- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 846 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
14
Źle się dzieje w państwie polskim...https://www.youtube.com/watch?v=DyXhNJ2szNk
55 odpowiedzi
martusiaaaa
1
jakieś ciekawe plany na weekend macie ?
52 odpowiedzi
norbi77
8
Jaki to jest cep :DBorek: "Nie mogę słuchać tego narzekania. Czekamy 4 lata na mundial, a potem... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 846 Culés
7
Dzisiaj już na chłodno bo wczoraj nawet nie chciało mi się nic pisać. Uważam, że przegrali na własne życzenie. Po pierwsze to gra się w piłkę DWIE połowy, a nie tylko jedną, a po drugie to drużyna na tym poziomie powinna mieć w sobie na tyle wyrachowania by utrzymać wynik przez ostatnie 3 minuty. Pomoc schodzi do obrony i zagęszcza się całą linię defensywy tak by nie było miejsca nawet na to by patyka włożyć z przejściem na system "wybić jak najdalej" i czeka się na gwizdek. Jednak nie chcę się skupiać wyłącznie na tym co negatywne bo kolejny raz podnieśli się z wyniku 2-0, a to też świadczy o tym, że ta drużyna się nie poddaje, chociaż wolałbym żeby zamiast remontad po prostu grali swoją piłkę od początku meczu. Tak czy inaczej Flick jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Jak na pracę w tak poyebanych warunkach, gdzie ciągle są jakieś problemy z rejestracją, sądzenie się z Yebasem i brakiem ławki to i tak moim zdaniem wynik ponad stan. Teraz tylko skupić się na tym by nie sfrajerzyć w LL i zakończyć ten sezon z dubletem.
Visca el Barca y Visca Catalunya. Zawsze!
0
@MesQueUnClub_87 Tu akurat wina Flicka. Nie cofnęliśmy się i było ciągle dużo miejsca pod nasza bramka i między liniami. Nie wyciągnięte zupełnie wnioski po 4:4 z Atletico.