Brytyjski dziennik The Guardian opublikował listę stu najlepszych piłkarzy świata stworzoną przez piętnastu futbolowych ekspertów. Pierwsze miejsce okupuje argentyński crack Barçy - Leo Messi, który pokonał Cristiano Ronaldo (drugie miejsce) oraz Zlatana Ibrahimovica (trzecie miejsce). Czwartą pozycję w zestawieniu zajmuje Franck Ribéry, obok Leo i Cristiano trzeci z kandydatów do zdobycia tegorocznej Złotej Piłki.
Jednocześnie FC Barcelona jest drużyną, którą na liście Guardiana reprezentuje największa liczba zawodników. W zestawieniu znalazło się dokładnie jedenastu piłkarzy Blaugrany. Można by z nich utworzyć meczowy skład w ustawieniu 4-3-3. W rankingu znaleźli się: Víctor Valdés (miejsce 69.), Dani Alves (41.), Gerard Piqué (39.), Javier Mascherano (63.), Sergio Busquets (27.), Cesc Fàbregas (29.), Xavi Hernández (8.), Andrés Iniesta (5.), Neymar (6.), Leo Messi (1.) i Alexis Sánchez (69.).
Na liście znalazło się także dziewięciu piłkarzy Realu Madryt, siedmiu Bayernu Monachium oraz pięciu Atlético Madryt. Jeśli chodzi o reprezentantów Hiszpanii, jest ich w sumie siedemnastu, włączając w to naturalizowanego Diego Costę.
Poniżej przedstawiamy sylwetki piłkarzy FC Barcelony stworzone przez dziennikarzy The Guardian:
1. Leo Messi (brak zmiany pozycji na liście)
Być może najlepszym powodem, by umieścić na tej liście Lionela Messiego, którego tak często brakowało na przestrzeni ostatnich miesięcy, jest fakt, że przez ten czas piłka nożna była pozbawiona swojego głównego showmana. To zawodnik, jakiego zawsze chcielibyśmy widzieć przy piłce. Zawodnik, który od razu spełnia nasze oczekiwania. Coś takiego zdarza się wyjątkowo rzadko. Choć Maradona zawsze będzie budzić naszą nostalgię, to Messi jest wystarczająco niesamowity, by stale potwierdzać swoją wyjątkowość. Messi to jedyny piłkarz na przestrzeni ostatnich 25 lat, który sprawił, że debata na temat najlepszego zawodnika w historii stała się uzasadniona. Dziś przywykliśmy już do tego, co sprawia, iż Messi jest prawdziwym gigantem na polu swojego sportu: jego balansu, szybkości, sposobu, w jaki dostrzega wszystko, co dzieje się na boisku, oraz sztuki dryblingu, którą doprowadził do perfekcji. O jego lewej nodze mawia się, że jest wykształcona. Faktycznie, nie ma takiej rzeczy na świecie, której Messi by nie wiedział. Jednak jest też pewna kwestia dotycząca tego piłkarza, o której wspomina się rzadko, opisując go jako wielkiego kolekcjonera bramek. Messi sięgnął po Złotą Piłkę cztery razy z rzędu i nawet jeśli w przyszłym miesiącu zdetronizuje go Cristiano Ronaldo, to Argentyńczyk znów znajduje się w trójce kandydatów do tej nagrody, co oznacza, że potencjalnie może sięgnąć po raz piąty po najważniejsze indywidualne wyróżnienie w futbolu. Messi cały czas jest głodny sukcesów i utrzymuje stały poziom doskonałej gry. I nie jest to stroszenie pawich piór, co sprawia, że Messi jest naprawdę wielki, dzięki swojemu podejściu do sportu i zachowaniu. To piłkarz, dla którego kryzysem są dwa czy trzy mecze bez bramki. Przeciwnicy niemal zalewają środek pola, próbując go powstrzymać. Rywale faulują go i zwielokratniają krycie, jednak działa to rzadko. Dzięki temu Barcelona jest wielka. Zespół, który ma w składzie Xaviego Hernándeza, Andrésa Iniestę i wielu innych wspaniałych piłkarzy, nigdy nie będzie zwyczajny, jednak wystarczy spojrzeć, co stało się w zeszłym sezonie podczas dwumeczu z Bayernem Monachium, gdy najpierw Messi grał z kontuzją, później zaś nie zdecydował się ryzykować w rewanżu. Wtedy okazało się, kto lśni najjaśniej pośród konstelacji gwiazd z Camp Nou.
5. Andrés Iniesta (1 pozycja w dół)
Człowiek, którego Sergio Ramos nazwał „czarodziejem" Hiszpanii, zaś Fernando Toress powiedział, że został on „dotknięty magiczną różdżką". Andrés Iniesta jest kreatywnym duchem Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. W grze Iniesty jest coś zwodniczego, w tym, jak pokazuje przeciwnikom piłkę tylko po to, by za chwilę znów im ją odebrać; w tym, jak trzyma futbolówkę przy nodze, wydawałoby się, że zbyt długo, aż nagle okazuje się, że jedynie czekał na idealny moment, prowokując przeciwników do wywierania pressingu na nim. Iniesta ufa sobie i swojemu podaniu tak głęboko, że to, co wydaje się być ryzykiem, wcale nim nie jest, gdy wie się jak szybkie są jego stopy. Stałym problemem Iniesty są kontuzje, jednak na przestrzeni ostatnich lat piłkarz wziął udział w trzech wielkich międzynarodowych turniejach, wszystkich wygranych przez Hiszpanię z Andrésem jako jej sercem, którego wpływ na grę La Roja był zaskakujący.
6. Neymar (7 pozycji wzwyż)
Jakąż różnicę potrafi sprawić bramka? Do chwili jego cudownej, ustrzelonej lewą stopą, bramki przeciwko Japonii na Pucharze Konfederacji w czerwcu w Neymara wątpili nawet Brazylijczycy. Pojawiały się także oskarżenia, że nie udźwignie on ciężaru swojego transferu do Barçy za 57 milionów euro. Jednak po tym, jak odegrał główną rolę w najważniejszym sprawdzianie dla reprezentacji Brazylii przed mundialem 2014, włączając w to jego nieskazitelny występ w meczu przeciwko Hiszpanii, sytuacja Neymara w klubie i we własnym kraju uległa zmianie. Jakże interesujące było oglądanie Neymara na Camp Nou w roli zastępcy Leo Messiego. Brazylijczyk jako napastnik poradził sobie lepiej niż podejrzewał ktokolwiek z jego przeciwników, mimo że jego krytycy nadal wytykają mu teatralność. Neymar jest kluczową częścią brazylijskiego planu zdobycia mistrzostwa świata na własnej ziemi.
8. Xavi Hernández (5 pozycji w dół)
To bardzo smutna myśl, że jedną z najważniejszych kwestii, z którymi będzie musiała zmierzyć się Barcelona i Hiszpania, jest przygotowanie się do ery, jaka nastąpi po odejściu Xaviego Hernándeza. W przyszłym roku Katalończyk skończy 34 lata i rzeczywistość wygląda tak, że niezależnie od tego, jak wielu kreatywnych, technicznych, potrafiących rozdzielać piłki pomocników wyprodukuje Hiszpania, żaden z nich nie będzie posiadał takiej klasy jak Xavi. Koledzy z drużyny nazywają go „maszyną". To on stoi za ideologią dwóch drużyn, które osiągnęły być może największe sukcesy w historii, drużyn o jasnej i rozpoznawalnej tożsamości. Brazylia będzie jego ostatnimi mistrzostwami świata, być może ostatni raz zagra tam w barwach reprezentacji. Hiszpania nigdy nie miała ważniejszego gracza i możliwe, że już nigdy nie będzie go mieć.
27. Sergio Busquets (13 pozycji w dół)
Opisując zalety Sergo Busquetsa, nie wystarczy jedynie powiedzieć, jak bardzo solidny i pewny jest to zawodnik. Zawodnik, który stanowi platformę dla Messiego i spółki, zawodnik dzięki któremu reszta piłkarzy Barçy może błyszczeć. W tej chwili jest to drugi najważniejszy gracz Barçy, tuż za Leo Messim. Jego umiejętność pozycjonowania się jest imponująca - sposób, w jaki przewiduje on zagrożenie i jednocześnie często przesuwa się między stoperów, pomagając im w kluczowych momentach. Jego umiejętność gry w powietrzu także jest bardzo ważna, zaś podania są coraz doskonalsze.
29. Cesc Fàbregas (9 pozycji wzwyż)
Sam fakt, że w wieku 26 lat zbliża się do liczby 400. meczów rozegranych w barwach klubu i reprezentacji, już jest niezwykły. Na przestrzeni ostatniego roku Cesc Fàbregas zaprezentował cały wachlarz swoich możliwości - grał jako środkowy napastnik, playmaker oraz cofnięty pomocnik. Być może jest nieco niedoceniany właśnie dlatego, że nie ma jasno zdefiniowanej pozycji na boisku. Jednak wystarczy tylko spojrzeć na Andrésa Iniestę, by przekonać się, że nie musi to koniecznie obniżać wartości gracza, zwłaszcza z perspektywy jego użyteczności dla drużyny.
39. Gerard Piqué (15 pozycji w dół)
Z jednej strony był to kolejny świetny rok dla Piqué i Barcelony, która wygrała La Liga z 15 punktami przewagi nad wiceliderem i dotarła do półfinału Ligi Mistrzów. Z drugiej strony Piqué nie prezentował się tak, jak powinien w drużynie, która nie jest już w stanie dłużej tuszować swoich braków defensywnych, monopolizując posiadanie piłki. Barcelona musi wymagać od swoich stoperów nieco więcej. Jak na środkowego obrońcę Piqué nadal potrafi cudownie prowadzić piłkę, jednak w tym roku to za mało.
41. Dani Alves (2 pozycje wzwyż)
Ostatni sezon nie był najlepszy dla Daniego Alvesa i Barçy, jednak fakt, że klub nie szukał zastępcy dla prawego obrońcy, jest dowodem stałych możliwości Brazylijczyka. Być może znaczenie miało także to, iż Alves to jeden z najlepszych asystentów Barçy, obok Lionela Messiego. W reprezentacji z kolei jest nietykalny już od trzech lat.
63. Javier Mascherano (24 pozycje w dół)
Mascherano gra ostatnio naprawdę dobrze, udowadniając, dlaczego mówi się o nim Jefecito. Odkąd dołączył do Barcelony wydaje się, że od nowa nauczył się grać w piłkę. Na dodatek został obrońcą i to stoperem. W teorii nie powinien radzić sobie dobrze na środku obrony, a jednak. Przynajmniej jak dotąd. Teraz, gdy Barça gra głębiej, Mascherano nie sprawdza się w pełni na pozycji stopera. I nikt nie wie tego lepiej niż on sam.
69. Víctor Valdés (pierwszy raz w zestawieniu)
Uciekajcie piłkarskie mity! Víctor Valdés nie jest „ręcznikiem", a Barcelonie wcale nie gra się łatwo bez jej dyżurnego bramkarza. Te śmieszne twierdzenia zostały wreszcie ostatecznie obalone. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat był najlepszym bramkarzem Hiszpanii. Jego charakter jest tak samo silny jak jego talent. Valdés jest zwinny, szybki i skoncentrowany. Dziś mało kto pamięta, że to on był bohaterem Barçy w paryskim finale Ligi Mistrzów w 2006 roku. Po tym sezonie Víctor Valdés opuści Camp Nou. I wszyscy będą za nim tęsknić.
95. Alexis Sánchez (pierwszy raz w zestawieniu)
Gdy Sánchez opisał siebie jako jugadorozo - wielkiego gracza - większość ludzi chichotała i to nie tylko z powodu śmiesznego akcentu Chilijczyka. Jednak Alexis jest daleki od arogancji, jego komentarz należałoby raczej odczytać jako dodawanie sobie pewności siebie. Jego start w Barcelonie, klubie, w którym wielu piłkarzy musiało kompletnie zmienić swój sposób gry, zdecydowanie nie był łatwy. Jednak powszechna koncentracja na marnowanych przez niego okazjach bramkowych przesłaniała wagę jego poruszania się po boisku. Teraz Alexis strzela też bramki. Nawet tak wspaniałe jak ta w klasyku. Wróciła jego pewność siebie, a wraz z nią - klasa.
Pełny ranking 100 najlepszych piłkarzy 2013 roku wg Guardiana można zobaczyć TUTAJ.
Komentarze (66)