Luis Enrique jasno powiedział Afellayowi, że nie znajduje się on w jego planach. Z tego powodu Holender jest o krok od opuszczenia Barcelony.
Po poinformowaniu Aleksa Songa i Ibrahima Afellaya o tym, że nie są uwzględniani w planach trenera na nowy sezon, zarówno Kameruńczyk, jak i Holender myślą o opuszczeniu Camp Nou.
Pierwszym, który odejdzie, będzie Afellay. 28-latek jest bardzo blisko podpisania kontraktu z greckim Olympiakosem. Afellay zamknie w ten sposób etap, który rozpoczął się bardzo obiecująco. Na uwagę zasługuje jego asysta do Leo Messiego na Bernabéu w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 2010/11. Późniejsze miesiące stoją jednak pod znakiem ciężkich kontuzji.
Afellay przybył do Barcelony w grudniu 2010 roku z PSV za trzy miliony euro.
Komentarze (86)