Klęska Barçy B w Cartagenie

mystique

12 września 2010, 11:27

6 komentarzy
Wczoraj nie tylko pierwsza drużyna doznała porażki. Również o godzinie 18 rozpoczął się mecz w Cartagenie, w którym Barça B przegrała aż 5-1. To pierwsza porażka w obecnym sezonie. Gol Benji w końcówce był jedynie honorowym trafieniem, kluczowe dla wyniku były popełniane wcześniej liczne błędy. Jeśli Barça B chce pozostać w stawce liczących się drużyn Segunda División, musi w kolejnych meczach wystrzegać się takiej postawy.

Piłkarze Luisa Enrique zdecydowanie polegli w wyjazdowym pojedynku przeciw Cartagenie. Spektakularny start młodych piłkarzy nieco rozbudził apetyty kibiców, ale jedynie w dwóch pierwszych meczach sezonu udało się zachować komplet punktów, Efesé boleśnie wskazali bowiem piłkarzom z Katalonii, że przed nimi jeszcze wiele pracy. Barça nie była w stanie narzucić swojego tempa gry, na boisku rządzili niepodzielnie gospodarze i niemal każda ich akcja była zagrożeniem pod bramką Oiera Olazábala.

Kluczowe błędy

Już w drugiej minucie Marc Muniesa był zmuszony do interwencji, która zniwelowała zagrożenie bramkowe. Było to jednak pierwsze ostrzeżenie i oznaka tego, co Barcelonę czeka w tym meczu. Podopieczni Juana Ignacio Martíneza, którzy walczyli w poprzednim sezonie do ostatniej kolejki o awans do Primera División, dali Barcelonie mocną lekcję. Błędy w destrukcji i ogólna słabość formacji defensywnej będą z pewnością częściej wykorzystywane przez rywali pokroju Cartageny, niż w niższych ligach i tak właśnie było wczoraj. Pierwsza bramka padła już w 17 minucie spotkania, po błędzie Oiera gola strzela Cala.

Drugie uderzenie rywala

Kilka minut później Toché podwyższa wynik. Udanie zakończył szybką akcję lewą stroną boiska, prowadzoną przez Botelho. Warto odnotować, iż w pierwszej połowie jedynie Muniesa i Soriano stanęli przed szansą bramkową dla Barcelony. Ten drugi miał doskonałą okazję po kombinacyjnej wymianie piłek z Alcántarą, ale ostatecznie nie znalazł miejsca pomiędzy bramkarzem rywala a słupkiem i do szatni piłarze udali się z bagażem dwóch bramek. Do przerwy 2:0.

Bez czasu na reakcję

Druga połowa zaczęła się najgorszym scenariuszem. Zmotywowani do zmiany obrazu gry i wyniku Barcelony B szybko stracili bramkę. Przy wyniku 3-0 widać było co prawda większą dyscyplinę taktyczną, ale raziła bezbarwna gra z przodu.

Honorowe trafienie

W 65 minucie ponownie skutecznością błysnął Moral. Po kilku próbach, ostatecznie dopiero w 84 minucie udało się chwilowo zmniejszyć rozmiary porażki, po wykończeniu akcji Nolito bramkę strzelił Benja. Chwilowo, gdyż kilka minut później, w doliczonym czasie gry, na 5-1 podwyższył Victor.

Wolny początek

Dla Luisa Enrique powód takiej postawy jest oczywisty: "Nie weszliśmy dobrze w mecz od jego początku, przegrywaliśmy każdy pojedynek o piłkę. Po 25 minutach przegrywaliśmy dwiema bramkami, to niedopuszczalne na takim poziomie". Słaby start oznaczał, że drużyna będzie miała problem z reakcją na szybką grę rywala: "W tej lidze, kilka pirewszych minut meczu jest kluczowych dla całego pojedynku. Odpowiedź na dwubramkową stratę, szczególnie przeciw rywalowi pokroju Cartageny jest czymś niezwykle trudnym. Nieco inaczej mogłoby to wyglądać, gdybyśmy wykorzystali znakomitą sytuację przed przerwą.

Pozostać na ziemi

Jedynym pozytywnym aspektem wczorajszego pojedynku może być pozytywny wpływ na psychikę zawodników: "Po wygraniu pierwszych dwóch spotkań czuliśmy się nazbyt komfortowo, ale trzeba pamiętać, że w tej lidze nie ma już miejsca na błędy, dotyczy to również beniaminka.





FC Cartagena: Rebollo, Txiki, Cala, Pablo, Botelho, Toni Moral (Iñaki 77'), Mariano (Julien 46'), Longás, Lafuente, Toché y Keko (Víctor 67').

Barça B: Oier Olazábal, Martín Montoya, Armando Lozano, Andreu Fontàs Marc Muniesa, Sergi Roberto, Thiago Alcântara, Carlos Carmona (Benja Matinez, 66′), Saúl Berjón (Ilie Sánchez 46′), Nolito, Jonathan Soriano (Rubén Rochina 66′).

Bramki:
1-0 Cala (17′)
2-0 Toché (26′)
3-0 Toni Moral (47′)
4-0 Toni Moral (65′)
4-1 Benja (84′)
5-1 Víctor (93′)

Arbiter: Ocón Arráiz

Żółte kartki: Nolito (17′), Montoya (55′)


[źródło: FCBarcelona.cat, inne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze