Barcelona B wygrała drugie spotkanie z rzędu. Podopieczni Eusebio pokonali wczoraj na Mini Estadi Saragossę 1:0. Gola na wagę zwycięstwa strzelił w 73. minucie Dani Nieto, jednak najjaśniejszą postacią Barçy w tym meczu był Joan Román, który dyrygował grą ofensywną Katalończyków.
Odważnie od początku
Barcelona B wyszła na wczorajsze spotkanie z bardzo ofensywnym nastawieniem. Z genialnym w tym meczu Joanem Románem szybko stworzyła kilka groźnych sytuacji pod bramką Saragossy. Swoje okazje mieli Espinosa, strzelec decydującego gola w konfrontacji z Lugo, Dani Nieto i Dongou, jednak żaden z nich nie zdołał pokonać Leo Franco.
Wraz z upływem czasu podopieczni Eusebio spuścili nieco z tonu i do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Saragossy. Strzał Rogera Martíego na rzut rożny sparował Masip. Groźnie z rzutu wolnego uderzał także weteran Luis García.
Od ataku do głębokiej obrony
W ciągu kolejnych minut przewaga gości z Aragonii uwidaczniała się coraz bardziej. Gospodarze zostali całkowicie zepchnięci do defensywy i mieli problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy. Jordi Masip musiał interweniować po strzałach Víctora Rodrígueza, zawodnika z przeszłością w La Masíi, i Rogera. Najlepszą okazję Saragossa miała w 28. minucie, jednak uderzenie José Mari fenomenalnie na rzut rożny sparował bramkarz Barcelony.
Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak cały mecz, od ataków piłkarzy Eusebio, którzy obudzili się po nieudanej końcówce pierwszej części. Spektakularną akcję przeprowadził Planas, lecz Leo Franco popisał się kapitalną interwencją po jego strzale. W 63. minucie Pola Calveta zastąpił David Babunski. Już chwilę po wejściu na boisko Macedończyk dostał świetne podanie od Joana Romána, jednak trafił jedynie w słupek.
Gol dający spokój
Barcelonie B w końcu udało się udokumentować optyczną przewagę w drugiej połowie golem. Kolejnym znakomitym podaniem popisał się Joan Román, a bramkę dającą prowadzenie strzelił Dani Nieto. Trzy tysiące kibiców zgromadzonych na Mini Estadi wreszcie miało powody do zadowolenia. Wejście Sampera w 82. minucie uspokoiło grę Barçy B w środku pola. Katalończycy mieli nawet jeszcze kilka okazji na podwyższenie rezultatu. Wynik jednak nie uległ już zmianie.
Barcelona B wygrała drugi mecz z rzędu i w tabeli Segunda División zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem sześciu punktów. W następnej kolejce podopieczni Eusebio pojadą na Teneryfę, aby zdobyć pierwsze wyjazdowe trzy oczka.
Podczas wczorajszego spotkania na trybunach Mini Estadi po raz kolejny zasiedli współpracownicy trenera Gerardo Martino. Elvio Paolorroso i Jorge Pautasso obserwowali poczynania młodych piłkarzy Barcelony. Mecz z trybun oglądali także dwaj zawodnicy pierwszej drużyny, Sergi Roberto i Marc Bartra.
FC Barcelona B - Saragossa 1:0
FC Barcelona B: Masip, Patric, Sergi Gómez, Bagnack, Planas, Ilie (82. - Samper), Espinosa, Pol Calvet (63. - Babunski), Joan Román, Dani Nieto i Dongou (76. - Sandro).
Saragossa: Leo Franco, Cortés, Paredes, Álvaro, Abraham, José Mari (62. - Movilla), Paglialunga, Montañés, Roger (67. - Barkero), Víctor Rodríguez (55. - Herníquez) i Luis García.
Gol: Dani Nieto (73.)
Sędzia: Iñaki Vicandi Garrido.
Komentarze (45)