- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1182 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1182 Culés
6
To było meczycho!
4 października 2008 r. FC Barcelona rozgromiła na Camp Nou Atletico Madryt 6:1 w ramach 6 kolejki La Liga. W pierwszym sezonie pracy Guardioli nie warto było spóźniać się na żaden z meczów, czego najlepszym przykładem jest potyczka z Atletico. Futbol Barçy był totalny, gole strzelali nie tylko napastnicy ale również i obrońcy(przykładem Marquez, który strzelił gola w 3 minucie tego meczu). Widzowie, którzy weszli na stadion, bądź włączyli odbiorniki w 10 minucie meczu nie zobaczyli 3 goli gospodarzy i pierwszego gola Messiego z rzutu wolnego w karierze, w dodatku nietypowego, gdyż zdobytego w momencie gdy bramkarz gości ustawiał mur. Opuszczenie pierwszej połowy meczu odbierało właściwie sens oglądania drugiej, ponieważ Blaugrana zrezygnowała po przerwie z przygniatającego pressingu. FC Barcelona z reguły pilnowała już wysokiego prowadzenia, podając w nieskończoność piłke, której przeciwnik nie był w stanie przejąć i dobijała rywali kolejnymi golami.
1
@FCBparasiempre Atleti było kiedyś chłopcem do bicia, a dzięki m.in Simeone stali się klubem z wysokiej półki.
0
@FCBparasiempre ciekawostką jest, że bramkarzem stojącym w tym meczu między słupkami Atleti, był nie kto inny jak Thibaut Courtuois.
0
@FCBparasiempre Pamiętam tego gola. Sędzia sobie powiedział " Możesz strzelać " i gitara.
0
@Karol1993 A nie Gregory Coupet? ;)