Xavi Hernández, który razem z Ikerem Casillasem otrzymał w środę nagrodę Księcia Asturii, wieczorem rozmawiał z reporterem RAC1. Drugi kapitan Barçy wyraził pełne przekonanie, że pod wodzą Tito Vilanovy drużyna osiągnie sukces.
- Tito doprowadzi zespół do wielu tytułów. Już pracując z Pepem odgrywał bardzo ważną rolę. Ma silny charakter i jasno sprecyzowany plan. Zawsze chce grać systemem 4-3-3 - powiedział Xavi.
- Osobiście czuję się lepiej niż w zeszłym roku, jednak ze względu na wiek, wiem że muszę słuchać lekarzy. Moją motywacją jest futbol i gra w Barcelonie. Teraz odgrywam rolę, o jakiej zawsze marzyłem i nie chcę tego stracić. Lubię rywalizację i uwielbiam wygrywać dla Barçy, bo jestem wielkim culé - mówił.
Zapytany o Cesca Fàbregasa, stanął w jego obronie. - Widzę go zadowolonego i szczęśliwego. Jest dla nas bardzo ważny, a jedyne czego mu brakuje, to umieszczenie piłki w siatce - zapewnił.
Xavi ponownie skomentował również przyznanie nagrody Księcia Asturii, komplementując przy tym Ikera Casillasa. - Nigdy nie zerwałem stosunków z Ikerem, zawsze rozmawialiśmy przez telefon, a nasze relacje oparte są na przyjaźni i szacunku - powiedział. Gdy padło pytanie o Cristiano Ronaldo, pomocnik Barcelony wyraźnie nie był zainteresowany odpowiedzią.
Komentarze (17)