Leo Messi to prawdziwy kolekcjoner rekordów. Dzisiejszego wieczoru zaliczył jeden z najlepszych występów w swojej karierze, pięciokrotnie umieszczając piłkę w siatce Leno. To absolutny rekord Ligi Mistrzów – nigdy wcześniej żaden piłkarz nie strzelił pięciu goli w jednym spotkaniu tych rozgrywek.
Argentyński napastnik dodał zatem do swojej wspaniałej kolekcji kolejny rekord. W nowoczesnej formule rozgrywek (a więc od 1992 roku) nikt nie zdobył w meczu Ligi Mistrzów pięciu goli. Aż do dzisiaj. Messi trafiał w 25., 42., 49., 58. i 84. minucie. Asystowali mu kolejni Xavi, jeszcze raz Xavi, Cesc, Pedro oraz Keita.
Przed meczem kamery telewizyjne pokazały zawodnika w tunelu, który zażywa jakąś tabletkę. Jak wyjaśnili dziennikarze Catalunya Ràdio, powodem zażycia medykamentu był… ból głowy Messiego.
Argentyńczyk w swojej karierze zdobył już dwukrotnie cztery gole (przeciwko Arsenalowi i Valencii) oraz 14 hat-tricków, ale jeszcze nigdy nie udało mu się samemu skompletować manity.
Leo Messi ma niespełna 25 lat i wydaje się, że nie istnieją dla niego żadne granice ani limity. Wkrótce prześcignie legendarnego Césara i w tak młodym wieku stanie się najlepszym strzelcem w ponad 112-letniej historii FC Barcelony.
Komentarze (66)