Dwa kluby z Primera División i jeden z Anglii skontaktowały się z FC Barceloną w sprawie Jonathana dos Santosa. Nie ujawniono nazw tych drużyn, ale wiadomo, że młodym pomocnikiem interesują się Mallorca, Levante i Zaragoza.
Klub wysłuchał ofert, ale ostateczna decyzja należy do zawodnika, a jego zamiarem jest pozostanie na Camp Nou i walka o miejsce w pierwszej drużynie. Potwierdza to jego otoczenie, argumentując, że decyzja podjęta latem pozostaje niezmieniona. Wtedy gracz odrzucił propozycje Sevilli i Mallorki. Piłkarz chce zostać w Barcelonie także dlatego, że Tito Vilanova coraz częściej powołuje go na mecze pierwszej drużyny, nie wspominając już o treningach, w których uczestniczy regularnie.
W spotkaniu z Alavés dos Santos wybiegł w podstawowym składzie. Trener jest bardzo zadowolony z jego postawy na treningach i choć piłkarz ma wielką konkurencję do gry w środku pola, w tym sezonie zdąży jeszcze zagrać w kilku meczach. Najbliższą szansę będzie miał już jutro, w Lidze Mistrzów z Benficą, bowiem Barça ma już pewny awans z pierwszego miejsca i może wystawić rezerwowych. Także w 1/8 finału Pucharu Króla z drugoligową Cordobą Meksykanin może pojawić się na boisku.
Komentarze (31)