La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 628 Culés

10

Cudowny, niezapomniany, wręcz epokowy finał Champions League:

17 maja 2006 r. na Stade de France, FC Barcelona pokonała Arsenal FC 2:1 w finale Ligi Mistrzów i zdobyła to trofeum po raz drugi w swojej historii. Kluczowa dla losów meczu była akcja z 18 minuty, gdy bramkarz ,,Kanonierów” Lehmann sfaulował wychodzącego na czystą pozycje Eto’o. Pomimo że w tej samej akcji piłke w siatce umieścił Giuly, sędzia cofnął gre do momentu faulu, anulował gola i pokazał Lehmannowi czerwoną kartkę. W 37 minucie Emmanuel Eboue wymusił kontrowersyjny rzut wolny z narożnika boiska i po dośrodkowaniu w pole karne Sol Campbel główką zdobył gola na 1:0 dla Arsenalu. W drugiej połowie Blaugrana biła głową w mur a przeciwnicy groźnie kontrowali, lecz strzały Henry’ego raz po raz kapitalnie bronił Valdes. Wreszcie w 76 minucie wprowadzony kwadrans wcześniej Henrik Larsson przedłużył podanie Iniesty do Eto’o i Kameruńczyk pokonał rezerwowego bramkarza Arsenalu Manuela Almunie. Raptem 5 minut później Larsson ponownie dograł piłke w pole karne a tam rezerwowy prawy obrońca Barçy Beletti zmieścił piłke pomiędzy nogami Almunii i padł z radości na kolana w strugach rzęsistego deszczu. Pamiętam jaki byłem zły że przez większość meczu Rijkaard stawiał na swojego bezproduktywnego rodaka Van Bommela a na ławce siedział Iniesta z Larssonem. Na szczęście w pore zareagował bo inaczej nigdy bym mu tego nie wybaczył!

Przeżyjmy to jeszcze raz:





@Lionel_Messi10
@Monix10
@Mixtape
@MesQueUnClub96
@Ogorinho1974
@Symson
@Sensible
@Roni/VEB
@DaPidejpi
@patataj

0

@FCBparasiempre warto przypomnieć, że gol Eto'o padł z minimalnego, ale jednak spalonego, a w półfinale chyba w pierwszy meczu w kuriozalnych okolicznościach nie uznano gola Shevy na 1:0 dla Milanu :P

1

@FCBparasiempre pamiętam czerwoną kartkę na początku meczu i beletti w deszczu bez otwierania linków.

0

@pasjonat No ja tam spalonego nie widziałem. Gdyby tak gwizdać wszystkie milimetrowe spalone to nie wiem czy w tej dyscyplinie sportowej miało by to większy sens...

0

@FCBparasiempre Ja również, bo był subtelny. To była taka mała szpileczka na to co napisałeś - "Eboue wymusił kontrowersyjny rzut wolny" czy ogólne wieczne płacze na stronie o spalonego Realu z Atletico czy te już legendarne spalone Ronaldo z Bayernem, gdzie wianuszek katastrofalnych błędów na korzyść Niemców w ogóle doprowadził do dogrywki, która nie powinna się wydarzyć.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: