¡Feliz cumpleaños, Lucho!

Majerr

8 maja 2016, 11:36

29 komentarzy

Dokładnie 46 lat temu w Gijón urodził się Luis Enrique Martínez García, czyli popularny Lucho, który od 2014 roku prowadzi pierwszy zespół FC Barcelony.

Luis Enrique podzielił los Pepa Guardioli, który najpierw reprezentował barwy Blaugrany w roli piłkarza, a następnie szkoleniowca. Lucho trafił na Camp Nou z… Santiago Bernabéu. Po okresie spędzonym w Realu (1991-1996) z kartą w ręku postanowił przejść do odwiecznego rywala z Katalonii. Przez osiem lat występów dla Barçy Enrique rozegrał w sumie 207 meczów, w których zdobył 73 bramki. Wspólnie z Barceloną Lucho sięgnął po Ligę (1997/98 i 1998/99), Puchar Króla (1996/97 i 1997/98), Superpuchar Hiszpanii (1996), Puchar Zdobywców Pucharów (1996/97) oraz Superpuchar Europy (1997). W 2004 roku Enrique postanowił zakończyć piłkarską karierę i zdecydował się na zostanie profesjonalnym trenerem.

Gdy Pep Guardiola obejmował pierwszy zespół Barçy, Lucho rozpoczął pracę z drużyną rezerwową, którą prowadził w sumie przez trzy sezony. Kampanię 2011/12 spędził we Włoszech, gdzie w AS Romie kompletnie mu nie wyszło. Po rozczarowującym roku powrócił do Hiszpanii i zajął się trenowaniem Celty Vigo, z którą zakończył rozgrywki na wysokim dziewiątym miejscu w Lidze.

W tym samym czasie Barça pożegnała się z Gerardo Martino i zdecydowała się na podjęcie podobnego kroku, jak w przypadku Pepa Guardioli. Były zawodnik Blaugrany został obdarzony zaufaniem, dlatego w 2014 roku Enrique objął funkcję trenera FC Barcelony. Jego początki były bardzo trudne, gdyż już w styczniu niemal wszyscy widzieli Asturyjczyka poza klubem. Enrique udowodnił jednak, że posiada ogromny charakter i swój pierwszy sezon zakończył z historycznym trypletem, a na początku kolejnej kampanii dodał Superpuchar Europy i klubowe mistrzostwo świata, przegrywając jedynie rywalizację o Superpuchar Hiszpanii.

W trwającym sezonie drużyna Enrique przez długi czas miała szansę na obronienie całego trypletu, jednak porażka w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko Atlético położyła kres tym marzeniom. Na tę chwilę Blaugrana ma ogromne szanse na wywalczenie dubletu.

Z okazji urodzin FC Barcelona postanowiła złożyć na Twitterze życzenia swojemu szkoleniowcowi. My również życzymy naszemu trenerowi dużo zdrowia, sukcesów w życiu prywatnym oraz zawodowym. Mamy nadzieję, że ten sezon zostanie zamknięty dubletem, a dalsze lata współpracy z asturyjskim misterem będą równie owocne. ¡Feliz cumpleaños, Lucho!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze