RTVE przeprasza Barcelonę... o 4 nad ranem
Madrycka stacja telewizyjna RTVE przeprosiła za manipulowanie zapisem wideo, w którym przedstawiła sytuację zamieszania po faulu Marcelo na Cesku Fábregasie, które miało miejsce w doliczonym czasie rewanżowego meczu o Superpuchar Hiszpanii.
Prezydent FC Barcelony, Sandro Rosell wysłał list do stacji, z żądaniem sprostowania sytuacji, w której José Mourinho atakuje asystenta Pepa Guardioli, Tito Vilanovę. RTVE zaprezentowało całą sytuację "wycinając" zachowanie Mourinho, przez co mogło się wydawać, że to Tito Vilanova był prowodyrem całego zajścia. Telewidzowie nie mogli zobaczyć jak portugalski trener wkłada asystentowi Guardioli palec w oko.
Zarząd telewizji przeprosił klub FC Barcelona, jednak stosowny komunikat pojawił się na antenie dokładnie o godzinie 4:22, kiedy oglądalność jest praktycznie zerowa. To nie pierwszy raz, kiedy madrycka telewizja przeprasza Barcelonę, wcześniej taka sytuacja miała miejsce przy okazji półfinałowego meczu Ligi Mistrzów.
[źródło: Sport]
Prezydent FC Barcelony, Sandro Rosell wysłał list do stacji, z żądaniem sprostowania sytuacji, w której José Mourinho atakuje asystenta Pepa Guardioli, Tito Vilanovę. RTVE zaprezentowało całą sytuację "wycinając" zachowanie Mourinho, przez co mogło się wydawać, że to Tito Vilanova był prowodyrem całego zajścia. Telewidzowie nie mogli zobaczyć jak portugalski trener wkłada asystentowi Guardioli palec w oko.
Zarząd telewizji przeprosił klub FC Barcelona, jednak stosowny komunikat pojawił się na antenie dokładnie o godzinie 4:22, kiedy oglądalność jest praktycznie zerowa. To nie pierwszy raz, kiedy madrycka telewizja przeprasza Barcelonę, wcześniej taka sytuacja miała miejsce przy okazji półfinałowego meczu Ligi Mistrzów.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (44)