Mauricio Pochettino pojawił się na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem Barcelony z PSG. Argentyńczyk nie ukrywa, że jego klub mierzy wysoko w tej edycji Ligi Mistrzów.
- To prawda, że jest to wyjątkowy pojedynek. Kiedy podpisałem kontrakt z PSG to wiedziałem, że ten mecz jest ważny i widać ekscytację w całym klubie. To oczywiste, że naszym celem jest wygranie Ligi Mistrzów.
- Zawsze jesteśmy przygotowani, żeby dać z siebie jak najwięcej. Nigdy nie słyszałem trenera, który powiedziałby, że jego zespół nie jest gotowy.
- Wynik 1:6? Jestem spokojny, mówiłem swoim zawodnikom, że to jest inna drużyna i inna historia. Nie da się wyprzeć z pamięci takich wydarzeń, ale chcemy napisać nową opowieść.
- Nic jeszcze nie jest pewne w kontekście jutrzejszej gry Verattiego. Zobaczymy na treningu, czy będzie gotowy. Mamy przygotowanych wiele scenariuszy z różnymi piłkarzami w środku pola.
- Nie oczekuję od Mbappe niczego więcej niż zwykle. Jestem zadowolony z jego gry i zaangażowania. Oczywiście, że brak Neymara i Di Maríi jest bolesny, ale inni zawodnicy są gotowi i dadzą z siebie wszystko.
- Trafiłem w PSG na grupę fantastycznych zawodników, mamy swoje cele i chcemy zrobić coś wielkiego. Wierzę w tę drużynę i jej tożsamość. Każdy klub jest inny, tutaj mamy swoją niepowtarzalną atmosferę.
- Zawsze jest tak, że po przyjściu nowego trenera potrzeba czasu, żeby wszystko poukładać. Barcelona przeszła wielką rewolucję w ciągu kilku miesięcy, do tego doszły problemy z pandemią. Ronald nie miał zbyt dużo czasu, ale jego drużyna gra coraz lepiej i wcale mnie to nie zaskakuje.
- Mamy szczęście, że w obecnych czasach widać taką obsesję związaną z futbolem. Mówię to w kontekście pozytywnym. W PSG jest obsesja wygrywania, wszyscy chcą zdobyć Ligę Mistrzów. Jestem tu od 40 dni i spotkałem tu grupę chętną do współpracy, szybko znaleźliśmy wspólny język. Jutro zmierzymy się z drużyną, która również chce wygrać te rozgrywki. Z Koemanem zawsze miałem dobre relacje. Szkoda, że w tym dwumeczu któryś z nas odpadnie.
Komentarze (11)