Jorge Sampaoli powiedział po meczu z Włochami, że jego podopieczni poradzili sobie z brakiem Leo Messiego, który nie wystąpił w tym spotkaniu z powodu ostrożności spowodowanej niewielkimi dolegliwościami.
− Woleliśmy, by nie grał, skoro odczuwał lekki ból. Zamiast niego wystawiłem Gio Lo Celso, by nie zmieniać planu. Wielu zawodników bardzo się rozwinęło i szanowało zaproponowaną przez nas ideę gry. Nieobecność Leo była przeciwnością, z którą sobie poradziliśmy. W tych meczach chcemy szukać bodźców, po pierwszym meczu mamy wiele pozytywnych rzeczy do przeanalizowania, jak choćby debiuty Bustosa, Tagliafico i Lanziniego – powiedział trener reprezentacji Argentyny.
Sampaoli skorzystał również z okazji, by pochwalić Gonzalo Higuaína wracającego do reprezentacji po dziewięciu miesiącach przerwy. W spotkaniu z Włochami napastnik nie miał szczęścia, ale zaliczył asystę. – Gonzalo był liderem w ataku, dobrze się spisał, radził sobie z takimi rywalami jak Bonucci i Rugani. Podjął dobrą decyzję przy drugiej bramce. W trakcie tych 90 minut pokazał, że jest zaangażowany w proces rozwoju – zapewnił trener. Argentyńczycy pokonali Włochów 2:0 po golach Banegi i Lanziniego. We wtorek zagrają na Wanda Metropolitano z Hiszpanami.
Fot. viciovillano / CC BY-SA 2.0
Komentarze (21)