Mascherano: Mamy wielką szansę, by dotrzeć do finału

Mim

16 kwietnia 2012, 11:00

FCBarcelona.com

24 komentarze

Podczas niedzielnej konferencji prasowej Javier Mascherano wypowiedział się na temat najbliższej rywalizacji Dumy Katalonii w Champions League. Argentyńczyk uważa, że na ten moment to mecz z Chelsea Londyn jest najważniejszy, bez względu na zbliżające się Gran Derbi. "Mamy wielką szansę, by dotrzeć do finału", powiedział.

Podczas spotkania z dziennikarzami Javier Mascherano zaznaczył, że teraz zespół musi skoncentrować się na środowym półfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Chelsea, natomiast wydarzenia ligowe odsunąć na bok. "Powinniśmy zapomnieć o lidze i skupić się na The Blues, ponieważ mamy wielką szansę, by dotrzeć do finału Champions League. To będzie niezwykle trudny dwumecz, dlatego tak wiele zależy od wyniku pierwszego spotkania. Chelsea to drużyna doświadczona i bardzo silna fizycznie", podkreślił.

Środowa rywalizacja

"Najistotniejszą sprawą jest obecnie mecz z Chelsea Londyn. Dopiero po zawodach na Stamford Bridge będziemy myśleć o Primera División i Realu Madryt. Jesteśmy w półfinale Ligi Mistrzów, dużym błędem byłoby zatem koncentrowanie się w tym momencie na starciu z Królewskimi. Przed nami długa droga do rozstrzygnięcia dwumeczu", zaznaczył Argentyńczyk, który rywalizację z podopiecznymi Roberto Di Matteo traktuje priorytetowo.

Sytuacja w lidze

Popularny Masche zabrał również głos w sprawie aktualnej sytuacji w La Liga. Argentyńczyk jest zadowolony z postawy swoich kolegów w spotkaniu z Levante. "Nadzieja jest ostatnią rzeczą, jaką się traci. My wierzymy w to, co jesteśmy w stanie osiągnąć. W futbolu jednak nigdy nic nie wiadomo. Oczywiście, zwycięstwo z Levante na Ciutat de Valencia wzmocniło nas wszystkich, ponieważ pozwoliło utrzymać ducha drużyny i pokazało, że potrafimy radzić sobie z przeciwnościami", skomentował.

Były zawodnik Liverpoolu wypowiedział się też na temat rywalizacji Barçy z Realem o tytuł mistrza Hiszpanii. "Zdajemy sobie sprawę z faktu, że nawet gdybyśmy wygrali wszystkie mecze, cały czas jesteśmy zależni od wyników Madrytu. Królewscy mają bowiem czteropunktową przewagę. W przyszły weekend przekonamy się, czy jesteśmy w stanie ich pokonać. Teraz jednak najważniejszy jest mecz na Stamford Bridge z Chelsea", stwierdził.

Bramkostrzelność Messiego

Javier Mascherano skomentował ponadto kwestię niebywałej bramkostrzelności Leo Messiego i faktu, że Blaugrana w znacznym stopniu jest zależna od umiejętności Argentyńczyka. "Wiemy, że gramy z zawodnikiem, który niejednokrotnie posyła ostatnie podanie lub po prostu strzela bramkę. Leo jest najlepszym piłkarzem na świecie, więc to jasne, że cały zespół w jakimś stopniu jest od niego uzależniony. Jego bramkostrzelność bywa często elementem decydującym. Należy jednak pamiętać, że gole, które ratują nam życie, strzelają również inni: Xavi, Iniesta, Alexis, Cesk", podkreślił.

Forma

Na koniec Mascherano wyraził zadowolenie z obecnej formy drużyny oraz własnej. "Kiedy widzisz, że z zespołem jest wszystko w porządku, chcesz rozwijać się także indywidualnie. Jestem członkiem klubu, który żąda samodoskonalenia. Każdy z nas daje od siebie coś extra, zwłaszcza na tym etapie sezonu", zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze