- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 905 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
150 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
43 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 905 Culés
4
Nawiązując do dyskusji poniżej (o kosztach wyjazdu do Barcelony) nasunął mi się jeden temat. @Rust_Cohle pisał o czymś co zawsze wydawało mi się śmieszne. Chodzi mi o pamiątki. Nigdy nie mogłem zrozumieć jak ludzie nabierają się na takie bezsensowne bibeloty, które później leżą i się kurzą na szafkach itp. Czasami takie bzdury kosztują kupę kasy, a nie mają żadnej większej wartości. Nie są to aktywa czy rzeczy wartościowe, które można później np odsprzedać z zyskiem. Ja zawsze w takich chwilach podchodzę do tego, że pamiątkami są wspomnienia, a nie jakieś pierdoły.
Podobne odczucia mam do zdjęć. Też nie kumam ludzi, którzy trzaskają tysiące zdjęć (np tacy Chińczycy). Czasami te zdjęcia są tak absurdalne i niepotrzebne. Nie wiem, później tacy ludzie siadają przed aparatem w niedzielny obiadek i patrzą na 100 takich samych zdjęć kościoła/zamku czy plaży? Trochę bez sensu.
Oczywiście każdy niech robi jak uważa, ja tylko podaję swój punkt widzenia. Tym bardziej śmieszy mnie to, jak Rust podawał, że wydaje 300 euro dziennie, bo "pamiątki" :D
0
@konrad1661 każdy robi to co lubi
0
@konrad1661 No własnie pamiątki mają przypominać te wspomnienia. Dodatkowo to jest fajny prezent, dla osób, które nie były. Chyba wszystkie takie prezenty mam do dzisiaj, a własnych pamiątek już nie. Poza tym niektóre są związane z regionem. Ja na przykład mam fajną figurkę trolla z piłką nożną prosto z Norwegii.
1
@konrad1661 po prostu Kohel chwali się swoim bogactwem
2
@konrad1661 No i tu znowu wraca jak bumerang „co kto lubi”. Dla mnie pamiątką w danym mieście/miejscu jest magnes. Tak wiem, jakie to słabe, ale tak. Nie potrzebuje ubrań, dzbanków czy innych pierdół, ale rozumiem, ze ktoś może to lubić. Co do zdjęć to ze skrajności w skrajność - napisałeś ze nie potrzebujesz a kontrargument podałeś 100 zdjęć kościoła/zamku. Ja uważam, że kozacko jest mieć zdjęcia ze swoich podróży. Ja się jaram podróżami. Wole je niż wypasioną furę, nie siadam co niedziele przy rosołku z projektorem ze zdjęciami, ale wracam do miejsc w których byłem, tak po prostu, z sentymentu.
0
@konrad1661 Może duża rodzinę ma. A Weź kup breloki wszystkim prócz np kuzynowi siostry brata Twojego ojca
1
@escarabajo I to jest to. Ja również uważam że zdjęcia są obowiązkowe. Inaczej się warszawa wspomkeiniami do czegoś co jest uwidocznione na fotografi. A 100 fotek jednego miejsca. No po to właśnie ktoś taka pamięć wymyślił aby można bylo s
zrobić tyle fotek i wybrać najlepszą.
0
@konrad1661 to już jak kto woli, ja jestem typem człowieka który lubi takie pierdoły na pamiątkę i pewnie bym kupił sobie symbolicznie jakiś breloczek czy coś, już nie chodzi żeby całą torbę magnesów kupić tyko jakiś drobiazg :D
0
@konrad1661 hmm z pamiątkami ogólnie się zgadzam, chociaż zdarzają się całkiem fajne bibeloty w niektórych sklepach. Jednak co do zdjęć to uważam, że są najpiękniejsza pamiątka jaka może być i często kilka z wybranych lubię wydrukować i schować do albumu. Pięknie przywołują wspomnienia o miejscach w których się było i osobach z którymi często z różnych przyczyn nie ma się już kontaktu np. ludzie z studiów.
1
@PatrykBarca Niech każdy robi jak chce:) o to chodzi. Niedawno przyszła nowa koleżanka do pracy i zeszło na podróże, no i przyjemnością wróciłem do wycieczki do Australii i zdjęć z kangurem:) a kto inny może by siedział w hotelu i stołował się w wypasionej hotelowej restauracji.
2
@konrad1661 Tak naprawdę co Ci do tego kto co kupuję i czy robi 100 zdjęć, bo nie rozumiem? Wpływa to jakoś na zaburzenie jakiejś równowagi w świecie, na społeczeństwo? Rozpierdala mnie takie patrzenie na innych i tego co robią, krzywdzą Cię tym? Jak ktoś ma ochotę to dla mnie może codziennie wychodzić przed dom i robić 1000 zdjęć śmietnika, który stoi, zajmij się swoim życiem i spójrz na siebie
0
@escarabajo Temat podróży też jest niezły, ludzie dostali na punkcie podróży takiego jobla, że jak powiesz komuś, że wolisz spokojnie spędzić czas na działce zamiast jechać do Chorwacji, czy Egiptu to patrzą na Ciebie jak na dziwaka. Nie rozumieją, że dla kogoś podróżowanie może być uciążliwe i ktoś nie widzi w tym czegoś niezbędnego do życia
3
@escarabajo dokładnie, magnes z każdego wyjazdu na lodówkę i styka :)
0
@Medium Jak jadę do np Hiszpanii na wakacje. A któż mi mówi że to samo będzie miał nad naszym morzem. To albo debil, albo kasy brak na podróż. Albo jedno i drugie.
Jasne że podróże nie są obowiązkowe. Ale żyje się raz. Jezeli jest możliwość zobaczenia czegoś nowego, zrobienia czegoś ekscytującego to czemu nie? Podróże kształcą jak to się mówi.
No ale wiadomo że zawsze znajdzie się Janusz który wszystko w telewizji widział i wszytko wie.
@escarabajo
0
@PatrykBarca Ja podrozowanie rozumiem nieco inaczej mimo wszystko, rozumiem jak ktoś jedzie żeby poznać dana kulturę, obyczaje, kuchnie, poznąć historię miejsc do których się udajemy itp. mówię tu o osobach, które się nazywają podróżnikami oczywiscie. Jak ktoś lubi po prostu popatrzeć na zabytki i ładne widoki to też nic mi do tego, niech każdy robi co lubi
2
@konrad1661 oj coś czuję "polaczkową mentalność" - zakupy nie mają sensu bo nie można np "odsprzedać z zyskiem". Dobry kibic to kibic kupujący z oficjalnych kanałów dystrybucyjnych - jeśli @Rust_Cohle często i dużo kupuje to super że go stać i super dla Barcelony - nic ci do tego.
Piszesz że nie są to rzeczy wartościowe - a z jakich źródeł kibice pozyskują pieknie oprawione w ramy koszulki z autografami piłkarzy wraz z certyfikatem autentyczności? Nie mów że to nie jest dobro luksusowe - nie mam zielonego pojęcia jak to jest możliwe że za kilkaset euro, czyli tak tanio można kupić taką świetną pamiątkę z autografem Xaviego czy Iniesty, a koszulka jest oryginałem z danego sezonu - masz przykład rzeczy która w niedalekiej przyszłości będzie wielokrotnie więcej warta jeśli musisz "zarobić".
1
@escarabajo magnesy nie są słabe.
Bardzo fajna pamiątka ananasku
1
@Medium "Rozpierdala mnie takie patrzenie na innych i tego co robią, krzywdzą Cię tym?"
przecież Ty codziennie jakiś post dotyczący cudzego życia wrzucasz :D czemu się na nich patrzysz? Krzywdzą Cię swoim zachowaniem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
@konrad1661 a ty to się lepiej czytać naucz ze zrozumieniem
"Tym bardziej śmieszy mnie to, jak Rust podawał, że wydaje 300 euro dziennie, bo "pamiątki" :D"
- tak, bo przecież ja napisałem,ze wydaje 300 euro dziennie na same pamiątki xD
Pięknie wszystko pod swoją narrację podkladacie.
Przeżywajcie dalej, że napisałem o kilkuset euro, a później wmawiacie, ze przecież nic was nie zapieklo i to ja się wywyższam.
Czuć tą żółć od was na kilometr
0
@Zoker Tak, ma to wpływ na społeczeństwo i cały szereg innych spraw, wiem do czego bijesz w tym momencie, sam raczej rozumiesz co mam przez to na mysli, siłą rzeczy również mnie to dotyka
0
@Medium no więc kupowanie pamiątek "made in china" może mieć wpływ na społeczeństwo, bo do produkcji mogą być wykorzystywane dzieci. Tak samo można wykorzystywać nieletnich do sprzedaży tego typu badziewia. Kupując tym samym jakieś pierdółki możesz przyczyniać się do tego procederu.
0
@Zoker Niezła droga dedukcji xD Zacznijmy od tego, że jesteś naiwny myśląc, że jeśli dzieci nie będą wykorzystywane do robienia pamiątek to nie będę zmuszane do robienia innych rzeczy. Druga kwestia to taka, że tylko i wyłącznie ode mnie zależy, czy będę chciał kupić dana rzeczy, czy nie, niezależnie czy Kowalski wyda 1000 ojro na breloczki, albo magnesy. Jeśli 1000000 facetów godzi się na to żeby być traktowanym jako bankomaty i utrzymanki dla kobiet, albo będą robić wszystko co w ich mocy żeby zdobyć kobietę to odbije się to na wszystkim, normalni faceci nie będą potrafili założyć rodziny, demografia jeszcze bardziej się powiększy, wpłynie to na emerytury, zaburzenia psychiczne u facetów itp
Poczytaj sobie o tym co się dzieje w Korei i czemu mają najwyższy wskaźnik samobójstw
0
@Medium tak samo jak Twoja niezła droga dedukcji przy jakiś akcjach z księżniczkami i innymi simpami. Przecież mogę tak samo powiedzieć, że jakby 1000000 ludzi nie kupiło pamiątki to może dziecko nie byłoby wykorzystane w handlu.
Jakoś mnóstwo ludzi pozakładało normalne rodziny, gdzie kobieta także pracuje i dokłada swoją cegiełkę do związku. Jak się szuka kobiet na tinderach to nic dziwnego, że potem trafia się na takie egzemplarze.
0
@Medium to działa w dwie strony. Ja niby rozumiem, ale też nie do końca ze ktoś woli Wladyslawowo od ciepłego kraju z zagwarantowaną pogodą i odpowiednią temperaturą wody w porównywalnej cenie. Ale też dociera do mnie, że ten ktoś od Władka boi się latać, ma powiedzmy strach przed dogadaniem się z kimś z innego kraju lub po prostu ma wywalone na ten „niekomfort” organizowania sobie wszystkiego.
I żeby nie było, sam jestem na działce jak już wspomniałem we wcześniejszych tematach, kilka razu w roku. I uwielbiam tam być, totalny chill. Ja też nie neguje tego, że ktoś woli Władka, ja po prostu znajomym którzy mówią o 2 tygodniach nad polskim morzem, mówię że w podobnej cenie mogą być w „pewniejszym miejscu”.
Ja za każdym razem powtarzam, że do podróżowania mamy przepiękny kraj. Jeziora, lasy, morze, góry, tylko a) pogoda jest mega niestabilna i niepewna i b) wybierasz się nad morze, trafiasz skwar idealny do leżenia na plaży… ale wtedy przychodzi sinica czy inny syf i nie możesz wejść do morza.
0
@Zoker Mnóstwo pozakładalo, tak samo jak z roku na rok rodzi się coraz mniej dzieci, 50 procent ślubów kończy się rozwodami, coraz więcej kobiet nie chce jednak zakładać rodziny, a przynajmniej nie przed 30, możesz się kłócić, że to o czym piszę to kłamstwo i wszystko sobie wymyślam, ale z faktami, i badaniami nie wygrasz
0
@Medium I według Ciebie te fakty świadczą o tym, że kobiety to księżniczki? XD
Mamy czasy dobrobytu i ludzie po prostu wolą sobie podróżować, rozwijać się, bawić, a nie zakładać rodziny.
Kiedyś ludzie bali się brać rozwodu, bo "co rodzina powie" albo "jak dzieci zareagują".
Zostałeś skrzywdzony przez kobietę, współczuję, ale zupełnie się z Tobą nie zgadzam.
Kończę dyskusję, bo zaraz 15, więc do domku będę się zwijał.
0
@Zoker Haha, jakie to typowe skończyć rozmowę rzucając "zostałeś skrzywdzonym przez kobietę", niczego więcej się w sumie nie spodziewałem, byle komuś coś wmówić żeby mu wjechać na ambicje i siema. Trzymaj się xD
0
@Medium Ale po co te nerwy? Przecież jak widać, mój komentarz był napisany w prześmiewczym tonie. Nikogo nie obrażałem, nie uraziłem ani nic z tych rzeczy. Jedyną osobą, która ma tutaj jakieś problemy to chyba jesteś Ty. Wyjeżdżasz mi z wulgaryzmami itp. Napisałem jasno- to mój punkt widzenia i niech każdy robi co chce. Czymże jednak byłoby nasze i tak już smutne życie gdyby każdy się zachowywał w taki sposób "a co mnie to obchodzi, aaa nie będę tego komentował, aaa co mi do tego". Człowiek jest tak skonstruowany, że lubi sobie podyskutować i przedstawić swój punkt widzenia. To, że dla mnie jest to bez sensu (pamiątki) to nie znaczy, że dla kogoś innego też musi być. Naprawdę, więcej luzu
0
@JarekS O widzisz, albo się nie zrozumieliśmy, albo powstał jakiś błąd w dyskusji. Albowiem koszulki mają to do siebie, że po wielu latach mają ogromną wartosc kolekcjonerską. O ile ja bym takowej nie sprzedał to są pewnie tacy, co trzymają gdzieś jakąś starą koszulkę danego piłkarza, bo dostali kiedyś od bogatego wujka co był na meczu. Dla takich osób nie ma to większej wartości sentymentalnej. Wtedy taka koszulka może przyrastać na wartości. Ja mowie tutaj o ludziach, którzy nagle wpadają w jakiś szał zakupowy tylko dlatego, że sobie gdzieś pojechali, a później im to leży i do niczego się nie nadaje. Jednak podkreślam po raz kolejny- to tylko mój punkt widzenia i moje zdanie. Niech każdy robi co uważa.
Przykre jest jednak to, że piszę komentarz na luzie, nikogo nie obrażając a tutaj od razu pojawiają się teksty typu "polactwo" itp w moją stronę. Naprawdę ludzie, luzik i do przodu :D
0
@Rust_Cohle Panie co Pan się tak grzejesz? :D oznaczyłem Cie, bo akurat pisałeś o tych pamiątkach. Czy wydajesz 300 czy 30000000 euro dziennie, guzik mnie to obchodzi szczerze mówiąc :D
Jedynie podsunąłeś mi temat do dyskusji, więc spokojnie. Mnie twoje pieniądze ani nie grzeją ani nie ziębią. I żeby była jasność- z mojej strony nie ma żadnej żółci. To raczej niektórzy co mi odpowiadali się nią wykazali
2
@Medium @Zoker
Btw nie sądziłem, że od pamiątek rozpętam akcje na pojazd po swoich byłych/obecnych związkach i innych prywatach :D
0
@konrad1661 przecież nikt nikomu nie jechał XD
Jeśli @Medium poczułeś się urażony to przepraszam