- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1179 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
36
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
DariaFCB
103
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1179 Culés
1
Nie wiem dlaczego, ale temat wędzidełka u dzieci jest tak skomplikowany. Nie ma jednej złotej rady, diagnozy, sposobu podcięcia i masaży. Co "ekspert" to inna opinia.
W szpitalu po narodzinach powiedzieli, że jest delikatnie skrócone, że można podciąć tylko błonkę jakąś, praktycznie bezbolesny i bezkrwawy zabieg. No to tak zrobiliśmy. Okazało się, że zrobili gorzej niż było.
Wizyta prywatna u neurologopedy-diagnnoza-jak najszybciej trzeba podciąć wędzidełko górne i dolne, dość mocno, więc będzie to zabieg bolesny, krwawy, a potem przez miesiąc trzeba masować co 3 godziny, żeby się nie zrosło. No i teraz się zaczyna cyrk, bo jeden neurologopeda mówi, że absolutnie nie wolno masować rany. Drugi, a także chirurg, który przeprowadza zabieg, twierdzą, że trzeba masować też ranę.
A na deser, dzisiaj byliśmy u pediatry, która stwierdziła, że neurologopeda (czyli specjalista od mowy, buzi dzieci) nie jest odpowiednia osobą, do diagnozowania, czy wędzidełko jest do podcięcia czy też nie.
W szpitalu też nie ma od tego fachowców.
Śmiech na sali patrząc na to, jak istotne jest to dla takiego małego dziecka.
1
@mrboom nas też wysłali na podcięcie. Pojechaliśmy, wchodzę z ok 6miesięcznym dzieckiem do chirurga, a ten że po co przyjechaliśmy jak takim małym dzieciom to się nie podcina tego, bo to trzeba pod narkozą robić. Jak będzie dalej problem to wróćcie za jakieś 3 lata, a teraz jeszcze obserwujcie bo ta błonka jest tak cienka, że sama się delikatnie zmniejszać bez konieczności podcinania.
Dziś syn ma 4,5 roku i zabiegu nadal nie miał.
Później gdzieś wyczytałem, że lekarze tak sobie klientele nabijają, bo sporo lekarzy robi właśnie małe nacięcie, zabieg 2 minuty i kilka stów do kieszeni. Czy to prawda? Nie wiem.
1
@mrboom moja córeczka też ma lekko skrócone, ale seplenienia aż tak nie słychać. Mój znajomy jest po takim zabiegu i nie dało to absolutnie nic poza tym, że był to dla niego stres jak był dzieckiem
0
@Yoshi94 ja byłem że starszym jak miał około rok, to tak, zabieg trwa dosłownie kilka sekund, bez żadnej narkozy, znieczulenia itp.
Później tylko zalecenia to te masaże i to było w tym wszystkim najgorsze. Mały już miał zęby i jak się można domyśleć, to ciężko było mu włożyć palca do buzi, żeby to rozmasować.
U nas był problem z jedzeniem, wydaje mi się, że pomogło mocno.
Teraz mam niespełna 3 tygodniowe dziecko i chcemy podciąć, mamy termin na 12 listopada. Najbardziej to przeraża to odmienność zdań, jeden mówi to, drugi mówi tamto.
A chcemy zrobić tak szybko, bo i tak nie będzie pamiętał, no i nam powinno być łatwiej z masażami.
Kiedyś nie podcinali i ludzie żyją, więc nie zdziwię się, jak to faktycznie skok na kasę. We Wrocławiu jest taki jeden chirurg, to on hurtowo ten zabieg robi i kasuje 300 zł. Tylko on to już tak bardzo mocno podcina, żeby nie było konieczności robić tego drugi raz (a i tak wszystko zależy od masaży)
No i według niego to każde dziecko się kwalifikuje do zabiegu. To też trochę daje do myślenia.
Sam zabieg 300, ale my później chodziliśmy co chwilę na kontrolę do neurologopedki i ona po 250 brała. Bardzo go polecała, on polecał ją. Więc może jakiś układ wzajemny mają.