Sergi Roberto nie będzie mógł z powodu kontuzji wystąpić w najbliższym meczu Barcelony z Deportivo La Coruña, który odbędzie się w sobotę o 16:15 na Camp Nou.
24-latek stał się kolejną ofiarą "wirusa FIFA". Doznał on kontuzji na jednym z treningów reprezentacji Hiszpanii przed spotkaniem z Albanią w eliminacjach do mistrzostw świata. La Roja po wczorajszej wygranej 2:0 objęła prowadzenie w tabeli swojej grupy.
Sergi Roberto w pewnym momencie zajęć poczuł ból w mięśniu przywodziciela w prawej nodze i na wszelki wypadek nie uczestniczył w dalszej części treningu. Nie wystąpił w meczu z Albanią, a po powrocie do Barcelony przeszedł szczegółowe badania, które potwierdziły jego absencję w pojedynku z Deportivo.
Piłkarz nie będzie więc do dyspozycji Luisa Enrique w najbliższym spotkaniu. Otwiera to szansę do gry dla Aleixa Vidala, choć Lucho może równie dobrze zdecydować się na zmianę taktyki, tak jak uczynił to pod nieobecność Roberto w meczu z Leganes. Trener Barcelony liczy, że jego podstawowy prawy obrońca zdoła wykurować się na bardzo istotne starcie z Manchesterem City, które odbędzie się już 19 października.
Komentarze (20)