Media: Chicago nie było przygotowane na transfer Roberta Lewandowskiego

Krystian Cichocki

6 godzin temu

Weszło

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Robert Lewandowski został wczoraj oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Chicago Fire. Wydaje się jednak, że transfer byłego gracza Barçy do amerykańskiej drużyny niezbyt interesuje samych Amerykanów.

Jak pisze Jakub Białek (Weszło), „Stany Zjednoczone żyją czym innym. To czuć”. Na prezentacji wśród amerykańskich dziennikarzy mieli pojawić się tylko lokalni, ponieważ reszta była zainteresowana półfinałem mundialu, który miał się rozpocząć chwilę później. Obecne były natomiast polskie media.

– To, jak mało istotny jest to transfer dla Amerykanów, dobrze pokazuje analiza Instytutu Monitorowania Mediów. Badacze wyliczyli, że transfer Lewego do Chicago wygenerował w ciągu 48 godzin 413 publikacji w amerykańskich mediach. O ogłoszonych w tym samym czasie przenosinach koszykarza Ja Moranta z Memphis Grizzlies do Portland Trail Bazers Amerykanie stworzyli 1678 publikacji, czyli ponad cztery razy więcej – pisze Jakub Białek.

Chicago nie było przygotowane na transfer Lewandowskiego. W dniu prezentacji nie dało się nawet dostać koszulki polskiego napastnika.

Co ciekawe, żona Roberta Lewandowskiego nie była obecna na oficjalnej prezentacji byłego piłkarza Barçy. Ba, nie była nawet w Chicago czy Stanach Zjednoczonych. Anna Lewandowska bawiła się w tym czasie na koncercie Bad Bunny’ego w Warszawie. W mediach pojawiło się jednak wiele osób broniących żony piłkarza, uznając niezależność Anny Lewandowskiej za coś zupełnie normalnego.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowska)

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze