Dziennik El Mundo poinformował, że Neymar ponownie pozwał Barcelonę. Gracz PSG domaga się tym razem od swojego byłego klubu 6,5 miliona euro w związku z dodatkowymi podatkami, którymi został obarczony przez hiszpański Urząd Skarbowy.
To już trzeci pozew Brazylijczyka przeciwko Barcelonie. W sumie kwota, której zawodnik żąda od klubu, wzrasta tym samym do 38,6 miliona euro. Barça nie zamierza ponoć płacić, ale z drugiej strony nie złoży też kontrpozwu. Od momentu odejścia przez Neymara z Camp Nou obie strony pozywały się już wielokrotnie, głównie z powodu sporu o niewypłacenie części premii za przedłużenie przez piłkarza umowy.
Najnowszy pozew wg El Mundo związany jest z fikcyjnymi kontraktami podpisanymi przez Barcelonę w celu sprowadzenia Neymara, za które klub został już skazany. Kwoty wymienione w tych umowach zostały uznane za pensję zawodnika, w związku z czym Urząd Skarbowy opodatkował je i stąd pretensje Neymara.
Komentarze (74)