- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1150 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1150 Culés
0
W styczniu pewnie nie było osoby która by stwierdziła że pozostanie Xaviego to dobra decyzja. W tamtym momencie każdy by go wywalił na zbity pysk i taka jest prawda futbolu. Jednak przez te miesiące Barca zaczęła nieironicznie się rozwijać na poziomie taktycznym i piłkarskim. Być może Xavi przestał się zajmować prasą i zaczął zajmować PRACĄ. Nie możemy powiedzieć że od tego momentu drużyna nie poszła do przodu bo poszła. Dwie porażki które tak naprawdę wynikały bardziej z pecha i złych decyzji piłkarzy (Araujo) nie powinny przykryć tego że Xavineta zaczęła grać naprawdę przyzwoicie. Powiem więcej ten sezon moim zdaniem jest nawet lepszy niż poprzedni. Ćwierćfinał LM i dobry występ w ćwierćfinale (to 1:4 to naprawdę pech a nie zła gra) z jedną z mocniejszych drużyn znaczy dla mnie więcej niż wygrywanie ligi po 1:0 od stycznia i przepychanie meczów. Rozumiem że zarząd ma wątpliwości do kandydatów na trenera bo ja też mam zresztą jak każdy. Skoro piłkarze chcą żeby Xavi został a progres jest zauważalny to uważam że zostawienie Xaviego do końca kontraktu nie jest złą opcją. Zatrudnienie nowego trenera na 2024/2025 wiązałoby się z tym że albo go zwalniasz po roku albo zostaje na lata a co jeśli taki Klopp czy Guardiola (na ten moment abstrakcja) by powiedzieli że chcieliby przyjść i co zaczęłaby się kampania wywalania nowego trenera po roku? Oczywiście nie nastawiam się na tamtą dwójkę a zwłaszcza Guardiolę który już i tak mówił że nie wróci ale chodzi mi o otwarcie rynku. W tym momencie rynek jest nie oszukujmy się słaby i niezweryfikowany. Nie ma pewności że ktoś nowy będzie robił lepsze wyniki niż Xavi który i tak nie robi tak katastrofalnych wyników jak robił chociażby Koeman.
0
@Emhyr nie no ten sezon to padaczka względem poprzedniego.
Wpierdziel od Realu w SPH.
W LM jak byśmy mieli taką samą grupę jak z sezonu 22-23 to byśmy nie wyszli z niej..
Defensywa zaliczyła regres...
Lewy to samo..
Pomoc bez klasowego piwota też gorsza jak w poprzednim sezonie.
1
@Emhyr Przestałem czytać po:
"ten sezon moim zdaniem jest nawet lepszy niż poprzedni"
Chcesz być na siłe kontrowersyjnym, strasznie sie tego słucha. Zaliczyliśmy potężny regres w porównaniu z poprzednim sezonem i tylko odklejeniec tego nie zauważy.
0
@Arden Jak kontrowersyjnym? Ja naprawdę uważam że ten sezon jest lepszy xD Tamten był dobry do mundialu a potem było dogrywanie po 1:0 i nic poza tym.
0
@Messibestplayerintheworld No nie wiem ja uważam że jest lepiej tyle że w innych ramach czasowych. W tamtym sezonie grali dobrze od początku sezonu do mundialu a potem można na palcach jednej ręki policzyć dobre mecze a tutaj zaczęliśmy słabiej a od nowego roku o wiele lepiej.
2
@Emhyr Dwumecz z Psg i mecz z Atletico ci zaślepił obraz całego sezonu? Przecież od początku sezonu graliśmy tragicznie, masa błędów indywidualnych, mnóstwo straconych bramek, malo strzelonych, kompromitacje z drużynami z dołu tabeli. Odpadniecie z Pucharu króla na wczesnym etapie, oddanie ligi w styczniu, frajerskie odpadniecie z Ligi Mistrzów po błędach indywidualnych. Rok temu było widać jedność, drużynę. Zawodnicy wiedzieli co mają grać, mieliśmy najlepszą obrone w Lidze, w ataku widać było schematy a nie tylko indywidualnosci. Zespół sie rozwijał w przeciwieństwie do tego sezonu, zwinęlismy sie i zaliczyliśmy potężny regres. Juz nawet nie chce mi sie mówić o pucharach, które zdobyliśmy po latach posuchy.
0
@Arden CdR wczesny etap. W tamtym półfinał w tym ćwierćfinał wielka różnica. LM w tamtym brak wyjścia z grupy i od razu na start przegranie w LE w 1/16 z nieudacznikami Utd a w tym 1/4 finału LM. W tamtym wygrana liga a w tym prawdopodobnie wicemistrz. Odwiń sobie tamten to zobaczysz jakie tam było granie. Superpuchar był największym osiągnięciem w całym sezonie a potem było przepychanie kolanem z jednym przerywnikiem z Atletico a potem wygranie w końcówce z Realem. Ten sezon>poprzedni.
0
@Emhyr Spoko, żyj sobie w swoim świecie. Nie chce sie w to zagłębiać, bo ewidentnie masz jakiś problem ze sobą i na siłę próbujesz być kontrowersyjny, to nie jest normalne i zdrowe.
0
@Arden Nawet nie próbuję. Po prostu nie mam zamkniętej głowy jak większość i nie jestem zerojedynkowy z pucharami jak wy. Arsenal też w tym roku nic nie wygra a mają lepszy sezon niż poprzedni.