Były piłkarz Barcelony, a obecnie współpracownik Mundo Deportivo Lobo Carrasco podał najważniejsze jego zdaniem aspekty dzisiejszego meczu Katalończyków z Mallorcą.
Koncentracja i ambicja
Mecz będzie zależał od koncentracji i ambicji, z jakimi będzie grała Barcelona. Dla Mallorki najgorsze będzie to, jeżeli lider podejdzie do spotkania bardziej zdeterminowany od beniaminka. Liczy na to Ernesto Valverde. Zespół Vicente Moreno przyjedzie na Camp Nou osłabiony, ponieważ nie będzie mógł liczyć na dryblera Lago Juniora. Ponadto Mallorca prezentuje się słabiej, gdy gra w meczach wyjazdowych, co stanowi największy ból głowy dla jej trenera.
Moreno może postawić na ustawienie 4-1-4-1. Iddrisu Baba będzie odpowiedzialny za to, żeby nie stracić z oczu Messiego. Najważniejsze może być jednak to, czy Mallorca będzie zacieśniała swoje szyki, czy zagra szerzej, a także, czy będzie bardziej odważna, czy też może wykaże się brakiem śmiałości. Drużyną z Balearów dowodzi Salva Sevilla, który jest również odpowiedzialny za wykonywanie stałych fragmentów gry. Jeśli Barcelona pozwoli mu grać, skomplikuje sobie mecz. Jeśli go pokryje, będzie musiała uważać na Febasa, Daniego i Kubo, aby pozostawić Budimira odizolowanego.
Dziś przez środek
Liderami Mallorki są Manolo Reina i wspomniany Salva Sevilla. Bramkarz spisuje się dobrze, potrafi dowodzić linią obrony i wyróżnia się zwinnością. Natomiast pomocnik dobrze potrafi rozczytać, co należy zrobić w każdej fazie meczu. Razem z Lago Juniorem byli oni kluczowi w wywalczeniu niespodziewanego awansu przez Mallorcę i wypracowaniu silnej mentalności, którą drużyna ciągle pokazuje na Son Moix.
Barcelona jest zainteresowana dostaniem się na połowę rywala, żeby w ten sposób zagrażać gościom i atakować skrzydłami lub posuwać się naprzód środkiem. Stoperzy Mallorki Raillo i Valjent lubią utrzymywać tę strefę, ale przy pracy, którą będą mieli ich boczni defensorzy Sastre (który stale atakuje) i Fran Gámez, nie będą mogli tego osiągnąć. Ponadto muszą martwić się Luisem Suárezem. Zwłaszcza nim, jeśli Leo Messi będzie budował akcje przez środek lub Blaugrana dotrze do linii końcowej na którymś ze skrzydeł.
Rytm i poprawa gry w obronie
Chcąc wygrać, Barcelona musi zaoferować dobrą grę w odpowiednim tempie z dokładnością techniczną na połowie rywali. Jeśli Barça nie chce narazić swojej defensywy, powinna naciskać wysokim pressingiem podczas intensywnych, choć krótkich ataków, aby nie pozwolić Mallorce wyjść z własnej połowy i próbować wymuszać błędy podopiecznych Vicente Moreno.
Jeśli się atakuje, to nie trzeba się bronić, a w celu utrzymania kontroli piłki w środku pola zawodnicy muszą pokazywać się na pozycję, żeby zyskiwać przewagę i możliwość dryblingu lub wypracowania sytuacji 2 na 1. Z Rakiticiem drużyna jest bardziej zrównoważona, może lepiej atakować pressingiem i łatwiej jej kontrolować piłkę. Cała ekipa powinna też doprowadzić do sytuacji, żeby Ter Stegen nie musiał ratować wyniku. Bezpieczeństwo i dobre wrażenia to podstawa.
Komentarze (0)