce Biblionetki założę konto na jakimś portalu, ale z Excela z przyczyn bezpieczeństwa nie zrezygnuję.

0

@Gary Ja jestem ciekaw skąd ty masz tyle czasu na czytanie aż tylu książek? To co ty całymi dniami przesiadujesz w domu? Nie chodzisz do pracy? Jeśli można wiedzieć oczywiście?

1

@FCBparasiempre Pracuję normalnie po 8h dziennie. Natomiast książki to jedno z moich hobby i zawsze znajduję na nie czas. Z mojej perspektywy dużą zaletą jest to, że nie przeszkadza mi czytanie "przerywane", nie muszę czytać dużo jednym ciągiem, jak mam 5 minut, to czytam np. 5 stron i jestem zadowolony, że coś przeczytałem, zwłaszcza jak książka jest ciekawa. Do tego zawsze czytam przed snem. Średnio tę godzinę dziennie na czytanie udaje mi się wygospodarować. Czasem jest to tylko 15 minut, innym razem 2-3h. Jak podróżujemy, to czytam w samolocie, kiedyś dużo czytałem w pociągach.

0

@Gary No to ja powiem ci szczerze że musze mieć w miare komfortowe warunki do czytania a raczej rzadko kiedy takie warunki mam. W ten komfort wlicza się oczywiście również skupienie nad książką. Jakoś nie wyobrażam sobie czytania w pociągu, mam na myśli pełne skupienie i zapamiętanie tego co się czyta. No ale skoro jesteśmy entuzjastami futbolu, to jakie książki czytasz?

0

@FCBparasiempre Z książek piłkarskich czytałem w zeszłym roku "Herr Guardiola" o pracy Pepa w Bayernie i to tyle w sumie. W 2024 roku czytałem autobiografię Iniesty i jedną z biografii Messiego. Generalnie mało czytam książek piłkarskich, choć sporo mam na półce i czekają na swoją kolej. Wolę piłkę oglądać niż o niej czytać. Problem jest też taki, że akurat do czytania książek piłkarskich (oraz innych sportowych - w moim przypadku o tenisie lub NBA) potrzebuję czasu i skupienia, bo sobie opisywane akcje odpalam na YT, przypominam dane mecze i sytuacje.

Problem jest też taki, że te (auto)biografie piłkarzy często wydają mi się słabe i miałkie. Czasem są pomylone fakty (książka o Pique to był jakiś armagedon, chyba naliczyłem kilkanaście błędów, a często czytałem w łóżku lub na kiblu bez szczególnego weryfikowania faktów, gdzie miałem jakieś wątpliwości, czy też nie ma babola, liczyłem tylko te błędy, gdzie byłem pewien), czasem po prostu książka jest dość nudna i nie ma dla mnie nic nowego. Dlatego od jakiegoś czasu czytam 1-2 rocznie. Z ciekawych książek, ale to 11 lat temu, czytałem "FIFA mafia" o różnych wałach FIFA. Problem z kolei w tym, że autor nie ma zbyt lekkiego pióra, więc czytało się to wolno.

Najwięcej czytam beletrystyki, trochę reportaży i książek historycznych.

1

@Gary Ja z kolei to w zasadzie czytam wyłącznie książki o futbolu, głównie z powodu braku czasu. U mnie również w gre wchodzi zmęczenie fizyczne i często niedospanie po pracy, co nie rzadko przekłada się na 2,3 godzinną drzemke po robocie. Inna sprawa że książki poza sportowe mnie nie pociągają(no może poza historycznymi) a ze sportowych to tylko i wyłącznie piłka nozna. Zresztą na inne nie miałbym czasu i raczej ochoty ale głownie czasu...

1

@Gary A zapomniałem dodać że przecież jest jeszcze mnóstwo meczów do oglądania i to nie tylko meczów piłki nożnej, tak więc tym bardziej nie mam czasu na czytanie tylu książek...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: