Na konferencji prasowej przed spotkaniem z Olympiakosem Pireus pojawili się Xavi Pascual oraz Ante Tomić. Mister apelował do fanów o wsparcie w trudnym meczu z panującymi mistrzami Europy i pogromcami Barçy Regal w półfinale Final Four ostatniej edycji Euroligi.
Dziś w Palau Blaugrana dojdzie do prawdziwego starcia gigantów - trzeciej drużyny Europy, FC Barcelony Regal z panującymi mistrzami kontynentu, Olympiakosem Pireus. W obliczu tak ważnego spotkania Xavi Pascual zaapelował do kibiców o wsparcie. "Mam nadzieję, że w Palau pojawi się bardzo wiele osób, które pomogą nam w trudnych chwilach. Jestem pewny, że tak będzie. Mam nadzieję, że atmosfera będzie taka sama, jak w dniu meczu z Madrytem", wyznał. "Jest to bardzo ważny mecz, ponieważ jeśli chcemy wytrzymać poziom naszej grupy w Top 16, musimy wygrać", dodał.
Bez chęci zemsty
Olympiakos Pireus w ostatniej edycji Euroligi pozbawił szans na zwycięstwo Barçę Regal, pokonując ją w półfinale Final Four, jednak Xavi Pascual zapewnia, że "chęć zemsty nie jest głównym źródłem motywacji". Trener zespołu szybko uciął spekulacje na temat jakiegokolwiek mszczenia porażki i błyskawicznie przeszedł do analizy dzisiejszego rywala. "Olympiakos się nie zmienił. Wciąż jest zespołem, który ma wyraźny i sprecyzowany sposób gry. Wciąż jest bardzo pewny siebie i niezwykle silny fizycznie", wyjaśnił. W swojej charakterystyce greckiego zespołu podkreślił wartość lidera mistrzów Europy - Vassilisa Spanoulisa. "To gracz, którzy sprawia wiele bólu. Podejmuje bardzo wiele ważnych decyzji i niezwykle trudno jest go kontrolować. By tego dokonać musimy być w stanie połączyć kilka rzeczy w defensywie", wyznał.
Silni w domu
Grupa w fazie Top 16 nie jest łatwa, dlatego Xavi Pascual jest zdania, że kluczem pozostaje utrzymanie twierdzy Palau Blaugrana. "Znaleźliśmy się w niezwykłej grupie, gdzie moim zdaniem znajduje się siedmiu kandydatów do gry w Final Four. To jest bardzo ważny mecz, ponieważ jeśli chcemy wytrzymać poziom naszej grupy, zwycięstwa są konieczne, zwłaszcza na własnym parkiecie", powiedział. Podobnego zdania jest Ante Tomić, który uważa, że klub rangi FC Barcelony musi wygrywać każdy mecz u siebie, niezależnie od klasy rywala. "Musimy być w stanie wygrać każdy mecz na własnym parkiecie, z każdą drużyną", powiedział.
W dalszej części chorwacki center Barçy Regal odniósł się do własnej dyspozycji i do świetnych statystyk, które notuje w swoim pierwszym sezonie w stolicy Katalonii. "To prawda, że gram bardzo dobrze, zarówno w Eurolidze, jak i Lidze. Jednak ja chcę po prostu pomagać mojej drużynie, żebyśmy odnosili kolejne zwycięstwa. Bez wygranych moje liczby nie mają żadnego znaczenia", zakończył. Spotkanie z Olympiakosem Pirues rozpocznie się dziś o godzinie 20:45 w Palau Blaugrana. Transmisję na żywo z tego spotkanie przeprowadzi stacja Canal Plus Sport.
Komentarze (0)