Cud nad Tamizą; Chelsea - Barça 1:1
Wszystko wydawało się przesądzone! Świetnie zorganizowana taktycznie, imponująca przygotowaniem atletycznym Chelsea całkowicie zdusiła geniusz Dumy Katalonii. Fenomenalny Leo Messi, kombinacyjna gra, szybkie wymiany podań? Nie z Hiddinkiem takie numery, Pep! Klepanie z pierwszej piłki, widowiskowe pojedynki 1 na 1, ośmieszanie rywali? Czy Pan raczy kpić, Panie Guardiola? Przez cały mecz taki dialog wewnętrzny mógł być w pełni uzasadniony. I taki dialog zapewne u wielu kibiców w głębi duszy się pojawił. Wszak FC Barcelona całe 90 minut była tylko cieniem zespołu, który ledwie kilka dni wcześniej rozgromił Real Madryt.