Cesc żegna się z Arsenalem, aby zagrać w Barcelonie?
Godzina prawdy Arsenalu. Kanonierzy przed ostatnią kolejką zajmowali w tabeli trzecią pozycję z punktem straty do drugiego Manchesteru oraz dwoma do liderującej Chelsea. To był moment, w którym zaczęto wierzyć, iż podopieczni Arsene Wengera są w stanie, po sześciu latach, znów wywalczyć mistrzostwo kraju, czego pragnie Cesc Fabregas. Niestety, pomimo dobrej gry Cesca w środku pola oraz pomocy niezmordowanego Arszawina, Arsenal nie wykorzystał kolejnej okazji na zaatakowanie czołówki. Przegrali na własnym stadionie z potentatem, Manchesterem United 3:1. Cel transferowy numer jeden w Barcelonie zakomunikował już, iż sześć sezonów w drużynie ze stolicy Anglii w zupełności wystarcza i chce wrócić do Barçy.