FC Barcelona Lassa pozostaje niepokonana w Lidze Endesa. Zespół Xaviego Pascuala odniósł piąte zwycięstwo, co w dalszym ciągu pozwala mu na prowadzenie w tabeli.
Pięć na pięć. FC Barcelona Lassa wciąż pozostaje niepokonana w Lidze Endesa. Drużyna Xaviego Pascuala, kierowana przez Tomicia i Doellmana (15 punktów każdy), w niedzielę rozegrała dobry mecz, który pozwala na dalsze prowadzenie w tabeli. Dobre odczucia uzyskane w piątek z Żalgirisem Kowno (85:78) miały ciągłość w Andorze, gdzie kataloński zespół opanował zmęczenie i kontrolował spotkanie.
Barcelona zanotowała dobry start. Trójka Abrinesa pozwoliła prowadzić 17:6 po pięciu minutach gry. MoraBanc Andora zareagowała i zmniejszyła różnicę na koniec pierwszej kwarty (20:24). Skuteczność zza linii trzech punktów pozwoliła Barcelonie utrzymać tempo gry i schodzić na przerwę z dobrymi odczuciami. Trójka Doellmana zamknęła pierwszą połowę z wynikiem 47:40 na korzyść Barçy.
Barça przełamała mecz po przerwie, zwiększając prowadzenie do ponad 20 punktów. Zespół z Andory zdobył tylko 12 punktów w trzeciej kwarcie i nie radził sobie z dobrą obroną Barçy, w związku z czym gospodarzy dużo kosztowało pokonanie bariery 50 punktów.
Barça rozpoczęła czwartą kwartę od prowadzenia 70:52, które pozwoliło spokojnie kontrolować spotkanie. Zespół czuł się komfortowo na parkiecie, co potwierdziły akcje Ribasa i Satoransky’ego. Rzuty wolne Abrinesa i trójka Ribasa ustaliły końcowy wynik meczu (66:89), który po raz kolejny udowadnia dobrą formę zawodników Xaviego Pascuala na wczesnym etapie tego sezonu.
Morabanc Andorra, 66
FCB Lassa, 89
Morabanc Andorra (20+20+12+14): Schreiner (9), Stojanovski (7), Betinho (4), Bogdanović (10), Shermadini (3) –pierwsza piątka–, Sada (7), Nil Brià, Pino (2), Clark (8), Jones (10), Navarro (6), Niang.
FCB Lassa (24+23+23+19): Satoransky (9 p., 4/6 za dwa, 2 zb., 10 as., 4 prz.), Ribas (11 p., 3/5 za trzy, 2 zb., 5 as), Abrines (9), Doellman (15 p., 5 zb.), Tomić (15 p., 7/9 za dwa, 8 zb., 2 as.) –pierwsza piątka–, Lawal (11 p., 5/5 za dwa, 6 zb., 2 as.), Vezenkov (2), Diagné, Samuels (1), Arroyo (1), Perperoglou (11 p., 3/5 za trzy).
Poniżej skrót spotkania:
Komentarze (2)