Jak co roku Barcelona zaprezentuje się przed własną publicznością podczas tradycyjnego meczu o Puchar Gampera. W przeszłości klub zapraszał na ten towarzyski turniej mniej lub bardziej uznane marki, ale tym razem gość będzie zupełnie wyjątkowy.
W tym roku klub postanowił zaprosić brazylijską drużynę Chapecoense, która 28 listopada przeżyła tragiczną w skutkach katastrofę. Samolot, który miał przetransportować zespół na finał Copa Américana, rozbił się pod Medellin. W wyniku katastrofy zginęło 71 osób, w tym większość kadry oraz trener. Przeżyło zaledwie trzech zawodników, a jedynym, któremu udało się wrócić do gry, jest Alan Ruschel.
Po tragedii, która wstrząsnęła całym światem, drużyna Chapecoense stanęła przed wielkim wyzwaniem. Klub musiał zostać odbudowany niemal na nowo, co udało się z pomocą wielu piłkarskich instytucji. Również Barcelona dołożyła swoją cegiełkę do ratowania brazylijskiego klubu. Katalończycy w grudniu zaprosili Chapecoense na Puchar Gampera, oferując pokrycie wszelkich kosztów podróży. Ponadto Barça przelała na konto klubu 250 tysięcy euro.
Dzisiejsze spotkanie będzie także próbą generalną przed pierwszym oficjalnym meczem tego sezonu. W niedzielę Barcelonę czeka pierwsze starcie z Realem Madryt w Superpucharze Hiszpanii. Podopieczni Ernesto Valverde do sezonu przygotowywali się głównie w Stanach Zjednoczonych. Tam rozegrali trzy mecze w International Champions Cup. Wszystkie zakończyły się zwycięstwem Katalończyków (z Manchesterm United 1:0, Juventusem 2:1 i Realem Madryt 3:2). Po powrocie do Barcelony drużyna rozegrała jeszcze testowy mecz z Gimnastikiem Tarragona, w którym padł remis 1:1. Tego dnia trener wystawił jednak mocno rezerwowy skład.
Dziś na Camp Nou być może po raz pierwszy w tym sezonie zobaczymy na boisku Marca-André ter Stegena. Na pewno nie wystąpią kontuzjowani Rafinha, André Gomes i Thomas Vermaelen. Po raz pierwszy na murawie Camp Nou będzie miał okazję wystąpić także nowy obrońca Nélson Semedo.
Sezon w Brazylii trwa w pełni, a więc drużyna Chapecoense przyleci do Barcelony dzień po rozegraniu meczu ligowego z Coritibą. W dodatku Brazylijczycy pojawią się w stolicy Katalonii zaledwie na cztery godziny przed spotkaniem z Barçą. Aktualnie Chape zajmuje 16. miejsce w Serie A, tuż nad strefą spadkową. Rozgrywki Copa Libertadores zespół z Chapecó zakończył na trzecim miejscu w grupie, a w Pucharze Brazylii nie udało mu się awansować do ćwierćfinału.
Spotkanie pomiędzy Barceloną a Chapecoense odbędzie się dziś o 20:30. Transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport Extra.
Komentarze (16)