- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1362 Culés
Gorące dyskusje
July_6_BcN
5
@martusiaaaa powiem tyle: niedługo. A więcej Ci nie powiem, bo za krótko się znamy.
111 odpowiedzi
chavez
0
Powiedzmy, że Barcelonie grozi bankructwo. Jedyne wyjście to sprzedaż Yamala albo Pedriego. Kogo... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1362 Culés
1
Z każdą chwilą dociera to mnie waga tego czego doświadczyliśmy. Gdyby w zeszłym sezonie, kiedy kopaliśmy się po czole, Lewandowski nie umiał przyjąć porządnie piłki tak jak i Raphinha, kiedy przegrywaliśmy albo wygrywaliśmy ledwo jedną czy dwoma bramkami, ktoś mi powiedział o tym meczu, to zaśmiałbym się mu w twarz. Gdyby w tamtych warunkach ktoś mi powiedział że przyjdzie Flick i strzelimy 4 gole Bayernowi a kibice będą śpiewać "ole!", to naprawdę uznałbym go za szaleńca. Ten mecz był prawdziwym testem i myślę że da naszym chłopakom ogromny zastrzyk pewności siebie. Pewności siebie w takiej dawce jakiej ten klub nie zaznał od lat. Co ciekawe po strzelonej bramce nie wyglądało to dobrze, Bayern mocno przycisnął, ale jak to mówił Rocky, ważne ile ciosów jesteś w stanie przyjąć i iść do przodu. My oberwaliśmy, straciliśmy gola, ale z tą drużyną nawet w takich sytuacjach czuje się, że mecz jest długi i nic nie jest stracone. Jestem dumny z drużyny i nie mogę się doczekać dalszego ciągu tej przygody. Dobrej nocy wszystkim!
1
@SmoothCriminal bałem się, że się nie podniosą po tym 1:0 bo wyglądało to źle a po 1:1 chłopaki tak grali, że nie jeden zbiera szczękę z podłogi