La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1424 Culés

1

Raczej nie poczujecie się bezpieczniej po przeczytaniu tego tekstu.
W krajowym grajdołku nadal funkcjonują eksperci lansujący teorię, że przeceniamy drony, decydenci polityczno-wojskowi też nie do końca rozumieją.



"Każdemu polecam to przemówienie znanego ukraińskiego specjalisty z zakresu dronów, Magyara, które wygłosił na konferencji w Wiesbaden.
Czytajcie uważnie - myślcie o Polsce...

„W armii ukraińskiej nazywają mnie Magyarem. Jestem dowódcą polowym pilotów dronów bojowych w Siłach Zbrojnych Ukrainy.
Propaganda Putina twierdzi, że jestem jednym z najbardziej poszukiwanych wrogów Rosji, więc nie mogę obiecać, że się jeszcze spotkamy, ale będę mówił w jasnych, czarno-białych słowach.

Dzisiaj dowodzę 12 jednostkami pilotów. Dziewięćdziesiąt pięć procent z nich stanowili przed wojną cywile – biznesmeni, sportowcy, prawnicy, piosenkarze, wszyscy poza personelem wojskowym. Stanowimy zaledwie 2% całej armii Ukrainy. A jednak niszczymy co trzeci wrogi personel i co trzeci wrogi cel. Putin, który obiecał nas pojmać w ciągu trzech dni, zamiast tego uczył nas przez ponad trzy i pół roku bronić naszej ojczyzny, naszych dzieci i naszej ziemi.
Jest absolutnie jasne, że nie widzimy końca tej wojny – ani jutro, ani za miesiąc, ani prawdopodobnie w tym roku. Dlatego pragmatycznie kalkulujemy naszą przyszłość i dostrzegamy największe zagrożenia, które… Jeśli ta wojna nie zostanie zatrzymana, dotknie wiele krajów, które nieuchronnie zostaną w nią wciągnięte.

Pierwszym zagrożeniem jest to, że Putin wysyła na wojnę więcej piechoty, niż jesteśmy w stanie zniszczyć każdego miesiąca. To jest główne wyzwanie.

Po drugie, Putin znalazł bardzo wygodną, tanią i skuteczną broń do zastraszania ludności cywilnej Ukrainy i niszczenia naszej infrastruktury. Nazywa się Szahed (rosyjsko-irańskie drony kamikaze).

Po trzecie, wszyscy na Ukrainie, którzy chcieli walczyć, już walczą. Nie oczekujemy cudów, ale wiemy, co robić, opierając się na własnym doświadczeniu, własnej krwi i wsparciu naszych partnerów.

Nie ma na świecie czołgu, którego nie mógłby zatrzymać dron za 300-400 dolarów. Taki czołg nie istnieje. Założę się o każdą kwotę, że niezależnie od tego, jak dobrze chroniony jest czołg, zostanie zatrzymany przez drona zbudowanego z ukraińskich komponentów. Dlatego twierdzę, że ukraińskie drony są najlepsze na świecie. dziś.
Drony tworzą strefę rażenia, rozciągającą się obecnie na około 20 km wokół linii frontu na Ukrainie. Kolejnym wyzwaniem jest zastąpienie ukraińskiej piechoty naziemnymi systemami robotycznymi, które zajmą się całą logistyką frontu.


Po czwarte, budujemy wielowarstwowy, wielopoziomowy mur – znacznie potężniejszy niż Wielki Mur Chiński – który powstrzyma wszystko, co leci w naszym kierunku, od dronów szturmowych po drony rozpoznawcze. Budujemy ten mur dzisiaj.
Kiedy Putin wystrzelił 100 szahidów na Ukrainę, obiecał 500. Wtedy nie traktowaliśmy tego poważnie. Teraz nie ma się z czego śmiać, bo przekroczyliśmy już granicę 400. Nasze doświadczenie będzie nieocenione dla cywilizowanego świata, ponieważ każdy kraj może stanąć w obliczu takiej samej perspektywy. Nie wiem, które państwo członkowskie NATO mogłoby chronić jedno miasto, stawiając czoła 200-300 szahidom każdego dnia przez tydzień bez przerwy.
Twoje bezpieczeństwo narodowe wymaga pilnej ponownej oceny.
Rzadko podróżuję za granicę. To moja druga podróż. Jutro o tej porze będę z powrotem na froncie. Ale w zeszłym roku odwiedziłem bazę wojskową jednego z członków NATO w Europie. Pokazali mi dobrze zorganizowany obiekt z mnóstwem sprzętu, wszystko w idealnym stanie.

Zapytali, co o tym myślę. Moja odpowiedź ich nie zadowoliła. Nie podchodząc bliżej niż 10 km, cztery zespoły ukraińskich pilotów mogłyby w 15 minut zamienić to miejsce w Pearl Harbor.
Nie mówię tego, żeby kogokolwiek straszyć. Mówię, że te technologie są tak łatwo dostępne i tanie, że gdyby wpadły w ręce terrorystów, 100 terrorystów mogłoby zburzyć porządek w każdym kraju. Nasza walka, nasza wspólna walka z naszymi partnerami, leży w naszym wspólnym interesie. Płacimy życiem; Wy skorzystacie z naszego doświadczenia, którym podzielimy się z sumiennymi narodami świata, które w dobrej wierze wspierają Ukrainę."

0

@RosjaninBut To ostatnie zagadnienie nasuwa na myśl porównania z II wojną światową i tym jak złudne poczucie bezpieczeństwa związane z linią Maginota runęło w okamgnieniu podczas Blietzkriegu.

0

@RosjaninBut Dzisiejsze wojny wygrywa się dronami a my kupujemy czołgi, to wystarczy....Zresztą każdy kto ma kogoś w wojsku naszym to wie jaka jest prawda i w razie jakiegokolwiek konfliktu trzeba czym szybciej spier*alać stąd .

2

@maroon Nie do końca. Maginot wykonał swoją robotę.
Francuzi i Brytole się spodziewali natarcia przez Beneluks, ale w złym miejscu.
Atak przez Ardeny był na samym początku krytykowany nawet przez niektórych Niemców, bo gdyby alianci się połapali, to dzisiaj mówilibyśmy o upokarzającym planie Niemców. Po prostu niewiele osób zakładało, że Hitler z ekipą aż tak zaryzykują. Główne siły aliantów były w bardziej północnej części, z kolei na południu umieścili jakieś drobne i gorsze jednostki.
Maginot zadziałał bardzo dobrze, lecz inne rzeczy zawiodły.

0

@maroon Obecnie chyba ludzie czują pismo nosem, że nasz kraj nie będzie przygotowany na wojnę nowej generacji, więc chyba nawet tego złudnego poczucia nie ma, przynajmniej nie u tych którzy używają internetu.

Można było się spodziewać, że szału nie będzie, ale takiej indolencji u rządzących się nie spodziewałem. Opcja polityczna jest tu bez znaczenia, nikt tam nie ma realnych zamiarów zmierzenia się z takim wyzwaniem.
Dodatkowo nie będziemy nawet mieć pełnej obrony przeciwrakietowej, a co dopiero mamy mówić o odpieraniu ataku systemami dronowymi.
2 lata zmarnowane i nie znosi się na konstruktywne zmiany w tym temacie.
Bartosiaków i tym podobnych najchętniej by uciszyli, żeby nie informowali społeczeństwa w jakiej du..e jesteśmy.

0

@RosjaninBut masa bzdur, propagandy i jakiś odklejonych teorii.

"Nie ma na świecie czołgu, którego nie mógłby zatrzymać dron za 300-400 dolarów. Taki czołg nie istnieje. "

Taaa... Izraelczycy z Trophy uśmiechają się pod nosem. Poza tym nie wszyscy są takimi "geniuszami" taktyki żeby wysyłać podarowane Abramsy, pojedynczo, bez żadnego wsparcia, (już o przeciwlotniczymi nie wspominając) na rosyjskie linie, a potem się dziwić, że są unieszkodliwianie jeden po drugim.

"Kolejnym wyzwaniem jest zastąpienie ukraińskiej piechoty naziemnymi systemami robotycznymi, które zajmą się całą logistyką frontu."

Nie no dobra, teraz już na pewno wiadomo, że to pisał jakiś odklejeniec.

konto usunięte

0

@RichardWinters
Nie do końca, ponieważ atak na lotnisko w Rosji, dał dużo do myślenia służbom na całym świecie. W skali działania, operacja była bardzo prosta, a efekty były olbrzymie.

1

@Bolton Też nie do końca prawda. To znaczy, zgadzam się z tym, że Linia Maginota sie spisała. W miarę. Natomiast błędem było ustawienie wojsk przez Gamelina. Na lewej flance, czyli północny zachód Francji, rozstawiona była 1, 7 i 9 armia wraz z Brytyjskim Korpusem Ekspedycyjnym. To oni mieli wejść do krajów Beneluksu (Belgii, Holandii) w przypadku ataku Wermachtu tamtą stroną. Centrum, czyli kierunek Ardeny to armia 2 i 3, a linia Maginota to armia 4,5, 8 i odwodowa 6. Warto dodać, że armie na kierunku krajów Beneluksu i Ardenów to w dużej mierze była kawaleria. Większość dywizji pancernych stała właśnie na kierunku Maginota. Czyli Niemcy wjechali w najsłabiej broniony kawałek terytorium i zaczeli wjeżdżać na plecy północnych ugrupowań wojsk aż do Normandii, Dunkierki. Pomijając już to, potencjał gospodarczy i wojskowy Rzeszy równał się potencjałowi wojskowemu i gospodarczemu aliantów bez USA. Gamelin mógł ustawić Wojska niczym Aleksander Wielki, to i tak nic by nie dało. Niemcy i tak by wygrali, ale może nie aż tak spektakularnie.

@RosjaninBut Co do rewolucji dronowej: Oczywiście jest spektakularna, dla armii pokroju Ukraińskiej czy Polskiej możliwość toczenia wojny przy użyciu tak tanich środków, mogących zadać tak spektakularne szkody to istna rewolucja na polu walki i należy się nią zainteresować. Natomiast, dla prawdziwych mocarstw typu USA czy Chiny, taki dron nie stanowi żadnego zagrożenia. Taką chmarę dronów systemy A2AD i broń laserowa usmażą w oka mgnieniu.

0

@CLS63AMG Dzięki za informacje, ja nie mam aż tak dużej wiedzy.
Z tego co też czytałem, armia niemiecka również szybciej przekazywała sobie informacje. Tutaj tacy Francuzi byli w tyle, dlatego też panował większy chaos. To także na pewno zagrało.
Nie jestem pewny co do tej informacji, ale istniały plany by rozszerzyć linię Maginota na Belgię, ale się sprzeciwili i chyba padały argumenty neutralności, czy coś w tym stylu.

0

@Bolton Maginot właśnie zadziałał bardzo źle. Była to nawet dobra koncepcja ale nie do końca dobrze to wykonano, albo po prostu nie była jeszcze ukończona. Tak czy inaczej ta obrona nie zadziałała.

0

@Metempsychosis ja nie wątpię, że to był sukces Ukrainy, ale tu wystąpiły dwa czynniki. Jeden to zaskoczenie, drugi to czynnik "rosyjski" czyli kompletny brak osłony zaatakowanych lotnisk przed dronami.

To teraz dla porównania - atak na Izrael irańskimi dronami, czyli na dobrze przygotowanego przeciwnika z wielostopniową, jedną z najlepszych na świecie obron przeciwlotniczych. Jakie były efekty i sukcesy takiego ataku?

konto usunięte

0

@RichardWinters
1. Myślę, że żaden kraj nie jest gotowy na atak, jaki zrobiła Ukraina. Dlatego jest tak niebezpieczny. Prostymi i łatwo dostępnymi narzędziami wyrządzono olbrzymie (jak na tak niewielkie narzędzie) szkody. Teraz "samotne wilki" będą mogły korzystać z tych narzędzi. Na tym polega problem.
2. "Wojna dwunastodniowa" zakończyła się, bo od 9 dnia Iran trafiał coraz mocniej w cele. Izrael na najlepsze rakiety irańskie nie ma zabezpieczeń. I sprytna mieszanka atakujących rakiet irańskich powodowała zniszczenia. USA i Izrael postanowiły dogadać się z Iranem, bo nikt nie miał ochoty sprawdzać, "co by było gdyby..." ta wojna miałaby trwać dłużej. Tym bardziej, że Chiny od pierwszego dnia wysyłały samoloty z pomocą. Nikt nie wie, co w tych samolotach przylatywało.
Po tej tej wojnie w niektórych kręgach powstał dowcip:
Do baru wchodzą Amerykanin, Żyd i Irańczyk i od drzwi krzyczą w kierunku baru:
- Barman, kolejka dla wszystkich, dziś wygraliśmy wojnę.

0

@Metempsychosis dobra, to jeszcze raz:
"To teraz dla porównania - atak na Izrael irańskimi dronami, czyli na dobrze przygotowanego przeciwnika z wielostopniową, jedną z najlepszych na świecie obron przeciwlotniczych. Jakie były efekty i sukcesy takiego ataku?"

Odniesiesz się do tego? Owszem, z rakietami hipersonicznymi Izrael miał problem, ale tu jest mowa o dronach, a o tym nie napisałeś ani słowa. Jaki był efekt irańskiego ataku dronów na Izrael? Podpowiem - praktycznie żaden.

0

@Metempsychosis P.S. stwierdzenie, że to Izrael i USA chciały pokoju bo bały się "potężnego" Iranu brzmi co najmniej śmiesznie biorąc pod uwagę, że to Iran pierwszy chciał zawieszenia broni. Brzmi jeszcze bardziej śmiesznie, jak się to skonfrontuje z faktem, że Izrael w pojedynkę zaorał irańską obronę przeciwlotniczą i mógł swobodnie operować w ich przestrzeni powietrznej i atakować wybrane przez siebie cele. Ile Izrael stracił samolotów bojowych w tym konflikcie? To teraz wyobraź sobie co by zostało z "potężnego" Iranu, jeśli USA zaangażowały by się w ten konflikt jakkolwiek bardziej niż uderzeniem na obiekty nuklearne.

konto usunięte

0

@RichardWinters "Jaki był efekt irańskiego ataku dronów na Izrael? Podpowiem - praktycznie żaden."

Nie był żaden, bo w swojej liczbie ataków przez 9 dni Izrael wystrzelał się z broni przeciwlotniczej i zaczęli racjonować pociski. Dlatego zaczęło się zniszczenie okupowanych przez Żydów osiedl. Im dłużej wojna by trwała, to by Izrael zamieniał się w gruzy, bo nie byliby w stanie obronić całego kraju.

Wojna dwunastodniowa spowodowała, że Iran kupuje na gwałt systemy obrony przeciwlotniczej. Do tej pory bazowali na swojej technologii. Efekt będzie taki, że Chiny będą mieli test swojej broni w realnym działaniu bojowym. Niedawno Chiny odniosły sukces w największej bitwie lotniczej w XXI wieku, a teraz zbudują obronę Iranowi.

0

@Metempsychosis o Jezusie... Ty na poważnie myślisz, że efektorów używanych do niszczenia rakiet balistycznych czy hipersonicznymi stosuje się też do niszczenia dronów? Poczytaj czym jest wielowarstwowa obrona przeciwlotniczą, czym jest Żelazna Kopuła i za co odpowiada, czym jest system Arrow, czym są Patrioty, czym jest David’s Sling. Ciężko się dyskutuje z kimś kto nie ma pojęcia o podstawowych kwestiach, a wymyśla jakieś bzdury.
Problemy Izraelowi od początku sprawiały irańskiego rakiety hipersoniczne, bo nie mają zbyt dużych możliwości do zestrzeliwania ich (głównie systemy Arrow), a z biegiem konfliktu tylko ten problem się powiększał. Ale ataki dronami nie miały nic do tego, poważnie myślisz, że ktoś używał by Arrow do zestrzeliwania wolno lecących dronów, przez co nie miało by pocisków do niszczenia rakiet hipersonicznych? No bądźmy poważni.

Po pierwsze, nie jest wcale takie pewne, że Chiny będą tak chętnie i jawnie dozbrajać Iran, bo zależy im na dobrych stosunkach z Arabią Saudyjską.
Po drugie, nikt tak naprawdę nie wie ile te chińskie systemy przeciwlotnicze są warte, bo nigdy nie zostały poważnie sprawdzone w prawdziwym konflikcie.


konto usunięte

0

@RichardWinters
Dzięki za rozmowę.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: