Wiceprezydent klubu ds. finansowych, Javier Faus, poruszył kilka bieżących tematów dotyczących Barcelony i zapewnił, że jego relacje z Messim są dobre.
W wywiadzie dla BeIN Sports Faus chciał zakończyć temat różnicy zdań, która podzieliła go z Leo Messim, gdy zakwestionował ulepszenie jego kontraktu. „Moje relacje z Leo Messim są bardzo dobre”, zapewnił.
Zapytany o obecną formę pierwszej drużyny, zaapelował o spokój. „W futbolu można wygrać lub przegrać. Jesteśmy drudzy w lidze i mamy szanse we wszystkich rozgrywkach. Z tego powodu nie martwimy się”.
Faus przypomniał, że obecny zarząd ma zamiar sprawować władzę do końca kadencji. „Wybory są w zasadzie zwołane na 2016 rok i mogę powiedzieć, że prezydent i zarząd nie będą ich przyspieszać”. Wiceprezydent nie chciał oceniać możliwości powrotu Joana Laporty na stanowisko sternika klubu. „Barça to demokratyczny klub. Cieszymy się, że klub jest żywy. Laporta, tak jak wiele innych osób, chce stanąć do wyborów i my tego chcemy. Chcemy klubu żywego i otwartego, a socios są tymi, którzy zdecydują, kto będzie prezydentem od 2016 roku”.
Faus przyznał, że czuje „smutek” z powodu sytuacji, przez którą przechodzi Josep Lluís Núñez, pozbawiony wolności za łapówkę. „Myślę, że Núñez był dobrym prezydentem przez 23 lata. Jego problemy z wymiarem sprawiedliwości to problemy osobiste, które nie mają nic wspólnego z Barçą. Czuję smutek, ponieważ wydawało mi się, że był dobrym prezydentem, i mam nadzieję, że dobrze mu się ułoży w życiu”.
Komentarze (12)