- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1563 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
2
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
MichuZ44
16
https://twitter.com/_BarcaInfo/status/2071868458296377453A trawa jest zielona xDChyba tylko... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Encore
3
Mati Borekhttps://x.com/BorekMati/status/2071738297370464580
11 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1563 Culés
3
Z cyklu (nie)zapomniane legendy futbolu:
28 września 1918 r. urodził się Angel Amadeo Labruna, 2-krotny zdobywca Copa America oraz 9-krotny mistrz Argentyny. Angel Amadeo Labruna to prawdziwy Matuzalem argentyńskiego futbolu. Był wychowankiem szkółki River Plate. W lidze argentyńskiej zadebiutował w 1939 r.(w barwach River Plate przeciwko Estudiantes de La Plata) i grał w tym klubie nieprzerwanie równe 20 lat! U schyłku tej niezwykłej kariery zasilił jeszcze urugwajski Rampla Juniors oraz zaliczył dwa epizody w klubach Platense Buenos Aires i chilijskim Rangers de Talca. Łącznie w barwach River rozegrał 516 spotkań strzelając w nich 292 gole, co na argentyńskiej liście wszechczasów daje mu drugą pozycję za fenomenalnym Paragwajczykiem Arsenio Erico(293 gole). W latach 1942-58 w reprezentacji Argentyny występował 36 razy zdobywając 17 goli. Był niezrównanym łowcą goli uzyskiwanych na wszelkie możliwe sposoby. Kiedy dostawał piłkę pochylał się w charakterystycznym przygarbieniu i już było jasne że nikt mu jej nie odbierze. Technicznie był świetny, zawsze preferował prostotę rozwiązań i skuteczność; wyzbyty egoizmu, tak często cechujących wielkich ,,goleadores”, popisowo współpracował z partnerami. Do perfekcji doprowadził zwłaszcza błyskawiczną wymianę podań ze swym nieodstępnym towarzyszem z lewego skrzydła-Felixem Loustau. Po latach okazał się równie wybitnym trenerem doprowadzając swój ukochany River Plate do odzyskania mistrzowskiego tytułu po 18-letniej przerwie.