La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 649 Culés

2

Jakie macie zdanie na temat tzw. mięsa zwierzęcego in vitro
(produkowanego w laboratoriach)?

Teoretycznie do głównych plusów należy ograniczenie CO2, uboju zwierząt, zajmowania kolejnych terenów pod hodowlę oraz laboratoryjne wzbogacanie tego mięsa o substancje, które zwiększą wartości odżywcze, zmniejszą ilość niechcianych mikro i makroelementów.

Możliwe jest nawet dodanie do tego typu mięsa m.in. takich elementów jak: kwas foliowy, kwasy omega-3 i inne, sprawiając tym samym, że jedzenie takiego mięsa nie będzie niosło ze sobą zwiększonego ryzyka zachorowania chociażby z powodu zawartego w nim cholesterolu.

Może zabrzmi to egoistycznie, ale na pewno większość osób zada sobie to pytanie: co ze smakiem? Czy pozostanie przynajmniej taki jak dotychczas?

14

@Kengo ważne czy będzie smaczne, reszta nie ma znaczenia.
Mięso zawsze TOP!

9

@Kengo jestem jak najbardziej na tak. Nawet nie z przyczyn moralnych tzn ograniczenia cierpienia zwierząt ale z powodów praktycznych w tym środowiskowych (zużycie wody i terenu przy hodowli).

4

@Bykunn to mam nadzieję, że nie jesz awokado :D

3

@Kengo Nie wprowadza tego mięsa jeszcze długo wiec nie ma się co zastanawiać. Włochy właśnie ustanowiły kary za dystrybucje mięsa in vitro.
Przy okazji jeśli zmienisz sklad mięsa np wołowego to to nie bedzie już to samo mięso straci swoje właściwości etc.

1

@Kengo Jeżeli smak będzie w porządku to chyba tylko się cieszyć.

9

@Kengo Dziękuję, postoję. Ja tego nie tknę.

5

@Zoker warzyw i owoców ogólnie tez. Nie używasz tez np. plastiku bo do jego produkcji to dopiero potrzebna jest duża ilość wody :)

3

@maroon Jeśli Cię nie będzie stać na mięso prawdziwe to pewnie za 20-30 lat będziesz zmuszony je jeść. Mięsem in vitro będziemy karmić najbiedniejszych natomiast dla wyższej klasy będzie prawdziwe mięsko

1

@MysticCat Według World Wildlife Fund do produkcji bawełny na jedną koszulkę potrzeba 2700 litrów wody, czyli – przyjmując, że należy pić codziennie 3 litry wody – zapotrzebowanie jednego człowieka na 2,5 roku.

Ubrania też tylko z lumpka i to tylko jak się zepsuje

0

@Zoker Otorz to, i zaraz się okaże, że powinnismy mieć wyrzuty sumienia kupując nowy tshirt…

4

@Kengo Generalnie zdecydowanie na tak, ale niestety nie da się tak zrobić każdego mięsa. Pierś z kurczaka, czy polędwica wołowa? Jasne. Tu nie będzie różnicy w smaku. Ale niestety w przypadku większości kawałków mięsa smak zależy od przerastającego tkankę mięśniową tłuszczu i tego już się nie wyprodukuje w laboratorium chyba. A przynajmniej na razie. Natomiast jeśli opracują metody robienia mięsa w taki sposób i nie będzie ono się różnić w smaku od tego pochodzącego z uboju? To by było wręcz cudowne i byłoby drogą do zakończenia hodowli zwierząt na mięso bez konieczności rezygnowania z czegokolwiek.

0

@osa91 niestety, ale to się nie wydarzy, bo po prostu świata na to nie stać.
Pomyśl, że kończymy hodowlę zwierząt. To ciagnie za sobą gigantyczne konsekwencję. Miedzy innymi:
- niższe zapotrzebowanie na produkty rolne, niezbędne do karmienia zwierząt, więc ograniczamy rolnictwo ->
- ludzie żyjący z rolnictwa zaczynają tracić źródło zarobków, bo ich plony nie są potrzebne w takiej ilości jak dotychczas ->
- rośnie bezrobocie i cała grupa społeczna staje na skraju upadku.

Nie ma hodowli, wiec cała grupa społeczna, która zajmuje się hodowlą zwierząt również przestaje być potrzebna, ale przecież potrzeby życiowe pozostają. Jak maja się utrzymać?

Ponad to, żeby takie laboratoria i "fabryki" miały rację bytu, trzeba dostarczyć do nich energii, energii, która obecnie jest bardzo droga, a na horyzoncie mamy zmiany pozyskiwania energii i odchodzenie od paliw kopalnych.

W małej skali, w skali właśnie labolatoryjnej, to jest bardzo ciekawa kwestia.
W skali makro, skali globalnej, to nikogo na to nie stać i nie dojdzie to do skutku, chyba, że przemodelowany zostanie cały obraz społeczeństwa i odejdziemy od produkcji rolno - spożywczej.

0

@Kengo po prostu gowno. Coś mi się wydaje ze pomimo tego całego zachwytu będzie to mialo zły wpływ na organizm. A co myślicie o ludzik mięsie? Tez już można oddać się po śmierci na żarcie.

1

@MysticCat Nie no... Jest jednak różnica między zużywaniem wody, a zabijaniem żywej istoty. Oczywiście nie powinno się wyrzucać rzeczy po jednym sezonie, ale bez przesady z tymi wyrzutami sumienia.
Natomiast przestawienie się na mięso z in vitro zamiast z uboju? Jak dla mnie super o ile da się zachować smak. Taniej, bardziej ekologicznie i moralniej. Jeśli smak nie będzie się różnić to co to za różnica, czy mięso pochodzi z żywego zwierzęcia, czy z laboratorium? Taka sama tkanka.

0

@Kengo moja siostra w usa to jadła i jest bardzo dobre to nie to samo co sztucxne mięso z początków.
1.Takie mieso dla ogólnego bezpueczeństwa powinno być niezależnie zbasane aby ludzie cxuli się bezpiecznie.
2.Zwykłe mieso bywa z dodatkami nie jest zdrowe
Tutaj jest mi wszystko jedno.
Powinno być dostępne mięso produkowane tak jak teraz aby był wybór.Powinien być też jakiś program aby ludzie którzy stracą pracę mieli zatrudnienie.Ważne utrzymanie takuej produkcji aby te gatunki zwierząt nie zgineły.Jesli te warunki będą spełnione to nie mam nic przeciwko.

0

@Kidd To by był proces trwający dekady. Tak jak z OZE. Nikt nie zamknął wszystkich kopalni z dnia na dzień. Po prostu latami stopniowo będziemy się przestawiać gospodarczo poprzez wygaszanie hodowli, a przerzucanie siły roboczej do pracy laboratoryjnej. Tak działa postęp ze wszystkim... Tak samo upadł rynek produkcji silników parowych, bo wynaleziono lepsze, ale to nie oznacza, że umarł on w ciągu jednego dnia. Gospodarka się zmienia i za 200lat pewnie w ogóle nie będzie istnieć praca fizyczna, a rolą człowieka będzie odpowiednie zaprogramowanie robota.
Z resztą nawet w rolnictwie to widać... Kiedyś do produkcji rolniczej trzeba było całego sztabu ludzi do orania, zbierania, podlewania, nawożenia, plewienia itd. Teraz wystarczy kilka osób i zaawansowane maszyny rolnicze. Ewolucja gospodarki to rzecz naturalna, ale też proces rozłożony na lata.

0

@DawidGrob to kwestia oddania do niezależnych badań.Mieso zwykle też ma złe dodatki itp.a ludzie na potenge jedzą.Tytułujesz po prostu gówno to pojaż rzetelne badania że tak jest inaczej uprawiasz płasko ziemstwo.

0

@osa91 masz po części rację.
Rolnictwo przeszło zmiany, przeszło rewolucję od kosy i sierpa po nowoczesne kombajny, ale dalej, rok po roku zwiększany jest areał uprawowy globalnie oraz dzięki nowoczesnym zdobyczom techniki, chemii, biologii zwiększane są plony.
Rolnictwo cały czas się rozwija i zwiększa swoje znaczenie globalnie.

Spójrz nawet na przykładzie polski.
Pod koniec lat 80 w Polsce uprawa kukurydzy była szczątkowa i dopiero raczkowała.
Obecnie jesteśmy 4 producentem kukurydzy w UE, a cały czas rozwijamy się pod tym względem.

Odejście od obecnego modelu rolno-spożywczego jest niemożliwe. Na produkcji Europejskiej oparte są łańcuchy dostaw do biedniejszych krajów afrykańskich czy krajów "arabskich". Saudowie są jednym z największych odbiorców pszenicy zarówno z Francji jaki i z portów bałtyckich.

Myślenie o odejściu od rolnictwa mogą kraje, gdzie to rolnictwo nie jest kluczowe, ale dla większości, to jest zbyt wielka dziedzina życia i zbyt wielki wkład do budżetu, żeby tym zachwiać.

Rolnictwo to nie tylko kwestie samego zbierania, ale cała branża w około tego: firmy nawozowe, firmy produkujące materiał siewny, branża transportowa, magazynowanie, przechowywanie, dystrybucja, produkcja pasz i finalnie dopiero hodowla zwierzęca.

Tak dla mięsa laboratoryjnego, jako alternatywy. Ale tylko i wyłącznie jako alternatywy, a nie zastępstwa.

0

@Borneo to chyba moja sprawa co uprawiam.

0

@Kengo Z pewnością minie jeszcze sporo czasu zanim na 100% będzie można potwierdzić iż mięso pochodzenia laboratoryjnego jest w 100% zdrowe. Druga sprawa to cena. Mimo, że tematyką zajmują się naukowcy już parędziesiąt lat to wciąż cena 1kg wołowiny z laboratorium jest co najmniej 10x droższa niż mięso z klasycznego uboju. z plusów na pewno jest fakt, że będzie można stworzyć za każdym razem idealnego "kotleta" z idealnym składem i konsystencją, który nie będzie narażony za żadne bakterie oraz nie będzie nafaszerowanym antybiotykiem. Jak cena będzie odpowiednia i badania potwierdzą, że takie mięso jest zdrowe to z chęcią się przestawię na takie mięso.

0

@Borneo z drugiej strony daj mi kasę i miejsce do badań oraz zgodę na badania to je dostarczę.

5

@Kengo Mięso jest że zwierzaka a nie z laboratorium

0

@Kidd No to pierwsze to raczej wynika z drastycznego przeludnienia naszej planety i konieczności wyżywienia takiej populacji (co swoją drogą się nie udaje juz). Kluczem jest po prostu produkcja żywności... W jaki sposób? Mniejsza z tym. W sensie... Jeśli wymyślą sposób na laboratoryjną produkcję ziaren pszenicy to też stopniowo wyprze to rolnictwo, ale na razie mamy takie rozwiązania tylko dla mięsa. Dlatego nie zapowiadam absolutnie końca rolnictwa, ale mooooże uda się nam odejść od jednej z jego gałęzi jaką jest hodowla zwierząt na mięso i skóry. Bo nadal będą hodowane dla mleka, czy jajek jako że na razie chyba nie ma opcji produkcji inaczej. O mleku roślinnym oczywiście nie mówię... Niektóre są nawet smaczne, ale to jednak całkowicie inny produkt niż np mleko krowie.

Natomiast nadal nie zgadzam się w zakresie zastępstwa dla hodowli zwierząt na mięso. To jest do zastąpienia. Po prostu pewne gałęzie gospodarki się skurczą, a inne urosną. To jest naturalny proces, który trwa lata (a raczej dekady) i nie będzie gospodarczo szczególnie odczuwalny. Tym bardziej że na razie mówimy o jednym z wielu wycinków rolnictwa, a nie o rezygnacji z całości xD chociaż oczywiście to nie jest wykluczone jeśli faktycznie opracują kiedyś takie metody, bo w sumie wyeliminowałoby to głód na świecie i było z korzyścią dla środowiska. Po prostu rolnictwo by się wtedy kurczyło stopniowo, a ludzie pracowaliby w tych laboratoriach, fabrykach, czy innych gałęziach wspierających typu programowanie, produkcja komputerów, robotów, zaawansowanych maszyn itd. Ale to oczywiście gdybanie. Z tym że nie jest to niemożliwe... 100lat temu jakbyś powiedział, że kiedyś odejdziemy od węgla to by się popukali w głowę i Ci powiedzieli, że nie ma szans. Dzisiaj to robimy. No ale mówimy to o ewentualnej przyszłości naszych prawnuków, a nie obecnych czasach. My pewnie nawet rezygnacji z hodowli zwierząt na mięso nie dożyjemy, bo to proces zajmujący dekady. Może dożyjemy początków takiego przestawiania się, czyli czegoś na wzór tego co teraz dzieje się z ropą.

0

@Kengo chore , chore , wystarczy tego mięsa nie wpierd...... tyle i dla wszystkich starczy

0

@osa91 jeśli będzie trwała hodowla zwierząt na mleko, to nadal będą się rodzić osobniki, których jedynym przeznaczeniem będzie rzeźnia, nie da się tego przeskoczyć

0

@lukasz222 Da się. Przecież te zwierzęta się nie rozmnażają same tylko są sztucznie zapładniane głównie. Po prostu będzie się "płodzić" tyle ile trzeba na mleko, wełnę, czy jajka.

0

@DawidGrob dlaczego mam to zrobić ja nie mam z tym problemu:) czy tak samo robisz z mięsem od obecnych producentów i badasz czy jest gmo czy nie itp i płacisz za badania.

0

@DawidGrob nie poruszałem wątku czy to twoja sprawa czy nie:)TAk jak mam prawo mieć zdanie na dowolny temat.

1

@osa91 niedawno było larum w UE o gazowanie męskich kurcząt w wylęgarniach, którymi nie ma co zrobić.
Zgaduję, że na rolnictwie jako takim się nie znasz. W jaki sposób chcesz 'płodzić' tyle ile trzeba? Buhaj czy baran będzie dawał mleko? No raczej nie, a urodzi ich się sporo, bo raz, że trzeba mieć materiał do selekcji rozpłodników, dwa, nawet nasienie tzw seksowane, które ma dać potomstwo płci żeńskiej, daje 10-20% szans na urodzenie się potomka męskiego. Co z tymi zwierzętami chcesz robić?
Dodatkowo nie każde zapłodnienie = ciąża i nie dowiadujesz się o tym po dwóch dniach, dochodzą urazy (jak np złamania), które eliminują nagle sztukę z produkcji. To nie jest gra komputerowa

1

@Borneo bo ty chcesz badania nie ja może dlatego,ja mam proste myślenie. Mięso to mięso coś wyprodukowane to coś wyprodukowane.

0

@Borneo to po co mi mówisz co pielęgnuje spierniczasz nos tam gdzie słońce nie dochodzi

0

0

@MysticCat Na razie mam ten "luksus",że mam możliwość sam sobie wyhodować w razie potrzeby, aczkolwiek zdaję sobie sprawę,że i tego mogą zakazać. Mam tylko nadzieję,że do tych zmian nie dojdzie za mojego żywota.

1

@Kidd Do tego cała masa firm produkujących sprzęt,maszyny,nawozy,środki ochrony roślin,wszelkie wyposażenie. Potem firmy które tym handlują,pośredniczą na różne sposoby na tym rynku. Do tego instytucje które to nadzorują,sprawdzają i urzędnicy którzy stracą pracę. Kraje dla których rolnictwo jest źródłem głównych dochodów budżetowych. Cała masa zmian, z których przyzwyczajenia kulinarne ludzi wydają się najmniej znaczące,a to też będzie budzić wielki opór.

0

@DawidGrob bo mam prawo do oceny i wyrażania swoich poglądów piszesz na publicznie dostępnym forum i każdy ma prawo do wyrażania tutaj swoich opini gdybym przyszedł do twojego domu i zaczoł cię pouczać to ok tutaj jażdy może wyrażać swoje zdanie:)

0

@maroon tak, dokładnie o tym pisałem wyżej. Rolnictwo to jest jedna z największych gałęzi gospodarki globalnie. Wiele krajów opiera swój byt czy rozwój o rolnictwo, inne uzależniają od rolnictwa całe dekady.
Wyobraźmy sobie sytuację takiej Polski, która jest jednym z największych producentów drobiu w UE i na świecie. Odchodzimy od hodowli drobiu i co ma sie stać z tym sektorem? Co ma się stać z dziesiątkami tysięcy osób pracujących w branżach powiązanych bezpośrednio z tą hodowlą? A takich przypadków można podawać w nieskończoność.
Tak jak piałem wyżej, mięso z laboratorium jako alternatywa, nie zamiennik i wszyscy będą zadowoleni, bo pojawi się wybór, pojawi się różnorodność i rozwiną się gospodarki, bo stworzona zostanie nowa gałąź.

0

@DawidGrob ja mówię że to jest kwestia badań,jeśli ktoś potrzebuje.Ja nie potrzebuję.Jeśli ktoś chcę niech działa:)nie wpierniczam się;)

0

@lukasz222 A myślisz, że to taki problem kontrolować płeć wprowadzanych zarodków? Sądzę że jest to absolutnie wykonalne. Po prostu nikt tego nie robi, bo nie musi.
Nikt tu nie mówi o kontroli ilości zwierząt co do sztuki. 5, czy 10% nadmiaru naprawdę nie zrobi różnicy. Sprzeda się na inną farmę albo zwiększy własną produkcję. Wystarczy chcieć zająć się tematem i rozwiązanie się znajdzie. Tym bardziej że tak jak mówiłem... To kwestia nawet nie lat, a dekad.

0

@Borneo ale panie złoty ty mi zarzuciłeś ze coś pielęgnuje a nie wyraziłeś swoje zdanie. Ja tez wyraziłem tylko swoje zdanie i nie zarzucałem nic nikomu.

0

@Borneo to po co się pytałeś o badania skoro ich nie chcesz. Weź się dobrze zastanów czy coś.

0

@osa91 jakich wprowadzanych zarodków?

0

@lukasz222 A co myślisz, że krowę to się paruje z bykiem na farmie, czy zapładnia in vitro? xD

0

@osa91 jeśli myślisz, że sztuczne zapładnianie w hodowli odbywa się przez in vitro, to ja powinienem dodać xD

0

@Kengo ZBERMA TO ZBERMA!

0

@lukasz222 Czasami tak, a czasami przez inseminację.

0

@osa91 czasami? Raczej w ogromnej większości przypadków, nigdy jeszcze nie słyszałem, żeby jakieś gospodarstwo stosowało in vitro, tym bardziej na dużą skalę

0

@lukasz222 W Polsce nie, ale na zachodzie to już się staje częste. Głównie z uwagi na właśnie moralne kwestie mordowania potem niepotrzebnych (głównie) samców. Koszty dużo większe oczywiście, ale mniejsza szansa na oburzający materiał w jakimś CNN i w konsekwencji tysiące protestujących pod farmami oraz ruch społeczny wzywający do bojkotu produktów. A koszty i tak przerzucą na konsumentów.

0

@DawidGrob nie co należy zrobić kiedy ktoś ma wątpliwości.Pisałem też że moja siostra jadła to mięso i jej bardzo smakowało co też sugeruje że jestem pozytywnie nastawiony.Choć uważam też że bie powinno się zakazać zwykłej produkcji w igraniczonych ilościach tylko dlatego aby gatunki zwierząt się zachowały oraz ze nalezałoby tworzyć programy pomocy dla ludzi ktorzy tracą prace.

0

@osa91 mordowania? Raczej uboju. Żaden rolnik czy farmer nie przerzuci sobie kosztów na konsumenta, bo cenę dyktuje mu rynek, czyli skupujący (czy to pośrednik, czy rzeźnia) i nikt nie pyta, czy cena rekompensuje koszty, sprzedajesz za ile chcą od ciebie kupić, żywego zwierzęcia nie przechowasz jak opony czy deski w magazynie, bo z wiekiem traci na wartości i generuje koszta utrzymania

0

@osa91 Mordowania niepotrzebnych samców? Ten problem występuje jedynie w hodowli drobiu - konkretnie jeśli chodzi o kury nioski. W hodowli bydła nikt nie pozbywa się samców,aczkolwiek czasem rzeczywiście korzystniej jest uzyskać samice. Ale i samiec zostanie wykorzystany

0

@Borneo ale mnie nie obchodzi co smakuje twojej siostrze. Ja wyraziłem swoje zdanie i nic więcej w sumie nie powinnismy dalej prowadzić na ten temat dyskusji bo nic nie wynika z niej. Nie rozumiem po co mi piszesz odludziach którzy tracą prace skoro nie wkraczaliśmy na ten temat dyskutując o wynalazku z lab.

0

@DawidGrob o siostrzę mówiłem w kontekscie tego że postrzegam to pozytywnie ,także o osobach które mogą stracić pracę czy o ochronie gatunków.Nie patrzę na to jednostronnie ale pozytywnie z tymi zastrzeniami więc nie potrzebuję tych badań.tyle.

0

@Kengo biznes, biznes i jeszcze raz biznes ktoś na tym chce kręcić i wmawia ludziom że to może być dobre, dobra choć może być dobre ale wmawia że może być zdrowe i takie tam

0

@Borneo wiec po co się o nie wypytałeś?

0

@maroon Obecnie tak, ale w dyskusji sięgamy dalej, bo do potencjalnej możliwości rezygnacji z mięsa z uboju w przypadku sprawdzenia się metody laboratoryjnej przy jednoczesnym zachowaniu produkcji innych produktów zwierzęcych do czego konieczna by była kontrola urodzeń. No bo byki mleka nie dają :)

0

@lukasz222 Ubój to jest na mięso. Mielenie albo gazowanie małych kurczaków to jest mordowanie ich, bo ma na celu tylko eliminację tego co jest na farmie niepotrzebne.
Oczywiście że sobie przerzucą. Widziałeś różnicę w cenie produktów zwykłych i ekologicznych? Jak sądzisz skąd się ona bierze?

0

@osa91 nie mówimy teraz o kurczakach, tylko o parzystokopytnych do pozyskiwania mleka.
Wiesz jak działa rynek surowców rolnych, czy tylko zgadujesz, że wiesz?

0

@DawidGrob bo tytułujesz że jest to gówno i zastanawiam się czy nasz na to realne podstawy czy jesteś płaskoziemca

0

@Borneo wiec doszedłeś do wniosku ze jednak chciałeś te bania. Daj mi fundusze miejsce pracy i zgody wymagane to ci je przedstawię. Z drugiej strony krytykując jakiś wynalazek, który przedstawiają jako mięso jest jakimś cudem powiązane z ludźmi twierdzącymi ze ziemia jest płaska?

0

@DawidGrob chciałem wiedzieć czy twoja ocena czyjejś peacy jest czymś rzetelnym podparta czy .ialeś zly dzień i sobie nazwałeśto gównemJa badań dla siebie nie potrzebuję.W dobie sztucznej inteligencji tel. Z procesorem sxybszym niż w promach kosmicznych czy komputerów kwantowych to nie wiem czy jest to cuď.Zwyczajnie świat idzie do przodu.

0

@osa91 Sorry,ale to dla mnie taka abstrakcja,że jednak nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić i na ten temat dyskutować.

0

@Kengo Będzie tak samo jak z większością substytutów. To będzie po prostu gówno. Też jestem za ograniczeniem cierpienia zwierząt, za tym by pewne rzeczy faktycznie ograniczać np. min. spożycie mięsa, ale wątpie by było to tak super jak Ty mówisz. Lepsze byłoby życie w poszanowaniu natury i jedzenie mięsa sporadycznie.

0

@Borneo ty zrozumiałeś pytanie zawarte w mojej odpowiedzi?

0

@MysticCat Chyba nie chodzi o wyrzuty sumienia, tylko o to, że jeśli da się coś zrobić mniejszymi kosztami, to należy to zrobić. A żeby odkryć gdzie np. można marnować mniej wody, trzeba najpierw sprawdzić jakie ilości wody realnie marnujemy :) Chodzi praktyczne myślenie i działanie, a nie jakieś wyrzuty sumienia, dostawanie żarcia dla najbiedniejszych i inne emocjonalne katastrofy na jakie się powołujesz.

0

@DawidGrob pewnie

0

@Kengo Wszystko co oszczedzi cierpienie zwierzat popieram.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: