- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1147 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1147 Culés
28
Tak przyglądam się sprawie Julii z Lubina, która odebrała sobie życie i jestem przerażony, jak wiele osób i instytucji zawiodło. Jak wielu ludzi nie wyciągnęło pomocnej dłoni w kierunku rodziców, którzy stawali na głowie, by coś z tym faktem zrobić, którzy zgłaszali, kto prześladuje tę biedną dziewczynę!
Jedna szkoła stwierdziła, że Julia jest nadwrażliwa i za bardzo się przejmuje. Dyrektorka szkoły oznajmiła, że hejtu żadnego nie było. Pedagog szkolny powiedział rodzicom, że Julia ma się nie przejmować, bo to zaraz minie, dzieciom się znudzi, a Julia niedługo pójdzie do nowej szkoły! Sąd rodzinny stwierdził, że nie doszło do demoralizacji nieletnich i umorzył postępowanie. Wychowawczyni powiedziała, że ona nie ma na to wpływu, bo dziewczyny jej nie słuchają. Dyrektorka innej szkoły nie miała w ogóle odwagi porozmawiać i stanąć przed kamerami.
Pedagog szkolny mówiący "Niech się nie przejmuje, dzieciom się znudzi"? Wychowawczyni olewająca sprawę, bo dzieci jej nie słuchają?! Przecież to się w głowie nie mieści, że osoby, które powinny być wsparciem dla dzieci, które powinny zapewnić bezpieczeństwo tej dziewczynie, podeszły do tej sprawy tak olewczo. Szokuje mnie to tym bardziej, że sam pracuje z młodzieżą i zdarzyło mi się już zgłaszać sprawy przemocy lub podejrzenia przemocy domowej.
Te wszystkie osoby są współodpowiedzialne za tragedię i cierpienie Julii. Wiem, że moje nadzieje są złudne, ale mam nadzieję, że spotkają ich konsekwencje, chociażby w postaci dyscyplinarki i dożywotniego zakazu pracy z dziećmi. Niech teraz mają odwagę spojrzeć w oczy cierpiącym rodzicom zamiast ukrywać się.
20
@NeroTFP1 Ale przecież to normalne, że w Polsce nauczyciele notorycznie zlewają takie tematy. Zero zdziwienia.
7
@NeroTFP1 Dyrekcja razem z pedagogiem z buta powinni zostać wywaleni - może wtedy reszta dyrektorów "z powołania" dostanie nauczkę, że problemów dzieciaków nie można bagatelizowac
6
@NeroTFP1 No tak a teraz wielkie bóle, żale i kondolencje. Tych co olewali odebrać prawa do bycia w zawodzie a głównych sprawców sądzić jak dorosłe osoby. Zero litości.
6
@NeroTFP1 Obejrzałem wczoraj uwaga po uwadze o sprawię Julii i to mną bardzo wstrząsnęło. Jak doszło do takiego podejścia nauczycieli i samej szkoły. Sam byłem w liceum dopiero 3 lata temu, więc pamiętam jak to było i zdarzały się wyzwiska, ale nigdy nie została przekroczona pewna granicą. Czasami ktoś przeginał, ale mam wrażenie że nikt nie chciał nikomu zrobić krzywdy.
4
@NeroTFP1 a znasz jakąś działającą instytucję w Polsce?
Ile juz było przypadków, że MOPS zbagatelizował sygnały o przemocy i nagle wszyscy zdziwieni, że dziecko zamordowano
Ile już było przypadków śmierci samobójczej młodzieży, bo szkoła w pewnym momencie zawiodła, mimo że były znaki
Ile razy sąd nakładał śmieszne wyroki dla sprawców?
Ile razy polska policja kopie się po czole nie mogą zatrzymać bandytów drogowych, mimo że cały Internet wie kto za danym wypadkiem stał i jakim autem jeździł?
Polska to jest kraj niedziałających instytucji.
Polska to jest kraj niedziałający.
0
@Kidd
Do instytucji się przyzwyczaiłem, bo jak jest tragedia, to zawsze słyszymy klasyk "Był nadzór. Wszystko było pod kontrolą",
Ale dla mnie, nauczyciela, to jest nie do pomyślenia, że nauczyciel jest w stanie powiedzieć rodzicom dziecka "znudzi im się" albo całkowicie bagatelizuje sprawę. Tak, wiem, że nauczyciele tak robią, bo robili tak jeszcze wiele lat temu, ale no, po prostu nie jestem w stanie tego pojąć i chyba nigdy nie pojmę. Sam, gdy uczeń powiedział mi o czymś niepokojącym, zawsze wolałem być nadwrażliwy w tej kwestii i zgłosić coś na wszelki wypadek niż potem mieć wyrzuty...
Chyba nigdy tego nie zrozumiem, że można mieć tak wywalone...
2
@NeroTFP1 Wiem jak wygląda próba pomocy dzieciakowi. Czasami trafisz na pedagoga, który podejdzie do sprawy poważnie, a czasami właśnie tak jak piszesz. Ludzie sobie nie zdają sobie sprawy że problemy młodych ludzi są realne.
Ale też trzeba przyznać, że nauczycielowi przypisuje się za dużo odpowiedzialności. Nauczyciel może zgłosić, przeprowadzić rozmowę z dziećmi i więcej nie zrobi. Nie może wyciągnąć konsekwencji dyscyplinarnych, nie może ochronić dziecka wszędzie. Ma też innych uczniów i gdzieś tam odpowiedzialność się kończy, tym bardziej, że w tej chwili zawód nauczyciela po prostu jest zdewaluowany i nauczyciel nawet zwyczajnie nie może nikogo opierdolić.
Ale fakt...tu zawinili wszyscy po trochu. Dyrektor może zawiesić w prawach ucznia, sąd mógł bardziej rzetelnie podejść do sprawy. Szkoda tylko straconego życia...
1
@NeroTFP1 za moich czasów gimnazjalnych, czyli dobrą dekadę temu, jak się miało problem to mówili, żeby iść do pedagoga. A towarzystwo w szkole było wybitnie podłe, dręczyli też nauczycieli jak zauważyli, że się da (np. Fizyka świeżo po studiach). I jak ktoś kto sobie nie radził poszedł do owego pedagoga, to co najwyżej dostał uwagę za brak regulaminowego stroju, najczęściej za brak sznurówek w regulaminowym kolorze.
3
@NeroTFP1 Niestety, ale generalnie temat zdrowia psychicznego u nas w kraju to nadal jest temat tabu dla większości. Niewiele się o tym mówi, zdecydowanie za mało. Jak już ktoś szuka pomocy to usłyszy nie przesadzaj, każdy ma problemy, przejdzie Ci, ja mam gorzej itd. Dlatego ogromna rzesza ludzi z problemami zamyka się w sobie i w pewnym momencie nie wytrzymuje. Ta historia jest doskonałym przykładem, jak zawiodły osoby, które powinny tutaj pomóc. To, że ludzie są wobec siebie fatalni to fakt, dzieciaki i młodzież to już wg jest patologia. Wykreowane jest u nas podejście, że jak poskarżysz się, że ktoś Cię poniża, dokucza to jesteś słaby, albo przesadzasz. Później dzieję się jakaś tragedia, chwilę każdy popłacze, a za chwilę to idzie znowu w zapomnienie. Kompletnie nie wyciąga się u nas wniosków z takich sytuacji. Niestety, ale nie ma prowadzonych żadnych działań, żeby ta sytuacja się zmieniła. Ludzie powinni być bardziej edukowani nt. zdrowia psychicznego i uświadomić sobie, jak realny to jest problem, że taka depresja to jest choroba, która wyniszcza, a nie jak wielu myśli gorszy nastrój i jak skoczysz do kina to Ci przejdzie. To jest generalnie temat rzeka, ale jako społeczeństwo jesteśmy 100 lat za - chyba nie wolno mi użyć tego słowa - a więc powiem 100 lat za Afroamerykanami w tym temacie.
0
@NeroTFP1
Napiszę ogólnie, bo sprawy w szczegółach nie znam. Zresztą nigdy jej nie poznamy z każdej strony - aby wyrobić sobie obiektywną opinię.
.
System edukacyjny ma za zadanie przygotować dziecko do radzenia sobie w społeczeństwie.
Większość nauczycieli uważa, że szkoła uczy życia i trzeba sobie radzić.
Społeczeństwo mamy takie jakie mamy i tego nie zmienimy. Trzeba nauczyć się w nim żyć.
.
Dziewczyna popełniła samobójstwo nie dlatego, że jej dokuczano, ale dlatego że nie potrafiła z tym żyć.
.
Gdyby niepełnosprawne dzieci nie wykształciły w sobie twardości na hejt, to byśmy nie mieli niepełnosprawnych dorosłych (którzy mają wady wrodzone).
.
System jest jaki jest i daje wiele możliwości aby osoba prześladowana dała sobie w nim radę.
Dzisiaj dostęp do informacji i pomocy jest bardzo łatwy i nie widzę problemu ze znalezieniem rozwiązania z najtrudniejszych sytuacji.
.