Barça B awansowała do półfinału Pucharu Katalonii po pokonaniu w serii rzutów karnych Figueres w meczu rozegranym w Vilatenim. Tym samym Blaugrana dołączyła do Girony, Sabadell i Rubí.
Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, dlatego też do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był konkurs jedenastek. Swoje strzały na gole zamienili po stronie Barcelony B Quinti, Cámara i Gumbau, a w zespole przeciwnika – jedynie Chicho. Ortolá zatrzymał uderzenie Romero, natomiast Pedro i Venzal nie trafili w światło bramki.
Jeśli chodzi o przebieg samego meczu, w pierwszej połowie spotkanie nie zachwycało, gdyż ekipa Figueres szczelnie zamknęła przestrzeń przed swoim polem karnym i kibice nie oglądali zbyt wielu okazji strzeleckich. Wraz z upływem czasu na boisku zrobiło się jednak nieco luźniej i atakować próbowała już nie tylko Barça B. W 63. minucie piłkarz Figueres Venzal uderzył w słupek, a kwadrans później Quimo w niemal stuprocentowej sytuacji strzelił ponad poprzeczką.
Swoje szanse mieli także podopieczni Gerarda Lópeza, wśród których najbardziej aktywny był Gumbau. W samej końcówce silnym strzałem pojedynek mógł rozstrzygnąć Grimaldo, a w 81. minucie Figueres od straty gola po technicznym strzale Dongou uratował Quimo, wybijając piłkę z linii bramkowej.
FC Barcelona B: Ortolá, Palencia, Godswill (Samper, 46’), Bagnack (Grimaldo, 56’), Quinti, Enguene, Alex Carbonell (Aleñà, 46’), Gumbau, Aitor (Carles Pérez, 64’), Maxi Rolón (Dongou, 46’) i Cámara.
Komentarze (1)