Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque, podczas treningu na stadionie Balaídos próbował ustawienia, w którym wobec jedenastki wystawionej na mecz z Białorusią było sześć zmian. Podczas sesji treningowej wszystkich nastraszył Gerard Piqué.
Piłkarz Barcelony natychmiast opuścił mecz, który reprezentacja rozgrywała na zakończenie trwającej godzinę sesji treningowej. Udał się w kierunku ławki, na której siedzieli fizjoterapeuci.
Obrońca, który wskazał na bolące lewe ramię, porozmawiał z fizjoterapeutami, a następnie wrócił do ćwiczeń z piłkarzami, którzy najprawdopodobniej rozpoczną wtorkowy mecz z Niemcami od pierwszej minuty.
Obok Piqué w defensywie znaleźli się Azpilicueta, Bernat i Sergio Ramos, a bramki bronił Kiko Casilla. Del Bosque postawił także na Busquetsa, Bruno Soriano, Isco, Nolito, Raúla Garcíę i Moratę.
Komentarze (25)