La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 528 Culés

9

Grande Espectacolo El Clasico:

Dokładnie 5 lat temu FC Barcelona pokonała Real Madryt na Santiago Bernabeu w ramach 33 kolejki La Liga. El Clasico nie zawiodło! Choć Real Madryt lepiej zaczął spotkanie i prowadził po golu Casemiro, to FC Barcelona z minuty na minutę się rozkręcała. Kapitalne zawody rozegrał Lionel Messi, który zdobył zwycięską bramkę w ostatniej akcji! Katalończycy wygrali 3:2. Goście wiedzieli, że jeśli marzą o mistrzostwie Hiszpanii, to muszą ograć Real Madryt na Santiago Bernabeu. Taka sztuka nie udała się w tym sezonie ligowym jeszcze nikomu, ale kto miał tego dokonać jak nie podopieczni Luisa Enrique? Mimo takiej sobie formy i braku Neymara, Blaugrana jechała do stolicy po trzy punkty. "Królewscy" byli jednak faworytem: przystępowali do El Clasico po wielkim zwycięstwie z Bayernem, do składu wrócił Gareth Bale, a Cristiano Ronaldo był w formie. Początek tylko podtrzymał tę tezę. Real był bardzo aktywny, świetnie na prawej stronie podłączał się Daniel Carvajal, lecz po kilkunastu minutach gospodarze musieli złapać drugi oddech. To stworzyło szansę dla gości, którzy zdobyli trochę pewności siebie. Nie pomogło to im jednak w 28. minucie, kiedy Marcelo dośrodkował do Sergio Ramosa, ten trafił w słupek, a piłkę do siatki dobił Casemiro. Piłkarze Barcy mieli pretensje do sędziego, sugerując, że Ramos był na spalonym, ale nie mieli racji. Minęło kilka minut, a mieliśmy remis. To była kapitalna akcja Barcelony: Sergio Busquets do Ivana Rakitica, ten do Luisa Suareza, on przepuszcza, Messi przejmuje piłkę i z łatwością mija Carvajala, a po chwili zdobywa bramkę. Przed przerwą Real mógł grać w dziesiątkę, ale sędzia oszczędził Casemiro. Po przerwie działo się mnóstwo: Keylor Navas i Marc-Andre ter Stegen prześcigali się w obronach, ale nawet tak świetnie dysponowani bramkarze nie mogli odbić wszystkich piłek. Golkiper Realu był bez szans po bombie Ivana Rakitica. "Królewscy" przegrywali, a chwilę później musieli grać w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Ramosa. To wbrew pozorom dobrze na nich podziałało. Najpierw piłkę na zwycięstwo zmarnował Gerard Pique, a po kilku minutach bierność Busquetsa wykorzystał rezerwowy tego dnia James Rodriguez. I kiedy wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się remisem - sędzia doliczył tylko dwie minuty - stało się coś niesamowitego. Sergi Roberto rozpoczął kontratak spod własnego pola karnego i dograł do Andre Gomesa. Ten zauważył Jordiego Albę, który wyłożył piłkę Messiemu, a ten już wiedział, co ma z tym zrobić. Santiago Bernabeu zamarło, a Argentyńczyk celebrował zwycięską bramkę. Po chwili sędzia zakończył emocjonujące El Clasico. To zwycięstwo oznaczało, że FC Barcelona zrównała się punktami z Realem Madryt mając po 75 punktów.

Gole: Casemiro 28, Rodriguez 85 - Messi 33, 90+2 oraz Rakitic 73.

Real: Navas - Carvajal, Nacho, Ramos, Marcelo - Kroos, Casemiro (70 Kovacic), Modric - Bale (39 Asensio), Ronaldo, Benzema (82 James Rodriguez).

FC Barcelona: Ter Stegen - Roberto, Pique, Umtiti, Alba - Busquets, Rakitic, Iniesta - Messi, Suarez, Paco Alcacer (70 Gomes).

Żółte kartki: Casemiro, Kovacic - Umtiti, Messi.

Czerwona kartka: Sergio Ramos.

@Pawel13sz
@patataj
@Roni/VEB
@DaPidejpi
@Sensible
@NaFazieHitman

1

@FCBparasiempre To wtedy Messi wywiesił pranie na Santiago Bernabeu :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: