Dani Alves na zawsze zapamięta czas spędzony w Barcelonie, a w szczególności kolegę z prawego skrzydła Leo Messiego. W wywiadzie dla gazety ICON Brazylijczyk opowiedział, za co podziwia napastnika Barçy.
– Widok Messiego w koszulce mojej drużyny nie robi na mnie wrażenia. Wiem, że jest jednym z najlepszych piłkarzy w historii. Dla mnie był on zawsze jednym z kolegów, który robił wspaniałe rzeczy, by pomóc drużynie. Lubię to, ale nie robi to na mnie wrażenia, to część pracy. Jestem za to pod wielkim wrażeniem Leo jako ojca – powiedział Alves.
– Kiedy przejdę na emeryturę, obejrzę nagrania i pomyślę: “niesamowite, co za talent”. Po wielu latach pokażę zdjęcia Messiego moim wnukom i powiem im: “zobaczcie, to najlepszy piłkarz w historii, a ja jestem przy nim. Też jestem na zdjęciu” – dodał Brazylijczyk.
– Jestem dumny, że należałem do drużyny Guardioli. Pamiętam 5:0 z Realem. Patrzyliśmy na siebie, nie wierząc w to, co się stało, ale byliśmy świadomi, że zrobiliśmy coś wielkiego. Pokazaliśmy światu, do czego byliśmy zdolni, nasz styl gry, który wypracowaliśmy wcześniej – zakonczył obrońca.
Komentarze (37)