La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1705 Culés

11

Nie jestem w temacie, ale jest jakiś powód dla którego Pan Bergoglio ma taki problem z nazwaniem agresora po imieniu? Znam lepszego Argentyńczyka na to stanowisko po zakończeniu kariery.

2

@arasz1819 tzn jakkolwiek gardzę taką postawą no to chyba jest ona zbieżna z założeniami tej religii. Nie wolno potępiać, winy przede wszystkim należy szukać w sobie, nadstawiać drugi policzek etc

10

@Bykunn otóż nie, w zamyśle tej konkretnej religii jest potępienie zła. Wszelakiego zła. Wierzący człowiek ma wyrzec się zła i dążyć ku świętości. Więc Watykan nabierając wody w usta czy wrzucając jakieś ckliwe teksty o modleniu się o lepszy świat jest słaby. Ale to nie pierwszy konflikt w Europie, kiedy stolica apostolska jakoś milknie i nie mówi otwarcie.

edit:
tutaj masz kawałek z Przyrzeczenia chrzcielnego:

"A zatem pytam każdego z Was.
Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?
W: Wyrzekam się.
K: Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby cię grzech nie opanował?
W: Wyrzekam się.
K: Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?
W: Wyrzekam się."

Jak widać jest jasno pokazane, czego się wyrzekamy i co jest złem. Ale może Watykan inaczej odbiera masakry ludności cywilnej, morderstwa dzieci i bezbronnych i dla nich nie jest to zło.

11

@Bykunn Hmm, ale przecież ich ludzie w Polsce nie mają problemu z nazywaniem zła. Żydzi, masoni, lgbt i wielu innych jest chętnie wymienianych z nazwy przez jakieś tam Jędraszewskie i inne Rydzyki. No, ale nie pierwszy raz trzeba mocno być odurzonym żeby szukać tam sensu.

5

@Kidd a co ma wyrzekanie się grzechu i zła wspólnego z tym, że papież modli się za obie strony konfliktu? Gdybyśmy się urodzili w innym miejscu na ziemi to możliwe, że pod wpływem propagandy sami stalibyśmy z bronią pod Mariupolem, bardzo łatwo jest osądzać innych przez ekran telewizora.

2

@Kidd ale to się wyrzekasz swojego zła stary. Jezus mówił żeby nie potępiać. Było powiedziane "nie sądźcie bo będziecie sądzeni". Ty masz się w życiu swojego zła pozbyć a nie walczyć z innym, od tego jest Bóg.
To co prezentujesz to totalne zaprzeczenie wiary ;)
@arasz1819 wiadomka tylko też nie od dziś wiadomo ze nasz kościół w Polsce z wiarą to ma tyle wspólnego co na obecnie :D

konto usunięte

3

@arasz1819 Stosuje się do odwiecznej tradycji watykańskiej :)

2

@Kidd Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego», a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak, będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5,43-48)
O nawet Ci piękny fragment znalazłem :)

0

@Bykunn no nie do końca. Pytanie: " K: Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby cię grzech nie opanował?" w kodeksie kościelnym odnosi się do życia w zgodzie z przykazaniami. Jeśli łamiesz przykazanie, to wstępujesz na drogę grzechu. A tego masz się wyrzekać i nie doprowadzić do błądzenia. I tutaj nie chodzi o żadną walke, tylko Papież jako głowa kościoła katolickiego powinien jasno i klarownie wskazać, ze mordowanie jest złe, wskazać stronę która to robi. A tego brakuje w oświadczeniach Watykanu.

0

@Bykunn @Kidd O Bogowie.. walka

0

@Nieznajomy ale nikt mu nie broni modlić się za obie strony konfliktu oraz za cały świat. Powiedziałbym, ze to taki jego służbowy obowiązek. Chodzi o to, ze Franciszek nie potępił Rosji, nie powiedział wprost kto jest agresorem i jakich bestialstw się dopuszcza. Wszystkie oświadczenia są bardzo mocno wyważone i ogólnikowe.

2

@Kidd bo jako katolikowi nie wolno mu potępiać... To jest naprawdę bardzo proste. Tylko siebie może potępić za swoje grzechy, nikogo innego. To jest rola Boga. Serio ja jako ateista mam większą wiedzę o wierzę niż katolicy...
Łk 6,37-42
DZIAŁALNOŚĆ JEZUSA W GALILEI
W TOKU PEŁNEJ DZIAŁALNOŚCI
Powściągliwość w sądzeniu*
637 Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. 38 Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie»

0

@Bykunn oczywiście, że znam ten fragment i nie jest on żadną nieznajomą. Co więcej, zgodnie z pismem św. przykazania miłości miały być nadrzędnymi przykazaniami, nawet ponad "10 przykazań". Jednak to jest w piśmie świętym, a nie w kodeksie kościelnym. Kościół katolicki w swoim prawie pokazuje co jest złem i czego mamy się wypierać, zeby dążyć ku życiu wiecznemu. Mamy tutaj pewien paradoks poznawczy, ponieważ Ty, przytaczając fragment pisma świętego masz całkowitą rację co do dogmatu wiary. I tutaj zgoda, ze religia nie powinna nikogo odrzucać, poniżać czy potępiać tylko dążyć do czynienia dobra. Jak mówił kardynał Wyszyński: "zło dobrem zwyciężać". Jednak stoi to w sprzeczności do prawa kościelnego, które, jak pisałem, jest mniej liberalne w swoim postrzeganiu świata. Pozwolę sobie wrzucic fragment z spotkania Franciszka z pielgrzymami z 2018 r:
"Franciszek wskazał, że wyrzeczenie się zła oznacza mówienie „nie” kulturze śmierci, która przejawia się w ucieczce od rzeczywistości ku fałszywemu szczęściu wyrażającemu się w kłamstwie, oszustwie, niesprawiedliwości i pogardzie dla innych. "

https://kosciol.wiara.pl/doc_pr/4942943.Wyrzeczenie-sie-zla-oznacza-mowienie-nie-kulturze-smierci

Jak widzisz Kolego, wiara oparta na Pismie Św. a na naukach kościoła to dwie różne wiary

4

@Bykunn i znów przyznam Ci rację. Twoja wiedza oparta jest na znajomości Pisma Św. i tutaj, jak zadeklarowałeś, ze jesteś ateista, to wielki szacunek za to. Bo można merytorycznie rozmawiać. Jednak nauka i prawo koscielne odbiega w wielu przypadkach od Pisma Św. co często wpływa na bardzo różne oceny kościoła jako instytucji oraz kościoła jako religii. Niestety

10

@Bykunn @Kidd Pany to trzeba na spokojnie. Już abstrahując od takich konkretów ze swiętych książek to najbardziej podobało mi się stwierdzenie, że wszyscy jesteśmy winni. Siedzę sobie przed kompem, a się okazuje, że jednocześnie gwałcę, morduję i kradnę sprzęg AGD w Mariupolu.

0

@arasz1819 haha w sensie kurde no przez łzy troszkę ale też się zdziwiłem. Człowiek stara się być porządnym a tu taki ambaras

0

@Kidd Czego dowodzi ten artykuł który podesłałeś? Nie widzę tam żadnej wzmianki o potępianiu kogokolwiek...
PS. Gwoli ścisłości, "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" to również słowa z Pisma św., z listu do Rzymian. Wiele osób przypisuje te słowa JPII, Wyszyńskiemu czy Popiełuszce, więc myślę, że warto to zaznaczyć.

1

@arasz1819 no to była bardzo nieprzemyślane i niefortunne

0

@Nieznajomy artykuł dotyczył rozmowy z Kolegą Bykunnem odnośnie wyrzeczenia się zła, że zgodnie z nauką kościoła, mamy wyrzekać się zła, które nas prowadzi do grzechu. NIe miał dotyczyć kogo mamy potępiać, a kogo nie, tylko wyrzekania się zła.

0

@arasz1819 nie jesteś w temacie czyli religia jest dla ciebie czymś obcym ale chętnie krytykujesz . Przecież to hipokryzja . Jak mnie nie interesuja geje lesbijki i balet to nie odzywam się na ten temat bo co mnie to obchodzi

5

@Ls0811 to, że nie jestem w temacie nie znaczy, że nie interesuje. Dlatego zapytałem, bo wiem że są tu ludzie bardziej w temacie. A krytyka nie jest oparta na fantazji tylko na konkretnych ludziach i przypadkach.

6

@Bykunn Chyba, że dotyczy to własnych przewin, to wtedy się milczy, wypiera, stawia bierny opór a na koniec wyciąga się wyświechtany tekst, który służy do wytarcia brudnej gęby czyli "ubolewamy"

1

@arasz1819
W sumie jesteśmy winni. Bo zgadzaliśmy się na imoerialną politykę Rosji. Bo zgadzaliśmy się na przedkładanie interesów przed pryncypia moralne gdy podwójne sceny rozgrywały się na terenie Gruzji czy Czeczeni. Moralnie jako Europejczycy jesteśmy winni temu co się dzieje, bo przez lata nie reagowaliśmy. Tak jak Europejczycy z lat 20 i 30 XX ponoszą moralną odpowiedzialność za zbrodnie Stalina i Hitlera. Bo nie zrobili nic gdy te totalitaryzmu można było niskim kosztem ukrócić. Nasza odpowiedzialność jest nawet większa, bo mieliśmy z przeszłości nauczyki jak to się skończy.

6

@elprawak Można tak podchodzić do tematu. Z tym, że jeżeli chcemy mówić o winie takiej szeroko pojętej, bardziej w sferze globalnej itp to nie widzę powodu żeby nie nazywać też winnymi i mordercami tych, którzy nimi faktycznie są. Czy nie lepiej by brzmiało jasne określenie kto jest tutaj ofiarą, kto jest agresorem, a dopiero później rozstrząsanie co w wielkiej polityce do tego doprowadziło? Przecież Merkel i inni nie chcieli, żeby za jakiś czas putin wymordował pół Ukrainy. Oni po prostu naiwnie uznali, że może dzisiejsza rosja to już nie jest ta swołocz z przed lat. Przymykali oko kiedy już nie powinni, ale nie oni dali ruskimu żołnierzowi broń, nie oni wydali rozkaz zabijania. Zrobił to putin.

1

@arasz1819
Nie nazywania zbrodni zbrodnia też nie rozumiem. Z tego co pamiętam z religii to nie powinno się potępiać ludzi, co najwyżej uczynki. Więc nie rozumiem nie nazwania zbrodni zbrodnią i agresji agresją nie rozumiem.
Sam bardziej liczył bym na jakiś apel z jego strony, wyraźne odwoływanie się do sumień rosjan by przemyśleli swoje działania.

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@arasz1819 @Bykunn @Kidd, według mnie potępianie zła, czy nazywanie jego po imieniu wręcz powinno być w interesie papieża.
Przede wszystkim z religijnych względów. Jako głowa Kościoła dla wielu ludzi jest autorytetem i wyznacznikiem wiary. Jego słowa mogą mieć duży wpływ. Wystarczy spojrzeć na Jana Pawła II. Co by nie mówić, natchnął ludzi jeszcze bardziej do walki z komunizmem. Z włoska mafia tez nieraz rozmawiał i nie bal się powiedzieć swojego zdania.
Nie nazywać Rosjan i Putina przed wojna jest zrozumiałe. Nikt nie chciał by Rosja najechała na Ukrainę, każdy po prostu się łudził, że dzisiejsza Rosja to inny naród, inni rządzący niż kilkadziesiąt lat temu. Ale teraz, po tym jak najechali suwerenne państwo, mordują dorosłych i dzieci, nie ma miejsca na żadne półsłówka. Nazywajmy stan rzeczy takim jakim jest.
Putin jest morderca, a Rosja taka jaka była taka jest. Dzicz i prymitywizm.

2

@Qba2312 no ale spoko nazywajmy. Sam nazywam gorzej. Tylko to nie jest postawa chrześcijańska ;)

2

@elprawak Ale to jest nieporównywalna wręcz skala win i zrównywanie ich ze sobą jest po prostu obrzydliwe. Można mieć pretensje o naiwność Europy, ale ta sama Europa się obudziła i wspiera teraz aktywnie Ukrainę, dba o potrzebujących, zapewnia im warunki do życia. Rosja natomiast najechała sąsiedni kraj, bombarduje tereny mieszkalne i morduje cywilów, ba, to jest wręcz jej cel. Tu trzeba nazwać rzeczy po imieniu i jawnie potępić.

A z drugiej strony, w czasie II wojny światowej Watykan też miał opory przed wskazaniem agresora i źródła zła.

1

@Hellrider @Bykunn @arasz1819 tutaj wrzucę dwa linki, które ciekawie pokazują zachowanie JPII odnośnie wojen. Tak po prostu do przeczytania, bo powiem szczerze, że mnie zainteresowały:
https://www.fronda.pl/a/jan-pawel-ii-i-wojna,40692.html
https://www.centrumjp2.pl/jan-pawel-ii-wobec-wojny-2/

1

@Bykunn "Ty masz się w życiu swojego zła pozbyć a nie walczyć z innym, od tego jest Bóg."

Otóż nie. Jesteśmy WSZYSCY powołani do świętości i głoszenia Ewangelii (Dobrej Nowiny), która ma na celu również pomoc innym w wyrzekaniu się zła. Od tego jest Bóg - masz rację, ale pamiętaj że to Ty jesteś narzędziem w ręku Boga którym On się posługuje aby np dotrzeć do drugiego człowieka.

1

@gaucho104 i tu dochodzimy do tego dlaczego religia jest tak ch****wa :D bo proste słowa nie sądźcie bo będziecie sądzeni już są przekręcone tak że mamy j***ć Ruskich w imię Boże. Dlatego sie wypisałem z tego syfu.
Dodajmy że te słowa wyszły od samego Jezusa. Nie ma w wierzę większego potwierdzenia słuszności czegoś

2

@Bykunn
Jeżeli przy wyborze religii kierujemy się wyłącznie tym, jakie wzbudza w nas uczucia, możemy podjąć złą decyzję. W związku z religią Biblia przepowiedziała, że nastaną czasy, gdy ludzie „nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy” ​(2 Tymoteusza 4:3). Jednak zgodnie z biblijną zachętą powinniśmy praktykować „formę oddawania czci, która jest czysta i nieskalana z punktu widzenia naszego Boga i Ojca”, choćby religia taka była niepopularna (Jakuba 1:27; Jana 15:18, 19)

0

@Bykunn co Ty piszesz za głupoty? Nie mamy ich sądzić, co nie zmienia faktu że powinniśmy zrobić wszystko aby zapobiec czynieniu zła (czyli rozlewowi krwi). I nie widzę tutaj żadnej sprzeczności...

0

@gaucho104 Oczywiście że nie. Jak ktoś Cię atakuje to w obronie nie masz go zabić, tylko dać się zabić. To jest postawa chrześcijańska ;)
Chrześcijańska postawa to odpowiadaj dobrej na zło, a nie złem na zło. Chrześcijańska postawa to nadstawianie drugiego policzka a nie zabijanie w obliczu agresji. To jest chrześcijaństwo, a nie "bycie narzędziem bożym i wymierzanie sprawiedliwości"

0

@luki1889 w punkt!

0

@Bykunn nie wiem kto Cię uczył takich idiotyzmów, ale jeżeli to był ktoś z "Kościoła" to nie dziwię się że masz teraz takie podejście do religii.
Jak masz chwilę to poczytaj albo posłuchaj o nadstawianiu drugiego policzka i miłosierdziu. Jakoś w Starym Testamencie podczas wojen Bóg pomagał w zabijaniu i zwyciężaniu nieprzyjaciół.
Coś się tutaj kupy nie trzyma. :P

0

@gaucho104 O to jednak teraz jak jest wygodnie wracamy do Starego Testamentu? Ileż to miałem dyskusji o tym, że Stary Testament jest gówno warty bo już jest nowy np w dyskusji o nieczystości jedzenia krewetek. No ale akurat tutaj fajnowo pasuje nie?
Nie, nie mówił mi tego nikt z kościoła bo ta mafijna instytucja nie ma nic wspólnego z wiarą chrześcijańską ;-)
PS Ciekawe kto w kościele uczył Cię, że w imię Boga można zabijać agresorów. Brzmi trochę jak dżihad

0

@Bykunn nie użyłem słowa zabijać, tylko bronić się.
Ja nigdy nie mówiłem że Stary Testament jest "gówno warty".
Jezus przyszedł na świat ponieważ ludzie źle rozumieli pisma Starego Testamentu i Nowy Testament jest UZUPEŁNIENIEM Starego, a nie jakąś zmianą. Jestem w Kościele już 30 lat, jestem z tego dumny i jakoś nigdy nie natknąłem się na instytucjonalną mafię.
Ale tak najlepiej, nie być w tym, nie uczestniczyć, nie doświadczyć osobiście co tam się dzieje i najwięcej krytykować. To trochę jak z kibicami którzy wiedzą lepiej co powinien zrobić trener :D

0

@gaucho104 Ale ja doskonale wiem co tam się dzieje. Bo mnie ten temat interesuje i go zgłębiam. Chodzenie przez 30 lat do tej samej parafii, kontakt z księżmi których można policzyć na palcach rąk, to akurat słaby wyznacznik wiedzy co się dzieje w tej działającej od 2000 lat firmie ;)
No właśnie ludzie źle rozumieli że można zabijać w imię Boga i dlatego Jezus im powiedział żeby tego nie robili tylko nadstawiali drugi policzek. Skoro można się bronić (ciekawe jak się bronić przed agresją jak na Ukrainie bez zabijania xD) to dlaczego Jezus nie kazał uczniom żeby go bronili przed agresją? Bo nie na tym polega chrześcijaństwo ;)

2

@Bykunn widać, że jesteś samoukiem jeśli chodzi o wiedze na temat chrześcijaństwa. Każdy ateista nim jest. Ja również. Bo żeby odejść od kościoła trzeba wyjść poza to, co mówią z ambony. Ale nie jestem zamknięty w swoim rozumieniu tekstów sakralnych, które przecież (jako nie-teolog) rozumiem w mniejszym stopniu, co powinno być oczywiste. Nie od zwykłego wierzącego może, ale od osób zajmujących się pismem świętym na co dzień, zawodowo - z pewnością.

Ale później często wyciągamy złe wnioski z rzeczy, które trzeba interpretować.
Jakby chociaż ten słynny policzek z nastawianiem drugiego. Chodzi tu o sposób zachowania w codziennym życiu tzn. jeśli ktoś Ci wyrządzi krzywdę to należy nie mścić się, nie nakręcać nieskończonego koła nienawiści. Nie oddawać bo to powoduje, że ta druga osoba odda Ci jeszcze mocniej. A nie "nie bronić się". Wie to dosłownie każdy kto się kiedykolwiek pochylił nad tym cytatem w gronie większym niż jednoosobowym. I ma to oczywisty sens z którym nikt nie polemizuje, że jeśli byśmy na każdą krzywdę reagowali wyrządzeniem jeszcze większej krzywdy, nasz świat nie mógłby zaistnieć bo wszyscy byśmy się pozabijali tysiące lat temu.

Przykładanie wojny na Ukrainie do tego cytatu jest jawnym niezrozumieniem, nakręcaniem się bardziej, szukaniem dodatkowych powodów, dla których nie wierzymy (jakby jakiekolwiek inne były potrzebne poza tym, że nie ma żadnych bezpośrednich dowodów na istnienie osobowego Boga). Nie wiem czy wynika to ze złej motywacji czy potrzeby konfirmacji. Dla mnie jest to po prostu nierozsądne. Pamiętaj, żaden teolog, ksiądz, czy ktokolwiek nigdy Ci nie powie, że lepiej abyś umarł, niż miał zabić w obronie własnej. Chyba że jest z jakiegoś skrajnego odłamu. Normalni księża, ludzie wierzący - wszyscy zgadzają się, że człowiek ma prawo do obrony. I działania świata dla Ukrainy są tego przykładem, a to oczywiste, że kościół będzie propagował rozwiązania dyplomatyczne, choćby i były trudne/niemożliwe do osiągnięcia. Tak narzekamy wiecznie, że kościół miesza się do polityki a teraz chcemy, by się zadeklarował po której stronie konfliktu geopolitycznego się znajduje. Wreszcie kościół zachowuje się tak jak byśmy chcieli - siedzi cicho w sprawach wykraczających poza ich kompetencje - a nam i tak się nie dogodzi :P

W chrześcijaństwie jest sporo niedorzeczności, to jasne. Ale takie łopatologiczne interpretowanie cytatów z biblii jest nie fair. Jest jak wyciąganie czyiś wypowiedzi z kontekstu i przekręcanie ich tak, aby jawnie ośmieszyć rozmówcę, który takich wypowiedzi używa. W takiej sytuacji chcemy wygrać spór na bardzo niskiej linii argumentacji - wyszydzając pogląd przedstawiając go w krzywym zwierciadle. Zamiast dotrzeć do prawdy drogą - Jakie jest znaczenie danego tekstu? (dochodzimy do wspólnego stanowiska) -> Czy owe znaczenie ma sens?


0

@Jacob94 ta i lepek który nie jest chrześcijaninem będzie na forum pouczał jak powinien zachowywać się chrześcijanin haha jeszcze gadki o nadstawianiu policzka żeby mógł najpierw z jednej wierzących zdzielic a później z drugiej.
Cały wątek śmieszny. Typki którzy mają głęboko kościół i wiarę tłumacza co przedstawiciele kościoła mają mówić. Brakuje tylko oskarżen że papiez jest ruskim trollem :D

0

@Jacob94 Krótka piłka, skoro rzekomo interpretacja tych i innych słów Jezusa pozwala na walkę a nawet zabijanie w samoobronie (to jest totalne kuriozum i zaprzeczenie wszystkiego czym jest wiara ;)) to dlaczego kategorycznie nie pozwala na obronę samego siebie? Mimo że przecież to nie on i jego uczniowie są w tym wypadku agresorami. Oni by się tylko bronili. Dlaczego więc nie postąpili zgodnie z Twoją interpretacją?
Uprawiasz, tak jak kolega wyżej, to co komisje egzaminacyjne na maturze. Autor tekstu nie na szans dostać 100% bo komisja wie lepiej co miał na myśli. Jakby Jezus mógł usłyszeć co mówicie na temat zabijania w samoobronie to by się w grobie przekręcił
@Wychowanek chodzenie do kościoła, a posiadanie wiedzy o wierze to są skrajnie różne rzeczy ;) ale wiadomo jak się mszę zaliczy 2 razy w roku przed świętami to już można być wielkim znawcą nauki chrześcijańskiej nie to co ci paskudni ateiści.
Którzy swoją drogą nawet choćby do samych dyskusji z takimi ludźmi jak ty, muszą tą wiedzę przyswoić.

0

@Bykunn po pierwsze. Wróć do podstaw wiara i nauki kościoła to kwestia indiwidualna dla każdego człowieka jak i interpretacja tych nauk.
Po drugie. Nie ma takich jak ja

2

@Wychowanek Nie jest kwestią indywidualną dla Katolika, który nie może sobie dowolnie interpretować Pisma Świętego a musi przyjmować to co jest przekazywane przez Urząd Nauczycielski Kościoła (KKK 85-87).

0

@Bykunn Jezus przyszedł na świat żeby za nas umrzeć i nie kazał się bronić żeby wypełniło się Słowo Boże.
30 lat uczęszczam do Kościoła i do przeróżnych parafii a nawet zakonników. Myślę że znam ponad 200 może ponad 300 księży i to dosyć dobrze i wiem doskonale co się dzieje w tej "firmie", więc twój argument z dupy.
Skąd Ty masz takie info że źle rozumieli że mają zabijać? :P Pewnie jakiś twój pradziad z przed 2000 lat Ci opowiedział. :)

0

@Jacob94 Ty naprawdę jesteś ateistą? Bo nie ukrywam że zaimponowała mi twoja odpowiedź na ten temat.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: