- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1633 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1633 Culés
8
Wybitne legendy Dumy Katalonii:
2 lutego 1902 r. w Barcelonie urodził się…(powinniście o nim przeczytać w odpowiedzi na mój komentarz)
@Adran360
@Arkon
@AssisMoreira
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
@Symson
10
@FCBparasiempre
Josep Samitier Vilalta, jedna z najwybitniejszych postaci Dumy Katalonii, genialny piłkarz oraz trener. Ponad 100-letnia historia FC Barcelony posiada 4 wielkie symbole: Katalończyka Samitiera, Węgra Kubalę, Holendra Cruyffa oraz Argentyńczyka Messiego. Z nimi zostały zapisane najlepsze rozdziały historii klubu i byli oni bez wątpienia najbardziej emblematycznymi i popularnymi piłkarzami Barçy. Josep Samitier wywarł wpływ na całą epokę i styl gry. Jego sława pokonała granice sportu i stał się legendą podziwianą przez wiele pokoleń. W wieku 11 lat już grał w klubie Internacional, aż do 17 roku życia. W 1919 roku został kupiony przez Dumę Katalonii otrzymując jako podarunek garnitur i zegarek z podświetlaną tarczą. Los chciał że zadebiutował w drużynie Blaugrany tego samego dnia co jego kolega z drużyny, później rywal na boisku ale zawsze przyjaciel- Ricardo Zamora. Był to drugi mecz pod wodzą byłego piłkarza Azulgrany- Jacka Greenwella trenera, który najdłużej zajmował to stanowisko w Katalońskim klubie. Samitier zadebiutował w meczu przeciwko drużynie Krajów Sprzymierzonych aby uczcić zakończenie Ι Wojny Światowej. Było to 31 maja 1919 r. Josep liczył sobie wtedy 17 lat i w debiucie tym strzelił nawet jednego gola. Pod jego wodzą FC Barcelona stała się naprawdę wielką drużyną zdobywając w tym czasie 10 Pucharów Katalonii, 5 razy Puchar Hiszpanii oraz pierwsze(1929) Mistrzostwo La Liga! Jego sława od czasu debiutu nigdy nie zgasła. Był nazywany ,,Człowiekiem-langustą’’ ze względu na niesamowitą elastyczność ciała oraz ,,Człowiekiem-konikiem polnym’’ z powodu niesłychanej skoczności a także ,,Królem piłki ‘’ ale głównie ,,magikiem’’. Jego postać była szeroko rozpowszechniona poza granicami kraju. Europejscy specjaliści od futbolu postrzegali go jako najlepszego piłkarza Europy i zawsze umieszczali go w pierwszej piątce najlepszych na świecie. Samitier ekscytował publiczność fantastycznymi zagraniami i pięknymi golami dzięki swojej zadziwiającej technice i godnym pozazdroszczenia warunkom fizycznym. Jego charyzma i zdolność dokonywania rzeczy niemożliwych przeszły do historii klubu. W barwach FCB w latach 1919-1932 rozegrał 454 spotkania zdobywając 333 gole. W dodatku jego styl gry był niepowtarzalny i miał wszystkie cechy popularnego bohatera jakim dzisiaj jest Leo Messi. Niewielu piłkarzy, którzy grali kiedykolwiek w klubie, na zatrudnienie którego Pep miał decydujący wpływ, miało takie zdolności przywódcze jak grający w Blaugranie przez 13 lat genialny Samitier. Jego niezwykłe umiejętności piłkarskie łączyły się z osobowością jaka uczyniła go niepodważalnym liderem ekipy, która zdobyła wiele tytułów. Często zdarzało się, że to on, a nie trener decydował o wyjściowym składzie. Mało tego, Samitier potrafił nawet wskazać miejsce w szeregu władzom klubu, które nie miały innego wyjścia, jak tylko podkulić ogon i posłuchać najwspanialszego obok Ricardo Zamory i Paulino Alcantary przedwojennego piłkarza Barcelony. Dlaczego? Najtrafniej opisał to Jimmy Burns: ,,Kiwał i omijał przeciwników na całej długości i szerokości placu gry, od jednego końca do drugiego, wprawiając swoich przeciwników w osłupienie, a czasem nawet sprawiając, że jego koledzy z drużyny sądzili, iż znajdują się na boisku jedynie po to, by mu pomagać. Nasz legendarny bohater brał też udział w nocnym życiu miasta. Był bliskim przyjacielem Carlosa Gardela- wielkiego mistrza tanga tragicznie zmarłego w katastrofie lotniczej. Okazał się także jedynym graczem zdolnym przyciągnąć na trybuny genialnego architekta-Antonio Gaudiego, który nie raz gościł na stadionie Les Corts(Gaudi nigdy wcześniej nie był na stadionie zanim nie dostał zaproszenia od Samitiera, któremu nie odmówił).
,,Zostałem zmuszony do odejścia do Realu Madryt’’-wielokrotnie powtarzał Josep(klub pozbył się wówczas innych sław jak Pierę, Masa oraz Sagi Barbę). Konflikty z prezesem a także stałe zainteresowanie jego osobą ze strony Santiago Bernabeu spowodowały odejście Katalończyka do obozu odwiecznego rywala-Realu Madryt co było pierwszą wielką sensacją w klubie. Powodem jego odejścia był rzekomo ,,niski poziom jaki prezentował’’(to słowa prezesa Sarasolsa). Z powodu fali protestów ze strony fanów, którzy byli oburzeni odejściem ich idola, zarząd podał jako przyczynę jego odejścia……wiek(przez pomyłkę przypisano mu 34 lata a miał wtedy 30) i fakt że piłkarz był ,,centrum niezdyscyplinowania’’ drużyny. To było jak odejście z klubu tylnymi drzwiami choć wciąż był on wielkim piłkarzem i większość zawodników była równie niezadowolona z decyzji prezydenta jak i kibice. Był to największy żal wobec klubu jaki miał Samitier, klubu, którego kochał całym sercem. Prawdą jest iż relacje Sarasolsa z Samitierem były złe a do tego po odejściu Katalończyka do Realu prezydent Barçy- Sarasols powiedział: ,,Żaden klub o takim statusie nie będzie kochał piłkarza w jego wieku’’. Właśnie takie słowa spowodowały że legenda Blaugrany zagrała w szeregach największego rywala, gdyż chciał on udowodnić że wciąż nadaje się do gry. Chęć zademonstrowania swoich umiejętności przyczyniła się do zdobycia tytułu mistrza kraju przez ,,Blancos’’ z 9 punktami przewagi nad ukochanym klubem Samitiera-Barçą. Pomimo iż niektórzy interpretowali to jako zdradę to w rzeczywistości fani zawsze go uwielbiali i podziwiali postrzegając jako symbol i najlepszego gracza jaki zakładał koszulkę w bordowo-granatowych barwach. Wojnę domową spędził na wygnaniu we Francjii gdzie grał przez pewien czas w Olympique de Nice. W 1943 roku zawiesił buty na kołku i wrócił do futbolu aby trenować Atletico Madryt. Po roku wrócił do Katalonii i poprowadził swoją umiłowaną Dumę Katalonii z Cesarem Rodriguezem i Escolą w ataku podbijając ligę w swoim pierwszym sezonie(1944-45) zdobywając po 17 latach Mistrzostwo Hiszpanii! Z pewnością miał olbrzymi wkład w sukces drużyny jakim było mistrzostwo La Liga. Był świetnym psychologiem, który doskonale znał sposób bycia i myślenia każdego z piłkarzy. Zawodników traktował poważnie jednocześnie zachowując poczucie humoru. Stworzył drużynę, która bez piłkarzy światowej klasy ale z mieszanką młodości i doświadczenia pozwalała wiązać ze sobą nadzieje. To była grupa prawdziwych przyjaciół dowodzonych przez opanowanego Pepa, który zawsze nosił ze sobą hawańskie cygaro. Josep Samitier grał futbol totalny znacznie wcześniej niż wymyślili go Holendrzy, za pomocą schematu ,,WM’’ Herberta Chapmana z Arsenalu, który dzięki niemu uczynił z Austrii w latach 30-tych słynny ,,Wunder Team’’. Wycofał jednego z trzech środkowych pomocników do obrony(do tamtego czasu grało się dwójką w obronie) lecz jego zdolności psychologiczne okazały się najważniejsze. Następnie objął stanowisko sekretarza technicznego FC Barcelony.
Jego dyplomatyczność i wytrwałość pozwoliły mu na sfinalizowanie trudnego transferu wybitnego Ladislao Kubali. ,,Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem jak on gra od razu oznajmiłem że stałem przed największym fenomenem jakiego widziałem. Kiedy się dowiedziałem że jego trener jest jego szwagrem zadecydowałem iż transfer trzeba przeprowadzić najpierw zatrudniając…. Daucika-jego szwagra. I tak też się stało. W ten sposób pojawił się Ladislao Kubala. Później podpisał również kontrakt z Alfredo di Stefano ale na skutek problemów politycznych i dziwnych manewrów władz Argentyńczyk wylądował w Realu Madryt. Samitier miał wyjątkowe podejście do transferów. Lista graczy przez niego odkrytych przedstawia się następująco: Evaristo, Villaverde, Martinez… Ostatnie nieoczekiwane posunięcie Samitiera miało miejsce w 1961 roku, kiedy z powodu nieporozumień z trenerem Helenio Herrerą(Samitierowi nie podobał się jego sposób traktowania Kubali) wrócił do Madrytu skąd prawie codziennie Bernabeu wzywał go do objęcia pozycji sekretarza technicznego. Enric Llaudet naprawił ten błąd i legenda Blaugrany wróciła do klubu w 1963 aby objąć ponownie funkcję sekretarza. Josep Samitier zmarł w Barcelonie 5 maja 1972 roku. Jego pogrzeb był manifestacją niezwykłej żałoby. Żaden człowiek przed nim nie potrafił tak idealnie zintegrować się z Dumą Katalonii i jej kibicami. Mało kto miał jego umiejętności i mało kto był obiektem takiego uwielbienia i podziwu. Był geniuszem w każdym znaczeniu tego słowa. Dla uczczenia jego pamięci zostało stworzone ,,Forum Samitier’’-pierwsza taka organizacja w katalońskim i hiszpańskim futbolu.
Cześć i chwała legendom ,,naszego” klubu!
0
@FCBparasiempre Jeśli będziesz miał zamiar jeszcze wrzucać takie wpisy, to proszę odznacz mnie również ;)
1
@siwykrb Wprawdzie mam już komplet a nawet nadkomplet oznaczających ale postaram sie od czasu do czasu oznaczyć cię. Mam rozumieć że interesuje cię historia FC Barcelony(?) czy również i swiatowego futbolu?
0
@FCBparasiempre Głównie Barcelony, ale nie tylko. Wszelakie ciekawostki
0
@siwykrb Postaram się co tylko w mojej mocy...